Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisja Europejska wezwała dziewięć państw strefy Schengen do stopniowego wycofywania kontroli na granicach wewnętrznych. Unijni urzędnicy podkreślają, że ograniczenia na granicach powinny mieć charakter wyjątkowy i czasowy. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym.
Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji. W przypadku tych państw kontrole graniczne obowiązują nieprzerwanie od ponad 12 miesięcy, dlatego Komisja przeanalizowała ich konieczność oraz proporcjonalność.
Polska popiera wyłączenie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z unijnego systemu tymczasowej ochrony — podaje we wtorek RMF FM. Sprawa jest przedmiotem rozmów prowadzonych w Brukseli przed czwartkowym spotkaniem unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Dyskusja ma poprzedzić nową propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą przedłużenia ochrony tymczasowej dla Ukraińców do 2028 roku. Obecne przepisy wygasają w marcu przyszłego roku.
Traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku w pałacu Grand Trianon w Wersalu, był jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii Węgier.
Zawarty pomiędzy odtworzonym Królestwem Węgier a mocarstwami sprzymierzonymi i stowarzyszonymi, miał na celu uporządkowanie sytuacji po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej. Jego skutki dla Węgier były jednak dramatyczne i odcisnęły piętno na życiu politycznym i społecznym kraju przez kolejne dekady.
„Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w 1914 roku” – mówił w Polskim Radiu prof. Andrzej Sieroszewski. „Za przystąpieniem do wojny po stronie państw centralnych, u boku Austrii i Niemiec, opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne. Węgry były przecież jednym z dwóch równorzędnych członów monarchii austro-węgierskiej”.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
Polska została wybrana na jedno ze stanowisk wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W prezydium 81. sesji tego organu nasz kraj będzie reprezentował ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski.
Polska obejmie funkcję jednego z wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Decyzja zapadła podczas wtorkowego głosowania, w którym obsadzano najważniejsze funkcje przed 81. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Pod tyłkiem płonie stołek to wykonuje gesty spóżnione o 2 lata przynajmniej
Witoldzie co ty pieprzysz w słowach:”oczekuję od Ukrainy realnych kroków w kierunku ukraińsko-polskiego pojednania w kwestiach wspólnej przeszłości”.To wytykam,gdyż ukraiński banderland wcale z Polską pojednania nie chce.Chce natomiast porozumienia i historycznych ludobójczych zbrodni zapomnienia,w celu dalszego Polski dojenia.Dobierasz Witoldzie dyplomatyczne słówka,by banderów namówić na proces pojednawczy.To nie tylko naiwne,to żałosne,to właśnie wyraz zniewolenia i skundlenia przed banderowskim oprawcą.
Oj dziadzio, dziadziu, jakże spóźniony, totalnie pod publiczkę, pusty gest. Na szczęście mamy butnych przygłupów banderowskich (takich jak zinczenko), którzy całą watahą rzucą się na ciebie, zwyzywają, upokorzą.. I nie będziesz miał wyjścia. Chętnie byś deklarował otwartość na “porozumienie” pomiędzy upokarzanymi ofiarami i butnymi mordercami, jednakże motłoch ci na to nie pozwoli. Urażona duma (niestety nie chęć dbania o polską rację stanu i Naród) zmusi cię do pojęcia jakichkolwiek kroków (na stanowcze cię nie stać) przeciwko zwyrodniałej dziczy.
Kilka i tak mocno stonowanych słów i tanich zagrywek dla ludu, wypowiedzianych dla gawiedzi bezgranicznie wierzącej w zwrot o 180 stopni w stosunkach z banderią.
Naiwniakiem jest ten, kto sądzi, że zarażony giedroyciowskim syfem łeb jest w stanie myśleć racjonalnie i kierować się polską racją stanu. Jemu wystarczy, że “strażnicy Europy” mu powiedzą, że walczyć z Ruskimi nie chcą i co noc będzie się budził spocony ze strachu, że graniczymy z ruskimi od wschodu.
zastanawiam się nad tymi niezrozumiałymi dla mnie komentarzami : jakby wszedł do muzeum “liże d…e banderowcom” nie wchodzi “dba o stołek” chore te kokluzje i nawet nie mam zamiaru roztrząsać się nad ich motywacją. Natomiast dostrzegam gest “Waszcza” jako wreszcie pozytywny ruch MSZ na zakłamywanie prawdy przez Upainców i tu należy stanąć murem za MSZ pobłażanie i tolerancja wobec Upaińskich zachowań powinna się skończyć już dawno ale dobrze że kończy się teraz.
PiS w sprawie banderowców jest niewątpliwie lepszy niż bandycka PO. Ale lepszy, to nie znaczy dobry.
On też demonstracyjnie odmówił złożenia kwiatów na grobach ofiar banderowskiego ludobójstwa.
W jednym UPAdlińcy mają rację – tablica wisi o kilka lat za długo. Zresztą nie tylko ta tablica ale i wiele innych fałszywych oskarżeń pod adresem Polaków, lub upamietnień bestialskich zbrodniarzy z UPA i innych.