Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W najnowszym oświadczeniu Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej twierdzi, że jego ataki na amerykańskie bazy w Jordanii przyniosły wymierne efekty.
Wedłgu wtorkowego oświadczenia Korpusu jego ostatni atak na Jordanię zniszczył amerykański radar a także samolot bojowy F-15. Według Irańczyków zginąć miało "kilku" amerykańskich żołnierzy, zrelacjonował portal Al Mayadeen. Zginęli w bazie Rukban położonej tuż obok trójstyku granic Jordanii, Iraku i Syrii, jak podał portal Al Mayadeen, niedaleko amerykańskich instalacji at-Tanf w Syrii.
„Ten region nie jest miejscem dla amerykańskich agresorów. Muszą go opuścić, aby uniknąć poniesienia większych strat” - Korpus napisał we wtorkowym oświadczeniu. Jak dodano - „Sekretarz wojny USA, którego uważamy za zbrodniarza wojennego, określił poległych mianem bohaterów, podczas gdy publicznie ogłoszona liczba ofiar jest znacznie niższa od rzeczywistej”.
Chalil al-Hajja został nowym szefem Biura Politycznego Hamas, jak ogłosiła w poniedziałek palestyńska organizacja. Obejmuje kierownictwo w trudnej dla Hamasu sytuacji częściowej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.
Poprzedni szef Biura Politycznego Hamasu, Ismail Hanijja zginął z rąk Izraelczyków w lipcu 2024 roku. Hanijja przez lata żył na emigracji, ale jeszcze tego samego roku zginął również Jahja Sinwar kierujący bezpośrednio strukturami organizacji w Strefie Gazy. Sam Hajja mógł podzielić ich los - był celem izraelskiego nalotu na budynek w stolicy Kataru - Dosze, gdzie przebywał wraz z kilkoma innymi działaczami Hamasu wysokiego szczebla. W maju 2007 roku izraelski nalot na jego dom rodzinny zabił siedmiu krewnych, w tym dwóch braci. W 2008 roku jego syn Hamza, bojownik skrzydła wojskowego Hamasu zginął w ataku dronów.
Podczas wojny w 2014 roku w izraelskim ataku zginął jego najstarszy syn al-Hajji - Osama, jego żona i trójka ich dzieci.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował zdjęcia szczątków zestrzelonego bezzałogowca, który według analityków jest polskim dronem Tiguar M. Maszyna miała być wyposażona w improwizowany terminal Starlink lub Starshield do łączności poza linią widzenia operatora. (więcej…)
Ponad tydzień po decyzji władz Włoch o wydaleniu dwóch pracowników przedstawicielstwa dyplomatycznego Rosji w Rzymie, Moskwa wzięła odwet.
Chargé d'affaires Włoch w Rosji, Giovanni Scopa, został wezwany w poniedziałek do jej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak oświadczyła rosyjska dyplomacja wezwanie było związane z „ przedstawionymi wcześniej bezpodstawnymi żądaniami strony włoskiej, aby attaché marynarki wojennej i lotnictwa oraz asystent attaché marynarki wojennej ambasady rosyjskiej opuścili terytorium Włoch” - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Jak poinformowano w tym samym oświadczeniu - „W oparciu o zasadę wzajemności, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało asystenta attaché obrony Vittorio Parrellę i attaché ambasady włoskiej w Rosji Davide D'Aprile za personae non gratae. Pracownicy ci, a także członkowie ich rodzin, są zobowiązani do opuszczenia Federacji Rosyjskiej w ciągu trzech dni".
Niektóre rodzaje sił zbrojnych USA mogą w najbliższym czasie utracić zdolność do finansowania bieżącej działalności – ostrzegła przewodnicząca senackiej Komisji Środków Budżetowych Susan Collins.
Sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział, że bez pilnego zwiększenia finansowania wojsko będzie musiało ograniczyć szkolenia.
O sytuacji finansowej amerykańskich sił zbrojnych rozmawiano we wtorek, 21 lipca, podczas posiedzenia komisji w Waszyngtonie. Przedmiotem obrad był wniosek administracji prezydenta Donalda Trumpa z czerwca tego roku o przyznanie dodatkowych środków na wydatki wojskowe oraz inne pilne potrzeby państwa.
Program ma połączyć niemieckie finansowanie z brytyjską wiedzą techniczną i zwiększyć europejskie możliwości przeprowadzania precyzyjnych uderzeń. Rozważane są dwa warianty nowej broni: nisko lecący pocisk manewrujący oraz pocisk hipersoniczny.
Podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze ogłoszono program Deep Precision Strike o wartości około 35 mld euro, prowadzony przez Wielką Brytanię i obejmujący 12 państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Niemcy mają odegrać w nim kluczową rolę, a do 2034 roku ma powstać broń zdolna do rażenia strategicznych celów położonych nawet 2000 km w głębi terytorium Rosji.
Według wspólnych ustaleń dzienników „Die Welt” i „The Telegraph” program DPS ma stać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć nowej współpracy obronnej Londynu i Berlina.
Nie wierzę!
Zdanie większości Polaków pobrano z sufitu.
nie dodano których Polaków tymi z pochodzenia ukraińskiego lub litewskiego a obywatelstwem polskim zwykła propaganda
Wyniki sondaży totalnie abstrakcyjne. Ponadto, kto chciałby walczyć za maluczkich litwinków ?? Pewnie odbyłoby się jak w przeszłości: my im pomoc, oni zaoferowali by nam zbiorowe mogiły w stylu Ponary II.
Przede wszystkim fakt zadeklarowania, że kraje nadbałtyckie należało by bronić nie znaczy, że osoby to mówiące same by chciały wziąć w tym udział. Bardzo wątpię by było takich choć 5 procent. Liczby deklarujących obronę Polski wyglądają bardziej realnie.
Albo w Polsce mamy kretynów,albo sondaż przeprowadzono wśród mniejszości żmudzińskiej,innego wytłumaczenia brak.
Propaganda nieźle ludziom namieszała w głowach. Oni chcą bronić krajów, których ludność nienawidzi Polaków. Litwa, Łotwa i Estonia to są kraje proniemieckie, z nazistowskimi tradycjami, gdzie do dzisiaj oddziały SS corocznie maszerują legalnie i nie ścigane przez władze.
mniejsza z tym czy nas nienawidzą czy nie. Ważny jest kontekst działań zbrojnych. III RP samodzielnie sama się nie obroni, a więc tym bardziej nie obroni tych kraików. Natomiast pchając się pod Moskwę pod pozorem „obrony” krajów nadbałtyckich III RP dostanie kilka atomówek na otrzeźwienie. Dla Polaków Rosja chyba stała się jak Irak – oni myślą, że znowu pozabijamy w słusznej sprawie wrogów Ameryki i będzie jak dawniej. W tych scenariuszach w ogóle nie mówi się o broni jądrowej. Ci kretyniu myślą, że wojna będzie jak 100 lat temu.
tak rublowy trollu – to nie na temat. Mało tego to dalsza część twojej żenująco prymitywnej prowokacji. Co więcej kiedy napisałem ci, że na koncie „sylwia” za awatar wybrałeś sobie BANDERĘ polskiej żeglugi morskiej – to konto Sylwia chwilowo ucichło, a z konta „Padlina” zacząłeś powielać ten sam wpis we wszystkich wątkach… i ty myślisz, że ktoś się jeszcze złapie na te oszczerstwa… no chyba jesteś tak głupi, że naprawdę tak myślisz.
Sylwia i UPADlina to zupełnie inne style pisania. Jazda na pełen k… w wykonaniu UPADlina wygląda mi na szczerą. On nie potrafi chyba inaczej pisać. Nie znam historii waszych kłótni. W mojej ocenie obaj jesteś Polakami z paranoją szpiegowską wywołaną gówno-burzą na forum (jeden widzi ruble, drugi krypto banderowca).
a zadano pytanie co Polacy zrobią w przypadku agresji NATO na Rosję? Bo raczej ten wariant jest bardziej prawdopodobny zważywszy na to kto ma inicjatywę w histeryzowaniu i kto ma większą armię…..W przypadku agresji na Irak Polacy sami jeszcze pomagali.