Bomba która wybuchła dziś w pociągu metra między stacjami Plac Sienny i Instytut Technologiczny nie była jedynym ładunkiem wybuchowym podłożonym dziś w Petersburgu.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej potwierdził już, że w przypadku wybuchu do jakiego doszło dziś w Petersburgu mamy do czynienia z zamachem terrorystycznym. Tezę tę potwierdziła Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji swoim komunikatem informując, że „Około [godziny] 15.00 na stacji metra „Plac Powstania” ujawniono ładunek wybuchowy domowej roboty wypełniony elementami raniącymi. Wspomniany ładunek został rozbrojony przez saperów bez ofiar.

Agencja Interfaks, powołując się na anonimowe źródło w rosyjskich organach bezpieczeństwa twierdzi, że rozbrojony ładunek wybuchowy został ukryty w gaśnicy umieszczonej na stacji metra. Potwierdzają to także zdjęcia opublikowane na profilu TV REN, choć nie odniósł się do nich żaden z oficjeli. Interfax twierdzi, że zneutralizowana bomba eksplodowałaby z mocą równą wybuchowi jednego kilograma trotylu, co wskazuje, że był to ładunek podobny do tego który eksplodował wcześniej.

Wiadomo już, że wybuch bomby w pociągu metra między Placem Siennym a Instytutem Technologicznym nastapił około godziny 14.40 czasu lokalnego. Zginęło 10 osób. Około 50 jest rannych. Według wstępnych informacji, wśród ofiar nie ma Polaków.

interfax.ru/ren.tv/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz