Wjatrowycz porównuje Banderę do Piłsudskiego

Dla mnie Bandera jest prawdziwym bohaterem narodowym. To typowy rewolucjonista uciemiężonego narodu, jeden z przywódców ruchu wyzwoleńczego, podobny do takich przywódców, jak Józef Piłsudski – twierdzi szef Ukraińskiego IPN Wołodymyr Wjatrowycz. Obok niego wymienił też m.in. założyciela i przywódcę IRA, Michaela Collinsa.

W rozmowie z serwisem Radia Wolna Europa szef Ukraińskiego IPN, „kłamca wołyński” i apologeta OUN-UPA Wołodymyr Wjatrowycz był pytany o kwestię przywrócenia wodzowi OUN, Stepanowi Banderze, tytułu Bohatera Ukrainy. Jego zdaniem politycy, którzy podnoszą tę kwestię, widzą w tym potencjał wyborczy.

– Odnoszę się do tego sceptycznie. Uważam, że tytuł Bohatera Ukrainy, który mamy obecnie, jest wystarczająco skompromitowany – powiedział szef UIPN. Nie wymieniał w tym kontekście konkretnych nazwisk, zaznaczył jednak, że „są wśród nich tacy ludzie, którzy nawet teraz gotowi są walczyć przeciwko Ukrainie”. Przypomnijmy, że tytuł Bohatera Ukrainy noszą m.in. Nadia Sawczenko, obecnie oskarżana o zdradę stanu i organizowanie przewrotu politycznego na Ukrainie, oraz Serhij Bondarczuk, były szef ukraińskiego Ukrspecexportu, państwowego handlarza bronią, oskarżony o korupcję. – Dlatego nie sądzę, że ponowne nadanie tego tytułu Stepanowi Banderze coś doda do zrozumienia jego wizerunku.

PRZECZYTAJ: Ukraiński parlament przyznał członkom UPA uprawnienia kombatanckie

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Dla mnie Bandera jest prawdziwym bohaterem narodowym – podkreślił Wjatrowycz. – To typowy rewolucjonista uciemiężonego narodu, jeden z przywódców ruchu wyzwoleńczego, podobny do takich przywódców, jak Józef Piłsudski, Menachem Begin [urodzony w II RP działacz syjonistyczny, członek Bejtaru, później premier Izraela – red.], Michael Collins [irlandzki polityk, założyciel i przywódca IRA – red.].

Przeczytaj: Juszczenko: Bandera walczył tymi samymi metodami co Piłsudski

Czytaj także: Gazeta Ukraińców w Polsce: to Piłsudski jest terrorystą, a nie Bandera

Wjatrowycz jest zdania, że Stepan Bandera nie potrzebuje uhonorowania formalnego „skompromitowanym tytułem” Bohatera Ukrainy. Jego zdaniem, historycy i społeczeństwo powinni raczej skupić się na „przekazaniu prawdy o tej wybitnej osobowości naszej przeszłości”.

PRZECZYTAJ: Wjatrowycz proponuje ustanowienie orderu im. Bandery

– Wydaje mi się stosownym pomysł ustanowienie nowego tytułu, nieskompromitowanego, który powinien być najwyższym uznaniem zasług tego lub innego człowieka w ukraińskiej historii i współczesności. Oczywiście, jeśli takim postaciom jak Bandera czy [Wasyl] Stus [ukraiński poeta – przyp. red.] nadawać tytuły, które noszą ludzie bardzo dalecy od tych osobowości, to negatywnie wpłynie to na ocenę niewątpliwie wybitnych ludzi – uważa szef Ukraińskiego IPN.

Wjatrowycz kolejny raz wspomniał też o idei utworzenia na Ukrainie „panteonu narodowego”:

– Warto wznowić rozmowy ws. stworzenia panteonu narodowego – [miejsca] powtórnego pochówku znacznej części osób, które pochowane są poza granicami Ukrainy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

We wcześniejszym wypowiedziach Wjatrowycz mówił otwarcie, że w takim panteonie powinien zostać pochowany m.in. Stepan Bandera, a także inni liderzy OUN.

Przeczytaj: Ukraiński IPN: Przed grobem Bandery powinny kłaniać się zagraniczne delegacje

Stepan Bandera był przywódcą Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (odłamu zwanego banderowskim od jego nazwiska), odpowiedzialnej za ludobójstwo ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, dokonane przez jej zbrojne ramię, Ukraińską Powstańczą Armię.

Radiosvoboda.org / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz