Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Po sześciu dniach protestów na Ukrainie prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy. Jego następcą został gen. Mychajło Drapaty. Demonstranci domagali się zmiany dowództwa armii oraz przywrócenia Mychajły Fedorowa na stanowisko ministra obrony.
We wtorek, po sześciu dniach demonstracji w Kijowie i innych miastach na Ukrainie, prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy i powierzył tę funkcję gen. Mychajle Drapatemu.
Zełenski ogłosił zmianę podczas wieczornego wystąpienia po serii spotkań z najwyższymi dowódcami wojskowymi. Zapowiedział również reorganizację Sztabu Generalnego oraz przygotowanie zaktualizowanej strategii obronnej państwa.
United Surveys oraz Instytut Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadziły na zlecenie Wirtualnej Polski sondaż zakładający wyborczy start stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego.
Jego pojawienie się na karcie do głosowania w wyborach do Sejmu nie zagroziłoby Koalicji Obywatelskiej, która w najnowszym sondażu otrzymała poparcie 29 proc. poprawiając wynik o 0,4 punktu procentowego w porównaniu do poprzedniego badania. Wyraźną stratę odnotowało natomiast Prawo i Sprawiedliwość - o 4,1 pkt proc., otrzymując poparcie 18,9 proc. zdecydowanych na oddanie głosu na konkretną partię respondentów.
W nowym sondażu straciła także Konfederacja Wolność i Niepodległość. 12 proc. wskazań na nią to o 3,7 pkt proc. mniej niż w poprzednim sondażu IBRiS.
Rosyjski oddział „BARS-Sarmat” miał rozpocząć użycie nowych przeciwlotniczych dronów FPV montowanych na samolotach Jak-52 i An-2. Konstrukcje mają służyć do przechwytywania ukraińskich bezzałogowców. (więcej…)
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował zdjęcia szczątków zestrzelonego bezzałogowca, który według analityków jest polskim dronem Tiguar M. Maszyna miała być wyposażona w improwizowany terminal Starlink lub Starshield do łączności poza linią widzenia operatora. (więcej…)
Rozmowy miały dotyczyć możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i stanowić część nieoficjalnego kanału komunikacji utrzymywanego od 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli byli niemieccy politycy oraz osoby związane z rosyjskimi władzami. Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że jego rząd nie wiedział o tej inicjatywie i dowiedział się o niej dopiero z gazet.
We wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca w Baku przebywali jednocześnie byli wysocy rangą niemieccy urzędnicy oraz przedstawiciele związani z władzami Rosji. Podczas nieoficjalnego spotkania miały być omawiane możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, jednak władze Azerbejdżanu nie zostały poinformowane o rozmowach.
Alijew poinformował, że wiadomość o spotkaniu dotarła do władz Azerbejdżanu dopiero po publikacji brytyjskiego dziennika. Przed wyjazdem do Berlina prezydent polecił azerskiej służbie granicznej sprawdzić, czy wskazane osoby rzeczywiście przebywały w tym samym czasie w Baku.
Polska jest obecnie w stanie przeprowadzać dwie-trzy ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej rocznie – ocenia dr Leon Popek z lubelskiego IPN. Historyk ostrzega, że przy obecnych procedurach prace na samym Wołyniu mogą potrwać kilkaset lat. (więcej…)
Będąc dosłownym: dziadzio znów robi za podnóżek swoich mocodawców i rozpłaszczył się przed nimi. Nie byłby sobą gdyby nie wspomniało zapomninych mordercach z upainy. Szczere życzenie: przemiń jak najszybciej dziadziu ze swoimi nawiedzonymi druhami…
Przed panem najlepsza pozycja na kolanach i po kazdym słowie pokłon i walenie łbem o posadzkę, może od tego walenia łbami tym mini s(t)rom pomieszało rozum :-(((( To jakiś potworna desperacja juz nie dyplomacja a prośby skomlące w gazetach ??? :-(((
W krajach europejskich panują przecież rządy utworzone przez marionetki anglosyjonu. Te kukiełki gotowe są poświęcić nie tylko narodowe interesy ich ojczyzn (które zresztą już dawno nie istnieją) ale zwyczajnie wystawić na ryzyko życie ludzi w tych krajach, te sprzedawczyki w zamian za wygodne i dostatnie życie na świeczniku, a w przypadku przegranej pewność schronienia za oceanem, sprzedają każdego swojego obywatela. A propaganda pracuje po to, żeby ten ogłupiony obywatel dał się zaprowadzić jak cielę na śmierć. Za Amerykę.
25 lat solidaruchy pracowały nad urzeczywistnieniem tego scenariusza. Najpierw rzekomo w imię „wolności”, „demokracji”, „zmiany systemu” przejęto władzę nad Wisłą i gdzie indziej, potem niszcząc własny przemysł, własną prasę i własne banki uzależniono całkowicie ludzi od rozkazów z Brukseli – czyli zza oceanu.W Polsce i innych krajach nowe reżymy de facto zabroniły jakiejkolwiek systemowej opozycji (lustracja plus kryminalizacja komunistów) oraz wspierały rusofobię na niespotykaną skalę, dzień w dzień Polak, Rumun, Litwin i inni słyszą, widzą, czytają antyruską i antyarabską propagandę a o żydach, niemcach, amerykanach same superlatywy.. Czyli w Polsce mamy do czynienia z całkowicie ogłupionym pokoleniem, które nawet przejmując władzę, nie będzie zdolne do pozbawienia władzy posłusznych Ameryce solidaruchów i ich duchowych epigonów. O to właśnie w roku 1989 chodziło i to się udało.
Obecna polska polityka zagraniczne to prośby o lokację sił NATO w Polsce i o tarczę czyli starania o śmierć dla wszystkich Polaków. A co ciekawe Polacy to akceptują – tak wspaniale działa propaganda Main Stream, że ludność nad Wisła nie ma pojęcia, że ich elity pracują na rzecz samozagłady. Każdy głos na PiS lub PO to głos za wojną, to głos przeciwko życiu narodu polskiego.
I trudno z Tobą się nie zgodzić. Raz już byliśmy na celowniku atomówek jankesów teraz dla odmiany ruskich. POPISdzielstwo to coś najgorszego co mogło się Polsce i Polakom przytrafić :-(((