Ukraina przyznaje, że ma problemy z kontrofensywą

Ukraina przyznaje, że ma problemy z kontrofensywą. Kijów podkreśla, że jej wojska posuwają się “nie tak szybko” w ramach kontrofensywy.

Szef gabinetu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Andrij Jermak, komentował w rozmowie z dziennikarzami ukraińską kontrofensywę. “Dziś [kontrofensywa Ukrainy – red.] nie przebiega tak szybko” – oświadczył, cytowany w sobotę przez Rzeczpospolitą. “Jeśli zobaczymy, że coś idzie źle, to o tym powiemy. Nikt nie będzie niczego upiększał” – dodał.

Podkreślił, że ze strony zachodnich partnerów Ukrainy nie ma presji, lecz pytania, jak można dalej pomóc Kijowowi.

“Jest jasne, że nasze sukcesy na polu bitwy wpływają na wszystko, co się dzieje” – zaznaczył Jermak. Jak dodał, podczas piątkowego spotkania z dowództwem ukraińskich sił zbrojnych “prezydent poinformował wojsko, że jest to ważne”.

Zapowiedział, że dopóki Rosja nie wycofa swoich wojsk z Ukrainy, Kijów nie będzie negocjował z Moskwą.

“Nawet myślenie o tych rozmowach jest możliwe dopiero po opuszczeniu naszego terytorium przez wojska rosyjskie” – wskazał.

Zobacz także: Ukraińska kontrofensywa utknęła, lecz Kijów ma jeszcze siły w odwodzie

Ukraina przygotowywała się do kontrofensywy przez co najmniej sześć miesięcy po odbiciu w listopadzie głównego Chersonia na południowym zachodzie kraju, części obwodu charkowskiego we wrześniu i wyparciu sił rosyjskich z okolic Kijowa w kwietniu. Analitycy twierdzą, że wojsko ukraińskie utworzyło na potrzeby kontrofensywy 12 brygad pancernych, z których dziewięć zostało wyszkolonych i wyposażonych przez Zachód. Brygada zazwyczaj składa się z co najmniej 3500-4000 żołnierzy. Ukraina poinformowała natomiast, że utworzyła osiem brygad szturmowych liczących 40 tys. żołnierzy powołanych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Czytaj także: ISW: Ukraińska kontrofensywa wstrzymana

rp.pl / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności