Ukraińska opozycja apeluje do USA i Niemiec

Przedstawiciele ukraińskiej opozycji zwrócili się do ambasady Niemiec z prośbą o niewydawanie wiz sędziom i prokuratorom prowadzącym sprawę Julii Tymoszenko. Takie działania krytykuje MSZ w Kijowie.

Roman Zabazliuk z Bloku Julii Tymoszenko powiedział, że wcześniej z takim samym postulatem opozycja wystąpiła do ambasady Stanów Zjednoczonych. Dodał, że to nie koniec takich działań. Apele podpisywane są przez tysiące zwolenników byłej premier. „W imieniu wielkiej liczby mieszkańców Ukrainy zwracaliśmy się i będziemy zwracać do wszystkich ambasad działających na terytorium naszego kraju” – zapewnił.

Tymczasem MSZ ustami swojego rzecznika Ołeha Wołoszyna krytykuje takie działania. Jego zdaniem, jest to zachęcanie do nacisków na sąd. „Sędzia będzie myślał, że jeżeli wyda wyrok, który nie będzie podobał się obronie, będzie poddany jakimś sankcjom” – powiedział.

Ołeh Wołoszyn dodał też, że proces Julii Tymoszenko nie pogorszył stosunków Ukrainy z krajami Unii Europejskiej. Wprowadził za to do porządku dziennego kontaktów z Zachodem „kwestie, których nie chcielibyśmy tam widzieć”. Jego zdaniem, opozycja sabotuje w ten sposób proces integracji europejskiej.

IAR/Kresy.pl

forma płatności