Strona ukraińska oficjalnie poinformowała o zakończeniu ewakuacji wszystkich kobiet, dzieci i osób starszych z zakładów Azowstal w Mariupolu.

O zakończeniu ewakuacji cywilów z terenu zakładów Azowstal w Mariupolu, gdzie bronią się resztki sił ukraińskich, poinformowała w piątek pod wieczór Iryna Wereszczuk, ukraińska minister ds. reintegracji terytoriów tymczasowo okupowanych. Zamieściła w tej sprawie wpis w serwisie Telegram.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8199.32 PLN    (37.26%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Rozkaz prezydenta wykonano: wszystkie kobiety, dzieci i ludzie w podeszłym wieku zostali ewakuowani z Azowstalu” – napisała Wereszczuk.

Według ukraińskiej minister, ta cześć operacji humanitarnej w Mariupolu została zakończona. Nie podano szczegółów operacji ani liczby ewakuowanych. Według agencji Unian, według stanu na piątek 6 maja br. ewakuowano prawie 500 osób.

Jak pisaliśmy, w piątek na Twitterze sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres poinformował, że około 500 osób zostało ewakuowanych z zakładów Azowstal i okolic.

W środę portal Ukraińska Prawda informował, że Rosjanie wdarli się do zbombardowanej i ostrzeliwanej fabryki Azowstal. Szturm rozpoczął się we wtorek 3 maja, po częściowej ewakuacji z zakładu ludności cywilnej. W środę Rosjanie wdarli się do zakładu, który był wcześniej bombardowany i ostrzeliwany. Ukraińskie media przyznają, że obrońcy, głównie resztki pułku Azow oraz 36. Samodzielniej Brygady Piechoty Morskiej, są faktycznie otoczeni w podziemiach zakładu. Ich bliscy apelują, by zorganizować dla nich operację desantowo-ratunkową, na wzór ewakuacji żołnierzy alianckich spod Dunkierki w 1940 roku.

Jak podawaliśmy, zastępca dowódcy pułku Azow poinformował we wtorek, że rosyjskie wojska przypuściły szturm na bronione przez Ukraińców zakłady Azowstal w Mariupolu. „Wskutek tych przestępczych działań zginęły dwie cywilne kobiety a około 10 cywilnych osób otrzymało zranienia różnego stopnia” – powiedział zastępca dowódcy pułku Azow nie podał, czy były straty wśród wojskowych.

Przypomnijmy, że w niedzielę doszło do ewakuacji do kontrolowanego przez Ukraińców Zaporoża ponad 100 cywilów, którzy opuścili Azowstal. Ewakuacja odbywała się pod egidą ONZ i Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.

Tydzień temu Ukrinform podawał, że na terenie zakładów metalurgicznych Azowstal w Mariupolu wciąż znajduje się łącznie około 1000 cywilów i żołnierzy, z czego około 60 proc. stanowią ranni. Rosjanie oficjalnie podważali informacje co do liczebności cywilów, twierdząc, że jak dotąd na ich wezwania do wyjścia z ukrycia i udania się tzw. korytarzami humanitarnymi w bezpieczne miejsce, w zasadzie nikt z cywilów nie odpowiadał.

Mariupol został oblężony przez Rosjan już na początku marca. Ostatnim punktem oporu żołnierzy pułku Azow oraz ukraińskiej piechoty morskiej są znacznych rozmiarów zakłady Azowstal. Rosjanie miesiąc temu szacowali liczebność obrońców na około 2 tys. ludzi.

Telegram / Unian / pravda.com.ua / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz