Amerykańscy wojskowi i eksperci otwarcie przyznają, że obecnie Stany Zjednoczone są bezradne w obliczu zagrożenia ze strony broni hipersonicznej, a Rosja i Chiny wyprzedziły pod tym względem USA. Doniesienia te wywołują obawy wśród amerykańskich kongresmenów. W tle całej sprawy – duże pieniądze.

Według “Asia Times” i “The National Interest”, establishment amerykańskiego sektora obrony wciąż bije na alarm w sprawie, ich zdaniem, rosnącego zagrożenia ze strony Rosji i Chin. Chodzi m.in. o deklaracje i doniesienia ws. rozwijania przez te kraje broni hipersonicznej. Szczególnie po wypowiedziach prezydenta Rosji Władimira Putina, który ogłosił, że Rosjanie posiadają już własną wersję pocisków hipersonicznych, a także specjalny system, który czyni rosyjskie rakiety balistyczne niewrażliwymi na zachodnie systemy przeciwrakietowe.

Przeczytaj: Na ile musi się zmienić taktyka i strategia Polski w obliczu nowej broni? – prof. Zapałowski dla Kresy.pl

Ostrzeżenia w tej sprawie, według wspomnianych mediów, wywołują obawy wśród członków Kongresu USA. Dotyczą one przede wszystkim pocisków hipersonicznych. W ubiegłym tygodniu republikański senator James Inhofe, członek senackiej Komisji Sił Zbrojnych wzywał do zwiększenia nakładów na prace nad tą bronią. – Teraz, jesteśmy bezradni – mówił Inhofe.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Podczas przesłuchania przed tą komisją, gen. US Air Force John Hyten, szef Dowództwa Strategicznego USA powiedział:

– Nie mamy żadnych środków obronnych, które uniemożliwiłyby wykorzystanie takiej broni [hipersonicznej] przeciwko nam, więc naszą odpowiedzią byłyby nasze siły odstraszania, czyli triada [nuklearna: międzykontynentalne rakiety balistyczne, bombowce strategiczne, rakiety balistyczne odpalane z okrętów podwodnych – red.] i nasze zdolności nuklearne, które posiadamy.

Czytaj również: Rosja przetestowała tzw. pocisk hipersoniczny systemu „Kinżał” [+VIDEO]

Jak informowaliśmy wcześniej, generał Hyten wskazał na potrzebę uzupełnienia arsenału sił USA o „nowy typ broni nuklearnej”, tzn. o głowicę nuklearną małej mocy montowaną na pociskach rakietowych wystrzeliwanych z okrętów podwodnych. Jego zdaniem tego typu broń odstraszająca powinna być reakcją na zagrożenie, stwarzane przede wszystkim przez Rosję. Przypomniał, że Putin już w kwietniu 2000 roku zapowiadał, iż rosyjska doktryna militarna będzie zakładała użycie broni nuklearnej małej mocy na polu walki.

Przeczytaj: Amerykański generał: USA nie obroniłoby się przed chińską i rosyjską bronią hipersoniczną

Natomiast Thomas Karako, dyrektor Projektu Obrony Przeciwrakietowej z Centrum ds. Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (Center for Strategic and International Studies) na pytanie, czy USA rzeczywiście są w tyle za Rosją i Chinami w kwestii broni hipersonicznej odpowiedział krótko: „tak”. Podkreślił, że USA nie prowadzi w odpowiednim tempie ani prac nad rozwojem takiej broni, ani nad sensorami i sprzętem umożliwiającym strącenie pocisków hipersonicznych przeciwnika.

Z drugiej strony, część mediów i komentatorów zwraca uwagę, że establishment sektora obronnego USA celowo wyolbrzymia zagrożenie, by uzyskać więcej pieniędzy na konkretne prace. Ich zdaniem, nie jest w tym kontekście żadną niespodzianką, że tajne materiały dotyczące postępów innych krajów w pracach nad rozwojem broni brzmią nieco inaczej, niż informacje, które przedostają się do mediów.

Przeczytaj: Raytheon: jesteśmy liderem w obszarze broni hipersonicznej

1 marca prezydent Rosji Władimir Putin, w orędziu dotyczącym modernizacji uzbrojenia, zaprezentował m.in. dwa przykłady broni naddźwiękowej (hipersonicznej). Jednym z nich był pocisk przeciwokrętowy Kindżał o zasięgu ponad 2000 km, przenoszony przez samoloty. Poinformował, że broń hipersoniczną rozmieszczono w Południowym Okręgu Wojskowym Rosji, obejmującym m.in. Kaukaz i regiony graniczące z Ukrainą.

Kolejną bronią hipersoniczną, o której mówił Putin, była międzykontynentalna rakieta balistyczna, nazwana Awangard. Ma ona lecieć w kierunku celu z prędkością 20 razy przekraczającą prędkość dźwięku. Jej testy skończyły się w 2017 roku.

Atimes.com/  nationalinterest.org / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz