Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ruch jemeńskich szyitów-zajdytów ogłosił w poniedziałek rozpoczęcie blokady Arabii Saudysjkiej. Grozi atakowanie statków zmierzających do portów tego państwa.
Rzecznik sił zbrojnych kierowanych przez Ansarullah, gen. Jahja Sari ogłosił morską blokadę Arabii Saudyjskiej, jako odwet za bombardowanie lotniska w stolicy Jemenu - Sanie, jakie miało miejsce równo tydzień temu. Sari zauważył, że Saudowie próbują prowadzić blokadę terytorium kontrolowanego przez jego ruch od 12 lat określając ją jako "niesprawiedliwą", jak zacytował portal Al Mayadeen. Blokada ma być realizowana przez Ansarullah "wszelkimi środkami".
Sari mówił o "zbrodniczym wrogu" i prawie "naszego wspaniałego narodu do odpowiedzenia blokadą na blokadę i kompleksowej eskalacji".
Gdy łódź chińskiej straży przybrzeżnej zbliżyła się do wraku zatopionego przez Filipińczyków w celu ustanowienia stałego posterunku na spornych wodach morskich doszło do starcia.
Incydent miał miejsce w pobliżu wraku amerykańskiego okrętu desantowego BRP Sierra Madre, który filipińskie siły zbrojne uczyniły swoją bazą na mieliźnie będącej częścią Wysp Spratly, archipelagu na Morzu Południowochińskim będącym przedmiotem sporu terytorialnego między ChRL a Filipinami. Jak twierdzą te ostatnie w poniedziałek ku wrakowi podpłynęła łódź motorowa będąca częścią zespołu okrętu chińskiej straży przybrzeżnej i zaatakowała żołnierzy filipińskiej marynarki wojennej na pontonie.
Starcie miało postać okładania się drągami i wiosłami. Według Manili w starciu tym ranny został jeden filipiński marynarz a jego pontonowa łódź została uszkodzona, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Associated Press.
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.
Po sześciu dniach protestów na Ukrainie prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy. Jego następcą został gen. Mychajło Drapaty. Demonstranci domagali się zmiany dowództwa armii oraz przywrócenia Mychajły Fedorowa na stanowisko ministra obrony.
We wtorek, po sześciu dniach demonstracji w Kijowie i innych miastach na Ukrainie, prezydent Wołodymyr Zełenski odwołał gen. Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy i powierzył tę funkcję gen. Mychajle Drapatemu.
Zełenski ogłosił zmianę podczas wieczornego wystąpienia po serii spotkań z najwyższymi dowódcami wojskowymi. Zapowiedział również reorganizację Sztabu Generalnego oraz przygotowanie zaktualizowanej strategii obronnej państwa.
Policjanci zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy podejrzanych o oszustwo metodą „na legendę”. 77-letnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego przekazała im około 80 tys. zł, wierząc, że pomaga synowi po rzekomym wypadku. (więcej…)
Kościół katolicki 21 lipca wspomina św. Wawrzyńca z Brindisi – kapucyna, kaznodzieję, teologa i dyplomatę, który przemierzał Europę, broniąc katolickiej nauki w epoce reformacji.
Choć pozostaje znacznie mniej znany niż św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa z Ávili, należy do wąskiego grona świętych obdarzonych tytułem doktora Kościoła.
Przyszły święty urodził się 22 lipca 1559 roku w Brindisi na południu Italii jako Giulio Cesare Russo. Po śmierci ojca kształcił się pod opieką franciszkanów, a następnie przeniósł się do Wenecji. W 1575 roku wstąpił do kapucynów, przyjmując imię Wawrzyniec. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1582 roku.
Najpierw Rosjanie, potem bolszewicy, a teraz zydowscy oligarchowie i agenci USA gonia w kamasze ruskich chlopów-niewolników… Zal sie robi tej Rusi-ukrainy.
Te statystyki jasno pokazują, gdzie naprawdę obywatele tzw. Ukrainy mają wojnę z rzekomą „rosyjską agresją” – a faktycznie operację wyniszczającą wschodnich Słowian. Połowa nie stawia się na dzień dobry, a ilu z tych co sie stawili, stawiło się wyłącznie dla świętego spokoju by mieć uregulowaną służbę? Porównajmy to ze zrywem Polaków w czasie wojny z bolszewikami. To była PRAWDZIWA walka z najazdem. Widać róznicę, nie? W tym miejscu warto zwrócić uwagę na wnioski jakie USmany wyciągnęły z wojny w Wietnamie. Dla agresywnych, imperialnych wojen pobór musi być zniesiony. Wyobraźmy sobie np. poparcie euroregionu Polin dla wojny w Iraku gdyby tak co 10 wybrany losowo Polak miał być zabrany w kamasze i być może nie wrócić. O, wtedy nasze „janusze” zaczęłyby się zastanawiać czy ta wojna jest faktycznie potrzebna.
Do Iraku polska misja „stabilizacyjno-pokojowa” pojechała w czasie, gdy jeszcze obowiązywał pobór. Na misje jechali jednak (z tego co powszechnie jest wiadome) tylko zawodowcy, tj. kadra zawodowa i żołnierze kontraktowi służby nadterminowej. Czemu jechali? Wedle mojej oceny dla kasy, zdobycia doświadczenia bojowego, kontaktów z prywatnymi armiami (Private Military Company) i mocnych wrażeń.
„Studiują „w Polsce,ale są tacy „wojowniczy’upaińcy z Mizathrop Division którzy dekują się w Polsce(,bo widac że odwagę mają głównie na zdjęciach),których możecie powołać
Codziennie widzę spore zasoby poborowych do armii ukraińskiej spacerujące ulicami PL. Wyglądają dość zdrowo (na pewno jest wśród nich i trochę niezdolnych do noszenia kałacha, jednak nie aż 61%). Oni pałąją jednak większą ochotą do studiów i pracy w PL niż do udziału w ATO. Odnoszę wrażenie, że poziom patriotyzmu jest dla większości Ukraińców ograniczony jedynie do działań werbalnych i muzyczno-gimnastycznych. https://www.youtube.com/watch?v=mf0TLTEPRcE