Warszawska radna KO zaznacza, że według nieoficjalnych informacji, w stolicy Polski może być już nawet kilkaset tysięcy Ukraińców. Jej zdaniem, powinni oni mieć możliwość uzyskania informacji dotyczących działań ratusza w swoim ojczystym języku.

Renata Niewitecka, warszawska radna Koalicji Obywatelskiej w swojej interpelacji zaproponowała, żeby przetłumaczyć strony urzędu miasta na język ukraiński.

„Warszawa wciąż pozostaje najpopularniejszym polskim kierunkiem dla imigrantów z Ukrainy. Nieoficjalnie źródła podają, iż na terenie stolicy może przebywać nawet kilkaset tysięcy obywateli Ukrainy, którzy tutaj mieszkają i pracują” – napisała radna KE. Zaznaczył, że takie osoby powinny mieć możliwość uzyskania informacji dotyczących działań ratusza. O jej propozycji pozytywnie pisze m.in. TVN.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Radna Niewitecka przypomniała też, że strona urzędu tłumaczona jest na język angielski, ale na ukraiński już nie. „Brakuje tłumaczenia na język ukraiński, a najwięcej obcokrajowców spośród mieszkańców Warszawy pochodzi właśnie z Ukrainy”.

<” > [uniset_adblock_placeholder uid="0"]

Odpowiedzi radnej KO udzielił prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Przyznał, że „w ramach prac nad zmianą formuły strony internetowej rozważana jest możliwość zawarcia w języku ukraińskim treści przydatnych obywatelom Ukrainy przebywającym w Warszawie w charakterze innym niż turystyczny”. Trzaskowski nie sprecyzował, kiedy miałoby to zostać wdrożone.

W swojej odpowiedzi prezydent Warszawy odniósł się też do tłumaczenia strony urzędu miasta na język angielski. Zaznaczył, że urzędnicy zdecydowali się na to ze względu na turystów oraz potencjalnych inwestorów.

Sprawą zainteresowały się już media ukraińskie. Inicjatywę radnej Niewiteckiej opisał m.in. portal Zaxid.net.

Przypomnijmy, że jeszcze przed Bożym Narodzeniem 2018 roku burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski (PO) apelował o wprowadzenie w biletomatach warszawskiej komunikacji ukraińskiej wersji językowej. Sprawę opisywała wówczas „Gazeta Wyborcza”. Strzałkowski oficjalnie zwrócił się w tej sprawie do Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie. Argumentował, że w stolicy Polski mieszkają już „dziesiątki tysięcy obywateli Ukrainy”, którzy tam pracują, uczą się i, co podkreślano, płacą podatki. Warszawski Zarząd Transportu Miejskiego zdecydował się na udostępnienie języka ukraińskiego w biletomatach. Wcześniej informowaliśmy, że MPK Łódź wprowadziło ukraińską wersję językową do biletomatów komunikacji miejskiej.

Pisaliśmy też, że Łódź przygotowuje pakiet relokacyjny dla Ukraińców. Władze tego miasta entuzjastycznie podchodzą do coraz liczniej przybywających do miasta pracowników z Ukrainy. Według szacunków ratusza, Ukraińcy mogą stanowić już 10 proc. mieszkańców miasta. Żeby zachęcić ich do osiedlenia się w nim na stałe, Łódź opracowuje dla nich specjalny pakiet relokacyjny. Ponadto, strona internetowa MPK Łódź także została dostosowana do imigrantów z Ukrainy. Zakończyły się też prace nad tłumaczeniem miejskiego portalu lodz.pl, konsultowane z Ukraińcami, który od początku roku posiada wersję ukraińskojęzyczną.

tvnwarszawa.tvn24.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz