„Pójdziemy na Krym z bronią i okupant go opuści. Teraz nie mamy armii. Użyjemy broni i nic nas nie przekona, że wyzwolimy Krym jakoś pod względem kulturowym. Jeśli trzeba będzie – spalimy wszystkich” – powiedział w programie „Prawo do władzy” Jurij Bereza, deputowany do parlamentu ukraińskiego z ramienia partii Arsenija Jaceniuka Front Narodowy.

Przyjdą na Krym absolutnie patriotycznie nastawieni ludzie, przed którymi będą musieli odpowiedzieć wszyscy okupanci, którzy znęcają się nad Ukraińcami na Krymie. To nastąpi szybko i będzie nieuniknione. Pójdziemy na Krym z bronią i okupant go opuści. Teraz armia.już nie taka Użyjemy broni i nie przekonacie nas, żebyśmy wyzwalali Krym jakoś kulturalnie. Jeśli trzeba będzie – spalimy wszystkich– mówił Bereza.

YouTube.com / Kresy.pl

9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zan
    zan :

    Na ukraińskiej stronie słyszy się wstrząsającą wręcz retorykę. Ten akurat pajac śmieszy, bo na Krym nie wejdzie, natomiast to co powiedziało bydlę Wiktor Budkiewicz o Donbasie (5mln niepotrzebnych ludzi z czego 1,5mln trzeba zabić) poraża. Kijowski reżim kontroluje większość Donbasu a w zasięgu artylerii ma znaczne obszary…