Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało we wtorek ambasadora Mołdawii Liliana Darii i wręczyło mu notę protestacyjną w związku z działaniami mołdawskich służb wobec rosyjskich dyplomatów. Moskwa zarzuciła Kiszyniowowi naruszenie konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych i zastrzegła możliwość podjęcia odpowiednich działań. Mołdawia odrzuciła oskarżenia i zapewniła, że przestrzega prawa międzynarodowego.
Pierwszy ze wskazanych przez stronę rosyjską incydentów miał miejsce 25 czerwca na lotnisku w Kiszyniowie. Rosyjscy kurierzy dyplomatyczni, którzy przybyli do Mołdawii, mieli zostać zatrzymani na kilka godzin, a następnie niewpuszczeni na terytorium państwa.
Kurierzy musieli wrócić do Rosji. Dzień później, 26 czerwca, rosyjskie MSZ wezwało mołdawskiego ambasadora i złożyło protest w związku z zarzucanym naruszeniem zasad regulujących przewóz poczty dyplomatycznej.
Stany Zjednoczone poniosły kolejne straty na wojnie z Iranem. Siły Republiki Islamskiej skutecznie zaatakowały bazy amerykańskie w Jordanii.
O ile w pierwszym etapie Irańczycy stosunkowo rzadko mierzyli w cele w tym sprzymierzonym z USA arabskim państwie, o tyle w ciągu ostatnich dwóch tygodni eskalacji właśnie amerykańskie cele w Jordanii były już wielokrotnie ostrzeliwane. W nocy z soboty na niedzielę nie obyło się bez strat dla Amerykanów.
Według oświadczenia Dowództwa Centralnego Sił Zbrojnych USA w ataku na bazę im. Króla Fajsala rannych zostało pięciu żołnierzy amerykańskich, którzy musieli zostać hospitalizowani, jak przytoczył portal Al Mayadeen.
Ponad tydzień po decyzji władz Włoch o wydaleniu dwóch pracowników przedstawicielstwa dyplomatycznego Rosji w Rzymie, Moskwa wzięła odwet.
Chargé d'affaires Włoch w Rosji, Giovanni Scopa, został wezwany w poniedziałek do jej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak oświadczyła rosyjska dyplomacja wezwanie było związane z „ przedstawionymi wcześniej bezpodstawnymi żądaniami strony włoskiej, aby attaché marynarki wojennej i lotnictwa oraz asystent attaché marynarki wojennej ambasady rosyjskiej opuścili terytorium Włoch” - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Jak poinformowano w tym samym oświadczeniu - „W oparciu o zasadę wzajemności, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało asystenta attaché obrony Vittorio Parrellę i attaché ambasady włoskiej w Rosji Davide D'Aprile za personae non gratae. Pracownicy ci, a także członkowie ich rodzin, są zobowiązani do opuszczenia Federacji Rosyjskiej w ciągu trzech dni".
Royal Air Force uruchomiły program Storm Fighter, zakładający stworzenie bezzałogowego samolotu bojowego klasy CCA. Maszyna ma współdziałać z brytyjskimi Typhoonami, F-35B, przyszłymi F-35A oraz myśliwcem szóstej generacji Tempest. (more…)
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Kolejny statek handlowy został trafiony pociskami u wybrzeży Omanu, co potwierdza, że Irańczycy egzekwują blokadę Cieśniny Ormuz.
Tankowiec greckiej firmy żeglugowej Dynacom zapalił się po trafieniu dwoma pociskami 8 mil morskich na północny zachód od omańskiej przystani Kumzar, nad Cieśniną Ormuz, podał grecki portal Ekathimerini. Do trafienia doszło jeszcze w niedzielę przed północą. Marisk, konsultant ds. ryzyka morskiego z siedzibą w Atenach, poinformował, że Kavomaleas został trafiony dwoma pociskami w maszynownie.
Uderzenie pocisków spowodowało pożar, który został opanowany przez system gaszenia dwutlenkiem węgla.
Chmielnicki – zdrajca, który z powodów osobistych zbuntował się przeciwko Polsce, kolaborant i sprzedawczyka najpierw turecki i tatarski, potem moskiewski. Ukraińcy choćby się pocięli szarym mydłem nie znajdą sobie “bohatera”, który by nie był śmieciem, zdrajcą, patologicznym mordercą czy kolaborantem. Taki pech:)
Bez powodu się nie zbuntował. A jego zdolność lawirowania pomiędzy siłami zewnętrznymi, świadczy o niewątpliwie talencie politycznym, które nie odziedziczyli jego potomkowie. Ja bym zwrócił uwagę, że jest on bez wątpienia bohaterem narodowym, tyle tylko, że nie narodu Ukraińskiego, tylko Kozackiego ( Który tak na marginesie już nie istnieje, a jego “resztki” są trzymane na krótkiej smyczy w Rosji). Najśmieszniejsze jest to, że kozacy uważali Rusinów ( praszczurów dzisiejszych Ukraińców), za istoty gorsze od bydła i ich masowo mordowali, udawali w jasyr Tatarom, abo używali jako mięcho armatnie. Jak Chmielnicki podchodził pod Lwów to miejscowi Rusini masowo uciekali lub chronili się za murami miasta, stawiając opór jego swojską, a nie witając je jak wyzwolicieli.
Chmielnicki był zausznikiem Króla i jako Pisarz Kozacki zapewniał mu bezpośredni wpływ na jedyną siłę na tym obszarze podległą bezpośrednio Królowi. Klęska Kniaziów była na rękę Królowi ,nie przewidzieli ,że do gry tak skutecznie wejdzie nie mający poważnej pozycji Wiśniowiecki i jego ucho i oko w Siczy Krzywonos oraz Moskwa poprzez Cerkiew. Po zdradzie Lubomirskiego pozycja Króla osłabła i Hetman został sam . Zerwał z IRP pod Batohem i to był koniec swobody działania. Nieprzypadkowo Taras Szewczenko życzył mu śmierci w kolebce za skutki ugody Perejasławskiej.
tagore
BUHAHAHAHA chmielnicki bohaterem, “(…) który rozpoczął wojnę o wyzwolenie prostego ludu ukraińskiego spod polskiego ucisku (…)”. Wspaniała dedukcja upaińskiego Watsona 🙂 To pewnie w imię wyzwolenia prostego ludu cxhmielnicki nie miał nic przeciwko braniu w jasyr przez Tatarów rzeszy czerni, stawiał ją w pierwszym szeregu, aby powstrzymała pierwszy impet polskich husarzy i pchał jako mięso armatnie podczas oblężeń. Przypadki pogardy chmielnickiego dla “prostego ludu upaińskiego” można mnożyć bez końca. Tok myślenia (lub raczej jego brak) upaińskiego “nauklowca” mnie przeraża.
Zbrodniarza innym zbrodniarzem zamieniają ? To właśnie Chmielnicki w 1568 r po bitwie pod Batochem kazał wyrżnąć niemal 3 tysiące polskich wojów ! TO BYŁ PIERWSZY “KATYŃ”
chodzi o rok 1652 – sry za pomyłkę. (pomyliło mi się z rzezią humańską z 1768 r. ) – Jakby nie patrzeć – widać jak ukry nas “kochają” !
Pewnie znajda niedługo tego dziadka przed domem, wskazując że za tym stoją rosyjskie służby. Ukraina obecnie są skazani jak Niemcy na islam, to oni na banderowców, ludobójców. Na to i Niemcy i ukraińcy pracowali przez całe lata, pozwalając się szerzyć ideologiom dalekim od standardów europejskich. Mleko się wylało, szukanie Chmielnickich, czy innych bohaterów z tamtego okresu, nic nie da. W szkołach dzieciom zaszczepiali banderyzm, całe pokolenia rosły w tym duchu. U ruskich jest podobne zjawisko, kto mówi, że II wojna światowa nie wybuchła w 41 roku, mówi herezje i jest faszystą. Sami Polacy, a raczej Polskie nierządy, wychowały sobie takiego sąsiada, udając, że nie ma problemu z banderyzmem na ukrainie. Nie ma o czym mówić, tego już się nie wyleczy, w takim stadium raka można tylko wypalić, wyciąć.
Oczywiście że II WŚ wybuchła w 1941-szym roku, dokładnie 7 grudnia, wcześniej to była tylko przygrywka.
Ten sarkazm nosi znamiona patologii.
Oj nieszczęsny ten “naród” że “bohaterów” może znależć tylko wśród bandytów,zdrajców,renegatów.Kogo by nie wstawili to dno.
No niezły “bohater”, pierwszy “ukraiński przywódca” który zorganizował na zajętych przez siebie terytoriach masowe mordowanie, nie tylko “ciemiężących lud ukraiński polskich panów” (jak bredzi Hrycak), ale także Żydów…
Szanowni interlokutorzy. Sprawa jest z gatunku tych najprostszych- Kraj, który ma na sztandarach, pomnikach i ulicach najgorszych morderców, zwyrodniałych bandytów i gwałcicieli za bohaterów NIE MA PRAWA ISTNIEĆ!! Tyle sternik2.
“ukraiński historyk” najwyraźniej zrozumiał, że za wychwalanie Bandry w Polsce nie nagradzają, więc szuka sobie nowej niszy do wypełnienia bajdurzeniem.
Pan Hrycak akurat jest dość uczciwy względem historii, jak na warunki Ukrainy (nie konfabuluje ani na modłę sowiecką, ani na banderowską). Potrafił w ukraińskiej tv mówić, że Lwów był polskim miastem aż do 1945/1946 roku, że ludność rusińska stanowiła ledwie kilka procent w całej populacji miasta.
SKANDALICZNE SŁOWA WIATROWYCZA! OBOZY KONCENTRACYJNE W POLSCE DZIAŁAŁY DO LAT ’60-TYCH! POLACY MORDOWALI ŻYDÓW! … http://dyvys.info/2017/01/31/ukrayina-maye-zasvidchyty-shho-ne/ … wysyłajcie to na e-maila decydenta tej całej polityki … jarosł[email protected]