Włochy nie wpuszczą kolejnego statku NGO z imigrantami

Szef włoskiego MSW Matteo Salvini wezwał w czwartek holenderski statek NGO z 400 migrantami, aby popłynął do Holandii.

Jest to już drugi statek NGO z migrantami, który nie dostał zgody na wpłynięcie do włoskiego portu. Już wcześniej Salvini zapowiadał, że podejmie taką decyzję, wskazując, że statek „czeka” na migrantów u brzegów Libii, by ich przewieźć do Włoch.

Zdaniem włoskiego wicepremiera załoga statku NGO Lifeline dopuściła się „poważnego naruszenia” zasad obowiązujących na morzu, ponieważ wyłączyła urządzenia pokładowe i wzięła na swój pokład migrantów z pontonów na wodach libijskich. Teraz koniec z tym – podkreślił.

ZOBACZ TAKŻE: Wicepremier Włoch: nie będziemy wpuszczać statków z migrantami

Salvini dodał, że włoska straż przybrzeżna poleciła Lifeline aby stał w miejscu w oczekiwaniu na libijskie służby. Libijska straż napisała: nie ruszajcie się, my się tym zajmiemy – powiedział.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zwracając do załogi jednostki pływającej pod holenderską banderą wicepremier napisał: Zadziałaliście siłowo, nie słuchając włoskiej i libijskiej straży przybrzeżnej. Dobrze, to w takim razie ten transport istot ludzkich przewieźcie do Holandii albo do innego kraju.

Salvini podkreślił, że statki tych pseudoorganizacji pozarządowych nie przybiją już więcej do włoskich brzegów. Jego zdaniem Lifeline kieruje się swoimi interesami. Gdyby byli tacy dobrzy, wobec obecności libijskich łodzi patrolowych w pobliżu nie interweniowaliby – oświadczył Salvini, a załogę nazwał „pseudowolontariuszami”.

Kresy.pl / interia.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz