Jak podaje portal Deutsche Welle, w nocy 30 marca wenezuelska korweta najpierw ostrzelała, a potem staranowała niemiecki statek wycieczkowy. Okręt wenezuelskich sił morskich zatonął.

Jak informuje portal, do wydarzenia doszło w nocy z 29 na 30 marca. Niemiecki wycieczkowiec „Resolute” płynął do Willemstad na wyspie Curacao w celu dokonania napraw głównego silnika na prawej burcie.

Do jednostki zbliżyła się wenezuelska korweta „Naiguata” i poinformowała wycieczkowiec, że ten wpłynął na wody terytorialne Wenezueli. Załoga korwety miała skontaktować się z „Resolute” i nakazała skierowanie się do portu Puerto Moreno. Niemiecka jednostka uznała, że znajduje się na wodach międzynarodowych i zignorowała nakaz Wenezuelczyków.

Naiguata wykonała strzał ostrzegawczy po czym ustawiła się na kursie kolizyjnym w celu staranowania wycieczkowca. Jak doniósł niemiecki armator na pokładzie znajdowała się jedynie załoga. Korweta uderzyła w gruszkę dziobową, która była przystosowana do kruszenia lodu. Wzmocniony dziób spowodował rozerwanie kadłuba wenezuelskiej jednostki i jej zatonięcie.

Zobacz także: USA: maszynista próbował staranować lokomotywą statek-szpital [+VIDEO]

Prezydent Wenezueli oskarżył załogę niemieckiego statku o terroryzm i piractwo, zlecił także dochodzenie w tej sprawie. Nicolas Maduro stwierdził, że statek zachowywał się agresywnie. „Gdyby to był turystyczny okręt, nie zachowywałby się jakby chcia zaatakować”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według załogi Resolute, po tym jak korweta zaczęła nabierać wody próbowali się z nią skontaktować w celu zorganizowania akcji ratunkowej. Wycieczkowiec pozostał w pobliżu tonącego statku i próbował porozumieć się z tonącymi marynarzami. Po nieudanych próbach, skontaktowali się z Centrum Koordynacji Ratownictwa Morskiego w Curacao, pracownicy placówki również nie otrzymywali odpowiedzi z korwety.

Zobacz też: USA oskarżone o „współczesne piractwo” w związku z konfiskatą niemieckich maseczek w Bangkoku

Załoga statku została uratowana przez inny wenezuelski okręt.

Kresy.pl/DW.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz