Przychody WB Group z zagranicznych kontraktów w 2015 roku przekroczyły 70 mln zł.

Polska Grupa Zbrojeniowa nie ujawnia wprawdzie wartości eksportu, ale ta według ekspertów mogła być porównywalna w stosunku do 20-krotnie mniejszej WB Group z Ożarowa, jeżeli chodzi o produkty oparte na własnych technologiach. PGZ osiąga 5 miliardów złotych rocznych przychodów, podczas gdy WB Group 250 milionów.

Ożarowska firma zajmuje się produkcją radiostacji polowych, cyfrowych systemów komunikacji, kierowania ogniem oraz dronów, jednak aż połowa z 800-osobowej załogi jest zatrudniona w pionach badawczo-rozwojowych. Spółki z grupy WBE mają również ważną rolę w programach zbrojeniowych polskiej armii, m.in. w modernizacji artylerii i projekcie Tytan, czyli produkcji zintegrowanego, nowoczesnego wyposażenia żołnierskiego.

Firmy z grup produkują m.in drony zwiadowcze Fly Eye i kolejne generacje rozpoznawczych bezpilotowców, elektrooptycznych głowic obserwacyjnych i systemów sterowania aparatami bezzałogowymi, projektują rozwiązania z dziedziny automatyki oraz telekomunikacji bezprzewodowej.

Jednym z najważniejszych produktów eksportowym grupy są obecnie urządzenia polowej łączności w tym m. in. eadiostacje z gdyńskiego oddziały grupy, Radmoru.Zdominowały one armie Litwy i Łotwy, są również użytkowane w Czechach, we Włoszech i w Afryce. Jednak największym hitem eksportowym są systemy łączności Fonet dla wojskowych pojazdów. Używane są nie tylko w polskich Rosomakach, ale również w 6 tys. nowych pojazdów wojskowych w US Army, wozach bojowych sił zbrojnych Szwecji, Argentyny, Brazylii, Malezji, na Węgrzech i Słowacji. Licencję na produkcję systemu kupił od WB Group Harris, potentat łączności polowej z USA.

kresy.pl / rp.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz