Sztab wyborczy Donalda Trumpa ujawnił nową strategię na wygranie wyborów, zgodnie z którą Republikanie rządzący w stanach, w których wybory miały być „nieuczciwe” zignorują wyniki na korzyść prezydenta elekta Joe Bidena – poinformował w sobotę The Guardian.

The Guardian poinformował w sobotę, że sztab wyborczy Donalda Trumpa może spróbować nakłonić Republikanów rządzących stanami, w których Joe Biden wygrał wybory, do zignorowania części głosów.

Jednak prawodawcy stanu Michigan, którzy spotkali się w piątek z prezydentem Trumpem w Białym Domu, powiedzieli, że nie widzą powodu, dla którego głosowanie obywateli stanu powinno się zmienić.

Zobacz też: Administracja Trumpa przedstawia przepisy mające obniżyć ceny leków

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1259.18 PLN    (5.72%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według gazety sztab Trumpa wydaje się zmierzać do próby przekonania polityków republikańskich w niektórych stanach do zignorowania werdyktu powszechnego głosowania i wysłania elektorów Trumpa, a nie Bidena do kolegium elektorów, które jest organem faktycznie odpowiedzialnym za wybór nowego prezydenta

Sidney Powell, jedna z prawników Trumpa, powiedziała w Fox Business Network, że „ustawodawcy powinni upewnić się, że elektorzy zostaną zagłosują na Trumpa”.

W miarę jak stany zbliżają się do poświadczenia swoich wyników wyborów, ścieżki prawne, które mogą zmienić wyniki głosowania, są niewielkie. Nie ma też wielu oznak, że lokalni urzędnicy są skłonni zaakceptować zmiany normalnych praktyk w odniesieniu do kolegium elektorów.

Zobacz też: Donald Trump Junior został zarażony koronawirusem

Fakt ten został podkreślony w oświadczeniu dwóch czołowych republikańskich parlamentarzystów stanu Michigan, którzy odwiedzili Trumpa w Białym Domu w piątek.

„Jako przywódcy legislacyjni będziemy przestrzegać prawa i postępować zgodnie z normalnym procesem dotyczącym wyborców stanu Michigan” – napisali Mike Shirkey, przewodniczący senatu stanu i Lee Chatfield, przewodniczący Izby Reprezentantów stanu.

Powiedzieli też, że „nie zostali jeszcze poinformowani o żadnych informacjach, które mogłyby zmienić wynik wyborów”.

Kresy.pl/The Guardian/Wall Street Journall

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz