Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Chiny rozpoczęły produkcję własnych immersyjnych maszyn litograficznych DUV, wykorzystywanych do wytwarzania układów scalonych. Pierwsze urządzenia mają jeszcze w 2026 roku trafić do największych chińskich producentów półprzewodników.
Jak podał w poniedziałek Reuters, powołując się na serwis „The Information”, maszyny zostały opracowane przez wspierane przez państwo przedsiębiorstwo z Szanghaju. Nazwa producenta nie została ujawniona.
W 2026 roku ma powstać około pięciu urządzeń, natomiast w 2027 roku ich produkcja ma wzrosnąć do około 20 egzemplarzy. Pierwszymi odbiorcami mają być Semiconductor Manufacturing International Corporation, czyli SMIC, Hua Hong Semiconductor oraz producent pamięci ChangXin Memory Technologies.
Kreml odrzucił propozycję prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa dotyczącą zamrożenia działań wojennych i wznowienia negocjacji rosyjsko-ukraińskich. Moskwa utrzymuje, że wstrzymanie walk zależy od decyzji władz w Kijowie.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odrzucił w sobotę apel prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa o zamrożenie wojny na Ukrainie i powrót do rozmów pokojowych. Propozycja została przedstawiona podczas forum rosyjsko-kazachskiego w Omsku, w obecności Władimira Putina.
Według Pieskowa rosyjski przywódca szczegółowo przedstawił Tokajewowi aktualną sytuację dotyczącą działań wojennych. Rzecznik zacytował Putina, który miał stwierdzić, że „zamrożenie konfliktu jako takiego jest niemożliwe, biorąc pod uwagę stanowisko Kijowa”.
Popierany przez Donalda Trumpa zwycięzca niedawnych wyborów prezydenckich w Kolumbii zapowiedział wstrzymanie ustanawiania ambasady swojego państwa w Palestynie.
Prezydent-elekt Kolumbii, Abelardo de la Espriella zapowiedział, że po przejęciu urzędu zawiesi działania na rzecz ustanowienia ambasady Palestyny. Równocześnie polityk potwierdził to, co mówił w czasie swojej kampanii wyborczej - że otworzy kolumbijską ambasadę w Izraelu w Jerozolimie. Zgodnie z prawem międzynarodowym miasto to nie jest stolicą Izraela. Tylko niewielka część najbardziej proizraelskich państw świata, jak USA, utrzymuje swoje przedstawicielstwa dyplomatyczne w Jerozolimie, a nie w Tel Awiwie.
Jednak zamierza on obniżyć rangę relacji nie tylko z Palestyną. De la Espriella, który obejmie urząd 7 sierpnia, zapowiedział zamknięcie ambasad w Algierii, Azerbejdżanie, Barbadosie, na Kubie, w Czechach, Etiopii, Ghanie, Haiti, na Węgrzech, w Malezji, Nikaragui, Rumunii, Senegalu i Republice Południowej Afryki, a także likwidację około 15 konsulatów, jak podała Roya News.
Zakłady Chemiczne Nitro-Chem i brytyjski koncern BAE Systems podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy produkcji materiałów energetycznych w Wielkiej Brytanii. Jeśli projekt dojdzie do skutku, będzie to pierwsza inwestycja Polskiej Grupy Zbrojeniowej poza granicami kraju. (więcej…)
Ukraińskie drony zaatakowały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne w kilku regionach Rosji oraz jednostki na Morzu Kaspijskim. W Jekaterynburgu alarm spowodował przerwanie mistrzostw Rosji w lekkoatletyce, a w obwodzie biełgorodzkim zginęło dwóch cywilów. Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało, że przechwycono 328 bezzałogowców.
W nocy z 24 na 25 lipca ukraińskie siły przeprowadziły serię uderzeń na cele położone w różnych regionach Rosji oraz na wodach Morza Kaspijskiego. Zaatakowane zostały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne, w tym zakład w Kirowie, rafineria w Tiumeniu, magazyny w Jekaterynburgu oraz systemy obrony powietrznej w Rostowie nad Donem.
Zełenski potwierdził uderzenie w przedsiębiorstwo w Kirowie, które dostarcza komponenty do rosyjskiego uzbrojenia. Zakład znajduje się około 1200 km od granicy państwowej Ukrainy.
Ministerstwo Środowiska Dolnej Saksonii wydało w środę, 22 lipca, zgodę na uruchomienie w Lingen produkcji paliwa przeznaczonego do elektrowni jądrowych wykorzystujących reaktory rosyjskiej konstrukcji. Projekt będzie realizowany przez francuski koncern Framatome we współpracy ze spółką zależną rosyjskiego Rosatomu.
O sprawie poinformował w środę serwis Politico. Zezwolenie umożliwia zakładom w północno-zachodnich Niemczech wytwarzanie prętów i zespołów paliwowych przeznaczonych do reaktorów typu VVER. Operatorem przedsięwzięcia będzie Framatome, należący do francuskiego państwowego koncernu EDF.
W ramach współpracy wykorzystywane będą kluczowe rosyjskie komponenty dostarczane przez TVEL, spółkę zależną kontrolowanego przez Kreml koncernu Rosatom. Rosyjska firma nie będzie jednak samodzielnie zarządzać zakładem ani prowadzić w nim produkcji.
Dostrezganie zagrożenia ze wschodu, ale udawanie, że nie ma go z innych kierunków to wyraz klientelizmu PiSiaków. Ten koleś albo jest bezdennie naiwny, albo wredny, a w jednym i drugim przypadku prowadzony jest na smyczy obcych służb.
Janusz Korwin-Mikke… To, co wyczynia JE Witold Waszczykowski przekracza najgorsze przeczucia, jakie miałem z chwilą objęcia przezeŃ teki ministra SZ! Parę dni temu JE Andrzej Duda wręczył p.Bogdanowi Kulasowi, v-prezesowi Związku Polaków w Norwegii, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. I oto po czterech dniach p.Minister ogłasza urbi & orbi, że MSZ „weryfikuje sprawę odznaczenia w Norwegii polonijnego działacza w związku z informacjami o jego kontrowersyjnych, m.in antysemickich wypowiedziach”. Jak uzupełnia „Wirtualna Polska”: „urzędnicy nie wiedzieli o jego powiązaniach ze środowiskami skrajnie proputinowskimi i antysemickimi”. Krzyż przyznano p.Kulasowi „za wybitne zasługi na rzecz środowisk polonijnych, krzewienie polskiej kultury i tradycji narodowych”. Nigdzie nie jest powiedziane, że krzewiciel polskiej kultury nie może być anty-semitą – setki takich działaczy było i jest anty-semitami, by wspomnieć np. Adama Mickiewicza. Nie wiem też dlaczego bycie pro-putinowcem miałoby przeszkadzać w krzewieniu tradycyj narodowych? Pan Prezydent może wręczać lub nie wręczać odznaczeń komu chce. Jeśli p.Kulas nie jest, zdaniem (jak z tego wynika…) żydowskich pachołków rządzących Polską, Salonfähig – to psim obowiązkiem p.Waszczykowskiego było uprzedzić o tym Pana Prezydenta. A jeśli się tego zaniedbało – to należy nabrać wody w usta, bo sprawa zostanie teraz rozdmuchana stukrotnie – i cały świat się dowie, że Prezydent Polski nie tylko wręcza ordery anty-semitom i pro-putinowcom, ale też ulega potem naciskom Żydów i te medale odbiera – a „Kto daje i odbiera, ten się w Piekle poniewiera”… Mieliśmy już jako ministrów SZ agentów masonerii, agentów „Wielkiego Wschodu”, agentów różnych mocarstw, smętną szmacianą kukłę oraz faceta, który mądrze mówił prywatnie, a publicznie płaszczył się przed Wielki Bratem zza Wielkiej Wody bo jego żona robiła tam karierę. Ale takiego idioty, jak p.Waszczykowski – tośmy jeszcze nie mieli. Teraz WCzc.Jarosław Kaczyński Go zdymisjonuje – i oby następny nie był jeszcze głupszy. Bo przed mianowaniem wystarczyło na Niego popatrzeć. Więc jeśli p.Prezes wybrał właśnie Jego – to dlatego, że był taki, jaki jest…
Jak napisał jeszcze w 1958 roku G.Knupffer:
„… Nie dajcie się wprowadzić w błąd przez tych, którzy mówią wam, że wróg jest tylko w Moskwie. To prawda, że jest tam jeden z wrogów i że to wróg taki, z którym nie można iść na żaden kompromis. Musimy sobie jednak zdawać sprawę z tego, że jeśli będziemy widzieli wroga tylko w Moskwie, to dostaniemy nożem w plecy od wroga w Nowym Jorku. Lecz ten wróg, podobnie jak ten w Rosji, tylko korzysta z Ameryki jako swej bazy…..”
Owszem p.Waszczykowski jest realny wróg czyli banderowska UPAina,i wróg wydumany przez PiS a zwłaszcza Antka i Prezesa.Dzisiaj potwierdził to (że brak zagrożenia ze strony Rosji) hiszpański generał(pewnie podpadł tym Antkowi).
tow. Waszczykowski odbywał na pocz. lat 90 „stypendium” w USA. Jego ocena zagrożeń jest efektem polityki Białego Domu. Swoją drogą….czy to ciągłe powtarzanie o niebezpieczeństwie ze wschodu ma wywołać w Polakach coś w rodzaju odruchu Pawłowa? Gdyby istniało realne niebezpieczeństwo, to racjonalną polityką byłoby zwrócenie nań uwagi, ale nie HISTERYZOWANIE. Po co co propaganda w Polsce promuje HISTERIĘ? W wojnie obronnej taki LĘK mogłoby zagrozić kleską. Czyżby NATO urządzało wojnę napastniczą i potrzebowało urobienia Polaków do tej wojny jako „nieuchronnej”?