15 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. beresteczko1651
    beresteczko1651 :

    Chmielnicki – zdrajca, który z powodów osobistych zbuntował się przeciwko Polsce, kolaborant i sprzedawczyka najpierw turecki i tatarski, potem moskiewski. Ukraińcy choćby się pocięli szarym mydłem nie znajdą sobie “bohatera”, który by nie był śmieciem, zdrajcą, patologicznym mordercą czy kolaborantem. Taki pech:)

    • mis_uszatek
      mis_uszatek :

      Bez powodu się nie zbuntował. A jego zdolność lawirowania pomiędzy siłami zewnętrznymi, świadczy o niewątpliwie talencie politycznym, które nie odziedziczyli jego potomkowie. Ja bym zwrócił uwagę, że jest on bez wątpienia bohaterem narodowym, tyle tylko, że nie narodu Ukraińskiego, tylko Kozackiego ( Który tak na marginesie już nie istnieje, a jego “resztki” są trzymane na krótkiej smyczy w Rosji). Najśmieszniejsze jest to, że kozacy uważali Rusinów ( praszczurów dzisiejszych Ukraińców), za istoty gorsze od bydła i ich masowo mordowali, udawali w jasyr Tatarom, abo używali jako mięcho armatnie. Jak Chmielnicki podchodził pod Lwów to miejscowi Rusini masowo uciekali lub chronili się za murami miasta, stawiając opór jego swojską, a nie witając je jak wyzwolicieli.

    • tagore
      tagore :

      Chmielnicki był zausznikiem Króla i jako Pisarz Kozacki zapewniał mu bezpośredni wpływ na jedyną siłę na tym obszarze podległą bezpośrednio Królowi. Klęska Kniaziów była na rękę Królowi ,nie przewidzieli ,że do gry tak skutecznie wejdzie nie mający poważnej pozycji Wiśniowiecki i jego ucho i oko w Siczy Krzywonos oraz Moskwa poprzez Cerkiew. Po zdradzie Lubomirskiego pozycja Króla osłabła i Hetman został sam . Zerwał z IRP pod Batohem i to był koniec swobody działania. Nieprzypadkowo Taras Szewczenko życzył mu śmierci w kolebce za skutki ugody Perejasławskiej.

      tagore

  2. pro_patria
    pro_patria :

    BUHAHAHAHA chmielnicki bohaterem, “(…) który rozpoczął wojnę o wyzwolenie prostego ludu ukraińskiego spod polskiego ucisku (…)”. Wspaniała dedukcja upaińskiego Watsona 🙂 To pewnie w imię wyzwolenia prostego ludu cxhmielnicki nie miał nic przeciwko braniu w jasyr przez Tatarów rzeszy czerni, stawiał ją w pierwszym szeregu, aby powstrzymała pierwszy impet polskich husarzy i pchał jako mięso armatnie podczas oblężeń. Przypadki pogardy chmielnickiego dla “prostego ludu upaińskiego” można mnożyć bez końca. Tok myślenia (lub raczej jego brak) upaińskiego “nauklowca” mnie przeraża.

  3. krok
    krok :

    Pewnie znajda niedługo tego dziadka przed domem, wskazując że za tym stoją rosyjskie służby. Ukraina obecnie są skazani jak Niemcy na islam, to oni na banderowców, ludobójców. Na to i Niemcy i ukraińcy pracowali przez całe lata, pozwalając się szerzyć ideologiom dalekim od standardów europejskich. Mleko się wylało, szukanie Chmielnickich, czy innych bohaterów z tamtego okresu, nic nie da. W szkołach dzieciom zaszczepiali banderyzm, całe pokolenia rosły w tym duchu. U ruskich jest podobne zjawisko, kto mówi, że II wojna światowa nie wybuchła w 41 roku, mówi herezje i jest faszystą. Sami Polacy, a raczej Polskie nierządy, wychowały sobie takiego sąsiada, udając, że nie ma problemu z banderyzmem na ukrainie. Nie ma o czym mówić, tego już się nie wyleczy, w takim stadium raka można tylko wypalić, wyciąć.

  4. poznaniak74
    poznaniak74 :

    No niezły “bohater”, pierwszy “ukraiński przywódca” który zorganizował na zajętych przez siebie terytoriach masowe mordowanie, nie tylko “ciemiężących lud ukraiński polskich panów” (jak bredzi Hrycak), ale także Żydów…

  5. sternik2
    sternik2 :

    Szanowni interlokutorzy. Sprawa jest z gatunku tych najprostszych- Kraj, który ma na sztandarach, pomnikach i ulicach najgorszych morderców, zwyrodniałych bandytów i gwałcicieli za bohaterów NIE MA PRAWA ISTNIEĆ!! Tyle sternik2.

    • mazowszanin
      mazowszanin :

      Pan Hrycak akurat jest dość uczciwy względem historii, jak na warunki Ukrainy (nie konfabuluje ani na modłę sowiecką, ani na banderowską). Potrafił w ukraińskiej tv mówić, że Lwów był polskim miastem aż do 1945/1946 roku, że ludność rusińska stanowiła ledwie kilka procent w całej populacji miasta.