Brytyjczycy boją się saudyjskiej reakcji na poparcie śledztwa dotyczącego działań wojennych Rijadu w Jemenie.

Holandia i Kanada wezwały do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie domniemanych zbrodni wojennych popełnionych przez Saudyjczyków w ich kampanii militarnej skierowanej przeciwko rebeliantom Houthi w Jemenie. Saudyjczycy odpowiedzieli, że nie zaakceptują zewnętrznego śledztwa, jednocześnie ostrzegając inne państwa, że kraje, które udzielą poparcia wnioskowi Holandii i Kanady, mogą spodziewać się pogorszenia relacji handlowych.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4261.49 PLN    (19.37%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak informuje brytyjski „Independent”, brytyjski minister ds. Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej Alistair Burt powiedział, że „znalezienie rozwiązania dla konfliktu w Jemenie było priorytetem”, ale dodał, że Wielka Brytania nie poparłaby proponowanego dochodzenia ONZ. Burt dodał, że postępowanie Saudyjczyków w Jemenie powinno być zbadane przez członków koalicji walczącej z rebeliantami Houthi, na czele której stoi Arabia Saudyjska. „Mają najlepszy wgląd w swoje własne procedury wojskowe i będą w stanie przeprowadzić najbardziej wnikliwe i rozstrzygające dochodzenia” – stwierdził Burt.

W trwającej wojnie w Jemenie, zginęło już ponad 10 tys. osób, a 50 tys. zostało rannych, w większości w wyniku saudyjskich bombardowań.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zagraniczni interwenci w Jemenie zachowują się jak okupanci

kresy.pl / independent

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz