W Charkowie nieznani sprawcy zlikwidowali pomnik żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii, który w 1992 roku został postawiony w parku „Młodzieżowym”. Poinformowała o tym agencja UNIAN powołując się na szefa charkowskiej obwodowej organizacji „Swoboda” Ihora Szwajkę.
Główny inżynier Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej (ZNPP), Aleksander Jakowlew, miał zginąć 15 lipca w wyniku ataku drona na pojazd, którym podróżował.
„Dron Sił Zbrojnych Ukrainy zaatakował pojazd służbowy Toyota Camry Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej na granicy między terenem przemysłowym elektrowni a miastem Enerhodar” – powiedział dyrektor państwowej rosyjskiej agencji atomowe (Rosatom), Aleksiej Lichaczow. Wraz Jakowlewem zginął kierowca pojazdu służbowego Dmitrij Filippow.
Według szefa Rosatomu, w ciągu ostatnich dwóch i pół miesiąca w atakach na Enerhodar i elektrownię jądrową w Zaporożu zginęło 13 osób, a 48 zostało rannych. Co więcej, ataki te stwarzają „zagrożenie masowym incydentem nuklearnym na rozległych obszarach Rosji, Ukrainy i Europy” - zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ocenił, że w Polsce „trwa polowanie na Ukraińców”, po czym zaczął wymieniać długą listę nazwisk prawicowych polityków, których uznał za odpowiedzialnych za antyukraińską retorykę. „Najpierw jest złe słowo, potem pobicia, potem nóż i śmierć” – mówił Czarzasty.
W środę przed rozpoczęciem obrad Sejmu, Czarzasty odniósł się podczas konferencji prasowej do kilku przypadków agresji wobec obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce. Przywołał pobicie 16-letniego Artioma w Warszawie, incydent z udziałem dwóch 11-letnich dziewczynek w autobusie w Bielsku-Białej oraz majowy atak na młodego Ukraińca w Radomiu.
Czarzasty wymienił polityków prawicy
Marszałek Sejmu stwierdził, że z ust polityków padają hasła: „żadnego komponentu ukraińskiego w polskich szkołach, pełna polonizacja dzieci ukraińskich, obowiązkowe podpisanie lojalki antybanderowskiej przez każdego obywatela Ukrainy”.
Sztab Generalny Wojska Polskiego zakończył analizę amerykańskiej propozycji i przekazał swoją opinię resortowi obrony. O opłacalności przejęcia pojazdów przesądzą ich stan techniczny, koszty remontów oraz warunki przyszłego serwisowania.
Sztab Generalny Wojska Polskiego zakończył analizę możliwości przejęcia około 250 używanych transporterów opancerzonych Stryker z zasobów armii Stanów Zjednoczonych i wydał opinię w tej sprawie. Jej treści nie ujawniono, a ostateczną decyzję o przyjęciu pojazdów ma podjąć Ministerstwo Obrony Narodowej.
Przed przygotowaniem opinii pojazdy oceniono pod kątem stanu technicznego oraz możliwości modernizacji. Wozy mają pochodzić z zasobów amerykańskich jednostek rozmieszczonych w Europie i mogłyby zostać przekazane Polsce nieodpłatnie.
Władze Prawa i Sprawiedliwości nakazały członkom partii wystąpienie w ciągu siedmiu dni z organizacji prowadzących działalność polityczną. Jacek Sasin zakończył działalność stowarzyszenia „Po Pierwsze Polska”, natomiast Mateusz Morawiecki zapowiedział, że „Rozwój Plus” będzie działał dalej. Politykom, którzy nie podporządkują się uchwale, grozi wszczęcie procedury wykluczenia z partii.
W środę kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zakazało członkom partii przynależności do stowarzyszeń, fundacji i innych organizacji prowadzących działalność polityczną. Uchwała objęła stowarzyszenie „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oraz związane ze środowiskiem Przemysława Czarnka i Jaska Sasina stowarzyszenie „Po Pierwsze Polska”.
Siedem dni na opuszczenie stowarzyszeń
Członkowie PiS należący do takich organizacji mają natychmiast zaprzestać działalności w ich ramach, a następnie wystąpić z nich w ciągu siedmiu dni.
Francuskie MSZ zapowiada wezwanie ambasadora Rosji w związku z szeroko zakrojoną kampanią cyberataków wymierzoną w państwa europejskie. Według ministra Jeana-Noëla Barrota operacja miała obejmować sabotaż i szpiegostwo, a jej celem były m.in. przedsiębiorstwa, ministerstwa i infrastruktura kolejowa. (więcej…)
Rosyjski dron uderzeniowy typu Shahed, użyty podczas nocnego ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną Mołdawii i eksplodował w pobliżu wsi Kopanka. Mołdawskie ministerstwo obrony uznało incydent za „poważne i niedopuszczalne” naruszenie przestrzeni powietrznej państwa. (więcej…)





























