Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Polskie myśliwce F-35A mogłyby zostać przystosowane do przenoszenia amerykańskich bomb jądrowych B61-12, a część baz otrzymałaby status rozproszonych baz operacyjnych. Nie oznaczałoby to stałego składowania ładunków jądrowych w Polsce w czasie pokoju. Polskie władze od miesięcy deklarują gotowość do udziału w natowskim programie.
Po rozmowach przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego w Waszyngtonie, były urzędnik NATO William Alberque ocenił w rozmowie z PAP, że administracja prezydenta Donalda Trumpa jest otwarta na przyjęcie Polski do programu Nuclear Sharing. Udział Warszawy mógłby objąć certyfikację polskich myśliwców F-35A do przenoszenia bomb jądrowych B61-12 oraz wyznaczenie części baz jako rozproszonych baz operacyjnych.
Ekspert Pacific Forum i były wysoki rangą urzędnik NATO do spraw kontroli zbrojeń zastrzegł, że przystąpienie do programu prawdopodobnie nie oznaczałoby rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na terytorium Polski w czasie pokoju.
W Warszawie odbył się indyjski festiwal Ratha Yatry Pana Jagannatha, zorganizowany przez ISKCON Warsaw – New Raman Reti. (więcej…)
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało we wtorek ambasadora Mołdawii Liliana Darii i wręczyło mu notę protestacyjną w związku z działaniami mołdawskich służb wobec rosyjskich dyplomatów. Moskwa zarzuciła Kiszyniowowi naruszenie konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych i zastrzegła możliwość podjęcia odpowiednich działań. Mołdawia odrzuciła oskarżenia i zapewniła, że przestrzega prawa międzynarodowego.
Pierwszy ze wskazanych przez stronę rosyjską incydentów miał miejsce 25 czerwca na lotnisku w Kiszyniowie. Rosyjscy kurierzy dyplomatyczni, którzy przybyli do Mołdawii, mieli zostać zatrzymani na kilka godzin, a następnie niewpuszczeni na terytorium państwa.
Kurierzy musieli wrócić do Rosji. Dzień później, 26 czerwca, rosyjskie MSZ wezwało mołdawskiego ambasadora i złożyło protest w związku z zarzucanym naruszeniem zasad regulujących przewóz poczty dyplomatycznej.
Program ma połączyć niemieckie finansowanie z brytyjską wiedzą techniczną i zwiększyć europejskie możliwości przeprowadzania precyzyjnych uderzeń. Rozważane są dwa warianty nowej broni: nisko lecący pocisk manewrujący oraz pocisk hipersoniczny.
Podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze ogłoszono program Deep Precision Strike o wartości około 35 mld euro, prowadzony przez Wielką Brytanię i obejmujący 12 państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Niemcy mają odegrać w nim kluczową rolę, a do 2034 roku ma powstać broń zdolna do rażenia strategicznych celów położonych nawet 2000 km w głębi terytorium Rosji.
Według wspólnych ustaleń dzienników „Die Welt” i „The Telegraph” program DPS ma stać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć nowej współpracy obronnej Londynu i Berlina.
Rosja i Ukraina wymieniły nocą kolejne uderzenia. W Zaporożu po rosyjskim ataku zginęły trzy osoby, a mer Moskwy Siergiej Sobianin twierdzi, że w kierunku rosyjskiej stolicy leciało około 400 dronów. (więcej…)
Jak podał portal SCMP rosyjski atak rakietowy na turecki statek towarowy przewożący zboże zabił sześć osób. Jednostka Golden Leo, płynąca pod banderą Gwinei Bissau, została trafiona w pobliżu Odessy. (więcej…)
Kiedy wreszcie to sadło zawiśnie na haku?
Czy to prawda, że za młodu ten niezmiernie puszysty człek sikał do kropielnicy w kościele (pytam) ? ….Jeśli tak to olać go ciepłym moczem – tzn. zlekceważyć tym bardziej, że już wkrótce i tak zostanie PO-chowany tzn. zejdzie z padołu ludzkiego na wieki wieki Amen!
Wałęsające zdradzieckie łajno
Targowica powraca.
Aż dziw,że takiemu bezwstydnemu kapusiowi „Bolkowi” uchodzą bezkarnie jego zdradzieckie podżegania przeciw Polsce.Jego bufonada i zakłamanie przekroczyły już wszelkie dopuszczalne granice.Przecież to ten Wałęsa popisywał się jako największy populista i demagog-Bolek,gdzie twoje obiecane po 100mln zł dla każdego?
Wspanialy przyklad czlowieka, o ktorym mysli sie, ze gorzej juz stoczyc sie nie mogl … a on ciagle zaskakuje, ze potrafi lepiej …
Oj 'Bolek” nie wystarczyło ci kapowanie na kolegów ,to teraz kapujesz na Polskę?! Tedy powiem ci jedno”spieprzaj dziadu”.
To zajebany szmaciarz nie dość że cham i prostak to jeszcze kapusta Bolek łajzo wyjedź z Polski i niech cię szlag trafi śmieciu
Koniec ze zmową milczenia. Cenckiewicz odwiedził grób nieślubnego syna Wałęsy i z radością informuje: Grześ ma swoje imię na własnym grobie!
awomir Cenckiewicz od lat przypominał o zapominanym i wymazywanym z historii Grzesiu Lewandowskim. To nieślubny syn Lecha Wałęsy. Historyk starał się o przywrócenie podstawowej godności synowi Wałęsy – imienia i nazwiska na opuszczonej mogile.
Teraz Cenckiewicz z radością informuje na swoim profilu na Facebooku:
Kochani! Grześ Lewandowski ma swoje imię na własnym grobie! Na zawsze! Po latach prób dosłownego wbicia go w ziemię i wymazania z kart dziejów, tylko dlatego, że jest synem Wałęsy!
Historyk odwiedził grób chłopczyka i opublikował zdjęcia.
Stojąc w Chełmicy Dużej nad grobem nieślubnego syna Lecha Wałęsy – Grzesia Lewandowskiego, któremu zadedykowałem książkę „Wałęsa. Człowiek z teczki”, pomyślałem, że cała batalia o prawdę w sprawie Wałęsy znalazła swój błogosławiony finał! Jednak nie w teczkach z pawlacza Kiszczaka
—podkreślił prof. Cenckiewicz i przypomniał krótko tragiczna historie chłopczyka.
Grześ Lewandowski, który utonął 15 maja 1967 r., którego ojciec się wyparł i uciekł do Gdańska w dniu jego śmierci, pozbawiony był elementarnej godności nawet po śmierci: jego grób miał zostać zlikwidowany, uległ erozji, nie był opłacany, a w 1990 r. – kiedy Wałęsa zostawał Prezydentem Polski – zniknęła z niego tabliczka z imieniem i nazwiskiem. Dedykując książkę „Wałęsa. Człowiek z teczki” w niezgodzie na haniebne potraktowanie jego mogiły chciałem przywrócić mu pamięć.
To się udało, Grześ Lewandowski nie leży już w anonimowej mogile. Sławomir Cenckiewicz składa też podziękowania.
Dziękuję za to JE ks. biskupowi Meringowi, Proboszczowi Parafii w Chełmicy Dużej, wszystkim ludziom dobrej woli. Chwała Panu!
Przeczytaj co o Lechu Wałęsie jest w archiwach: „Wałęsa człowiek z teczki”. Książka autorstwa popularnego historyka Sławomira Cenckiewicza. Można ją kupić szybko i wygodnie w naszej księgarni internetowej „wSklepiku.pl”. Polecamy!
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/285917-koniec-ze-zmowa-milczenia-cenckiewicz-odwiedzil-grob-nieslubnego-syna-walesy-i-z-radoscia-informuje-grzes-ma-swoje-imie-na-wlasnym-grobie
http://natemat.pl/175225,walesa-mial-nieslubnego-syna-wyparl-sie-go-i-uciekl-do-gdanska-pisze-cenckiewicz
Nazywał ją Wandula. Nie lubiła tego. Była biedna, jak przysłowiowa mysz kościelna. Wraz z przykutą do łóżka matką, ojcem, który choć pracował, to lubił zaglądać do kieliszka, trójką rodzeństwa i dziadkiem mieszkała w walącej się lepiance we wsi Zapusta. Marzyła o kawalerze, który wyrwie ją z takiego życia. Nie to, żeby liczyła na księcia na białym koniu, ale w ogóle na kogoś, kto się nią zainteresuje.
http://naszeblogi.pl/41697-pierworodny-walesy-pamieci-grzesia-lewandowskiego