Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Nowa danina ma przynieść budżetowi państwa około 4 mld zł i częściowo pokryć koszty pakietu „Ceny Paliwa Niżej”.
We wtorek podczas posiedzenia Rady Ministrów rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, czyli tak zwany windfall tax. Jak wynika z komunikatu Ministerstwa Finansów, wypowiedzi rzecznika rządu Adama Szłapki, dokumentów rządowych oraz rozmów money.pl z ekonomistami, projekt trafi teraz do prac w Sejmie, a nowa danina ma objąć producentów i sprzedawców paliw ciekłych.
Podatek miałby dotyczyć przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem i handlem paliwami pozyskanymi poza granicami Polski. Mechanizm obejmie nadwyżkę przychodów osiągniętych od marca do grudnia 2026 roku.
Irańskie źródła informują o kolejnych statkach pływających dla podmiotów z Iranu, które żeglują swobodnie przez Cieśninę Ormuz. Może to świadczyć o zniesieniu amerykańskiej blokady.
Co najmniej trzy tankowce pracujące na rzecz Iranu i dwa statki towarowe przepłynęły w poniedziałek wieczorem przez strategiczną cieśninę oddzielającą Zatokę Perską od światowego oceanu. Informując o tym agencja Fars ukazała to, jako przykład odwołania amerykańskiej blokady portów Iranu, ogłoszonej przez prezydent USA Donalda Trumpa jeszcze w kwietniu.
Informacja Fars koresponduje z pierwszymi sygnałami, jakie na temat memorandum rozejmowego przedstawiał prezydent USA Donald Trump. Wraz z informacją o jego uzgodnieniu Trump deklarował zniesienia blokady irańskich portów. Jednak już wkrótce zadeklarował, że zostanie ona zniesiona dopiero w piątek, wraz z podpisaniem memorandum, jakie ma odbyć się w Szwajcarii.
W wywiadzie dla Al Arabiyi białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenko przeprosił za swoje słowa wobec prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Komentując swoje ostre uwagi pod adresem prezydenta Ukrainy, dyktator stwierdził, że być może „przesadził”. Polityk bronił się jednak, twierdząc, że jedynie zareagował na uwagi o „500 celach na Białorusi”, to znaczy deklaracji dowódcy ukraińskich sił dronowych, mjr Róberta Bródiego o ich gotowości uderzenia na setki celów na terytorium północnego sąsiada Ukrainy.
„Milczałem. Nawet wszyscy byli zaskoczeni, że milczałem. Zrozumiałem: ten człowiek był pod tak wielką presją, młody, niedoświadczony, nie wojskowy. Może coś mu się pomieszało w głowie. Milczałem. Ale kiedy zaczęli mi grozić, byłem zmuszony odpowiedzieć” - tłumaczył Łukaszenko, którego słowa zacytował ukraiński portal Obozrevatel.
Podczas prac związanych z budową drogi krajowej do przyszłej elektrowni jądrowej „Lubiatowo-Kopalino” w Jackowie na Pomorzu archeolodzy odkryli dwa kurhany z wczesnej epoki żelaza oraz ślady dawnego zaplecza gospodarczego.
O znaleziskach poinformował gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Czytaj też: Polski atom miał kobiece imiona. Historia zapomnianego programu jądrowego PRL
Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział kontynuację okupacji terytoriów Libanu i Syrii przez Izrael, pomimo ogłoszenia porozumienia o zawieszeniu broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Netanjahu powiedział w czasie poniedziałkowej konferencji prasowej, że siły izraelskie pozostaną w Libanie, gdzie okupują około 570 kilometrów kwadratowych terytorium. „Pozostaniemy w libańskiej strefie bezpieczeństwa tak długo, jak będzie to konieczne” - słowa premiera Izraela zacytowała Al Jazeera.
Prezydent USA Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili porozumienie w poniedziałek. Sharif napisał na X, że „obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”, wyjaśniając, że oficjalna ceremonia podpisania memorandum odbędzie się w piątek, 19 czerwca, w Szwajcarii. Nie wiadomo jednak jakie dokładnie są warunki tego rozejmu, poza tym, że mają być jeszcze dookreślone w tym tygodniu podczas negocjacji w Katarze.
Premier Donald Tusk poinformował o inicjatywie uchwały jego rządu, która miałaby określić działania państwa polskiego w celu przygotowania ustanowienia stałych baz wojskowych sił zbrojnych USA.
Premier podał taką informację po wtorkowym posiedzeniu Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Narodowego przy Radzie Ministrów. Zostało ono zwołane na wniosek wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. W jego trakcie szef MON wyszedł z inicjatywą określenia przez rząd działań organizacyjnych, infrastrukturalnych i prawnych, jakie byłyby konieczne w ramach ustanawiania stałych baz amerykańskich sił zbrojnych w Polsce, jak poinformował portal Interia.
O celu wtorkowego posiedzenia Kosiniak Kamysz napisał na X jeszcze 13 czerwca.
To już brak słów na takie wiernopoddańcze, w stosunku do Ukrainy, działania naszych polityków, dotyczy to wszystkich za wyjątkiem Konfederacji. Jak można spokojnie czytać taką informację, że polska strona błaga o pozwolenie na ekshumację pomordowanych przez Ukraińców Polaków a strona ukraińska żąda by Polacy (nawet nie Ukraińcy) upamiętnili zbrodniarzy ukraińskich co mordowali Polaków tzn ich gloryfikację. W Polsce nikt nikomu nie zabrania poszukiwań ekshumacyjnych, nawet zbrodniarzy i ich pochówku. Czy ci nasi politycy za grosz wstydu nie mają o honorze to nawet nie ma co wspominać.
bucowatość polskojęzycznych jest normą z azjatami…i czemu tu się dziwić?….Jeśli chcemy wyczyścić politykę wobec dziczy ,musimy zmienić rządzących! To,że na forach będziemy wyrażać swoją opinię nic nie zmieni i nic nie da ….plemię wybrane przez swych polskojęzycznych “wybrańców” będzie dalej szkodziło polakom i naszym narodowym interesom…Jeśli sami nie uporządkujemy to warszawskie bagno nikt nam w tym nie pomoże…Jeśli Konfederacja się wzmocni,być może zrobi porządek….być może….
No i myślę że spełnią i to życzenie ukrainy.Ja nawet zaczynam sądzić że ta cała nagonka prokuratury na środowiska patriotyczne jest sterowana i przygotowuje grunt pod pacyfikowanie,cenzurowanie i zastraszanie tych środowisk by nie rozdmuchiwać tych spraw.Jak kiedyś pisałem że dojdziemy do etapu kiedy będa pomniki bandery i upaw Polsce pod pozorem że “walczył” z ruskimi to nie wierzono.Przecież juz sa u nas nielegalne pomniki bandziorów z upa i odpowiednie służby BLOKUJĄ ich demontaż.
Kaczynski z kumplami osobiscie uczci bandersynów UPA
Jeśli w majestacie prawa, zostanie postawiony pomnik dla UPA – organizacji, która popełniła w świetle polskiego prawa zbrodnię poprzez dążenie do oderwania od Polski części Jej terytorium, trzeba będzie wystąpić o przyłączenie Pomorza Gdańskiego do obwodu kaliningradzkiego. I, naturalnie, zażądać dla siebie pomnika – co najmniej na Krakowskim Przedmieściu! Jak sobie robić jaja, to na całego!
Cytat “…postawienie na granicy polsko-ukraińskiej „memoriału pojednania””!!!….
Aaaa…. może jednak wspólne usunięcie z elewacji polskiej szkoły we Lwowie umieszczonego tam przez tzw. Radę Miasta Lwowa popiersia jednego z największych krwawych rzeźników Polaków!
Patrz poniżej:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_%C5%9Arednia_nr_10_we_Lwowie
Jeśli nie będzie likwidacji tego hańbiącego czynu wraz z przeprosinami Polaków to nie ma SENSU nawiązywania jakiegokolwiek bliższych kontaktów z przedstawicielami prymitywnej cywilizacji (prof. Feliks Koneczny- Cywilizacje).
Szowinistyczne gnidyrozumieją tylko język siły…. Szkoda, że “Warszawa” w ogóle podejmuje z nimi rozmowy.
To, co robia Ukraincy w stosunku do Polakow, zaczyna byc obrzydliwe. Uzaleznianie wydania zgody na ekshumacje ofiar ludobojstwa OUN – UPA, od stawiania, (odnawiania) pomnikow przez strone polska ku chwale tych zwyrodnialych zbrodniarzy , ktorzy mordowali Polakow zaczyna byc przerazajace. Jesli rzad polski nie moze sobie z tym poradzic niech decyduja o tym wladze lokalne, ktore mam nadzieje podejma stosowne decyzje i usuna raz na zawsze te faszystowsko – szowinistyczne symbole z naszej ziemi.