Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak poinformował w piątek o podpisaniu umowy na zakup kolejnych zestawów amunicji krążącej WARMATE.

Mariusz Błaszczak poinformował w piątek na Twitterze o podpisaniu umowy na zakup kolejnych zestawów amunicji krążącej WARMATE. „Wartość zawartej dziś umowy na jedne z najnowocześniejszych systemów uzbrojenia w tej klasie wynosi 50 mln zł brutto. Konsekwentnie wzmacniamy potencjał obronny Sił Zbrojnych RP” – napisał.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W środę w rosyjskich mediach pojawiła się informacja o zestrzeleniu pod Enerhodarem, w obwodzie zaporoskim, dwóch dronów-samobójców, wysłanych przez żołnierzy ukraińskich. Jak podano, chodzi o systemy amunicji krążącej Warmate, pochodzące z Polski.

W sieci zamieszczono też zdjęcia strąconych bezzałogowców. Szczątki jednego z nich leżą na trawniku, nieopodal budynku merostwa, siedziby władz miasta Enerhodar. Od kilku tygodni jest ono kontrolowane przez siły rosyjskie.

Przypomnijmy, że w minioną niedzielę w mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia o użyciu polskiej amunicji krążącej WARMATE przez ukraińskie siły zbrojne. Była to pierwsza informacja potwierdzająca użycie tego systemu uzbrojenia na Ukrainie (amunicja krążąca nazywana jest też dronami kamikadze). Amunicja krążąca Warmate została zakupiona przez Ukrainę w 2017 roku.

W ubiegłotygodniowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, prezes polskiej Grupy WB Piotr Wojciechowski na pytanie o dokonania rozpoznawczych bezzałogowców FlyEye i zdalnie sterowanych pocisków Warmate prezes Wojciechowski odpowiedział, że z frontu na Ukrainie płyną doniesienia, że w obu przypadkach drony „są skuteczne, spełniają swoją rolę, a do tego są wyjątkowo odporne na zagrożenia pola walki”. Zaznaczał przy tym, że w warunkach wojny „nie wszystko można powiedzieć”. Według Wojciechowskiego amunicja krążąca Warmate jest wykorzystywana przez ukraińskie wojska specjalne do niszczenia szczególnie ważnych obiektów takich jak stacje radarowe, węzły łączności czy ośrodki walki radioelektronicznej.

Dodajmy, że kilka dni temu ukraiński serwis „Defence Exrepss” informował, że w wyniku ataku na samochód dowódczo-sztabowy pod Donieckiem, poważnie ranny został Eduard Peliszenko ps. Krym, p.o. dowódcy separatystycznego 1. Korpusu Armijnego Donieckiej Republiki Ludowej. Jedna z wersji głosi, że do ataku użyto amunicji krążącej. W tym kontekście, wskazuje się m.in. na polskie systemy Warmate.

Warmate to typ małego drona, który może wypełniać zarówno funkcję zwiadowczą jak i bojową (uderzeniową). W przypadku umieszczenia na nim głowicy bojowej, może być ona wypełniona zarówno ładunkiem odłamkowo-kruszącym, kumulacyjnym jak i termobarycznym. Oznacza to, że drony tego typu mogą być używane także do niszczenia celów opancerzonych, według informacji medialnych o przebijalności pancerza do grubości 240 mm.

Dron może działać w promieniu 10 kilometrów od operatora, czas możliwego lotu to 30-50 minut. Osiąga maksymalną prędkość do 150 km na godzinę, wznosząc się maksymalnie na 500 m. Pułap operacyjny to 30-100 m. Dron należy do rodzaju tak zwanej amunicji krążącej – sam dron jest całym pociskiem, a więc ulega zniszczeniu w trakcie ataku. W związku z tym Warmate może być podwieszony do większych dronów. WARMATE jest połączeniem bezzałogowego statku powietrznego z inteligentną amunicją precyzyjnego rażenia.

System amunicji krążącej Warmate, opracowany i produkowany przez polską Grupę WB, spełnia wymogi współczesnego wielowymiarowego pola walki i jest jednym z najbardziej innowacyjnych rozwiązań grupy dla jednostek sił specjalnych i oddziałów lekkiej piechoty. Jest to rozwiązanie w pełni autonomiczne, pozwalające na operowanie dronem w czasie rzeczywistym w oparciu o otrzymywany z podsystemu obserwacyjnego materiał wideo.

Poza zadaniami rozpoznawczymi, systemy Warmate mogą też być wykorzystywane do wykonywania precyzyjnych uderzeń przeciwko lekko opancerzonym pojazdom, umocnieniom i piechocie przeciwnika. Czas reakcji ogniowej jest przy tym skrócony do minimum. Jednocześnie, jest to jeden z niewielu tego tego typu systemów rozwijanych na świecie. Poza Polską, produkują ją jeszcze Izrael i USA.

Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz