2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. costner
    costner :

    “Dwanaście z nich zabrania wstępu do lokali wyborczych zagranicznym obserwatorom”. Skoro 12 stanów w usa nie pozwala na wstęp obcych do lokali wyborczych i słusznie, bo przecież ci obcy mogą dokonać fałszerstw. No więc skoro 12 stanów, czyli skupisk ludzi rozumie właśnie w taki sposób demokrację, to przestańmy bajdurzyć o jakimś jednym modelu “demokracji”, bo czegoś takiego nie ma nigdzie. Ktoś mógłby powiedzieć, że w 12 stanach usa nie ma “demokracji”, ale w ten sposób podważałby samo sedno “demokracji”, czyli dobrą wolę poszczególnych społeczeństw. A jeśli ktoś ma rzeczywiście zamiar podważać dobrą wolę grupy ludzi, to może pobudzić ich złą wolę. Teraz jest pytanie: kto i po co chce podjudzać społeczeństwa do pokazywania swej złej woli? Więc na koniec o co chodzi z tymi obserwatorami? Jeśli jakaś społeczność zdecyduje się na fałszerstwa i złą wolę, to ich nikt przed tym nie powstrzyma, a na pewno nie powstrzymają mrzonki o przymusie jednego modelu “demokracji”. Jeśli jakieś społeczeństwa nie życzą sobie obcych i mówią o tym otwarcie, to nikt obcy nie ma tam wstępu, a jeżeli wstąpi mimo to, to więzienie go wyleczy z mrzonek.