Sędzia przewodniczący w procesie w sprawie masakry na Majdanie został napadnięty i pobity trafił do szpitala – poinformowała Rada Sądów Ukrainy. Wcześniej otrzymywał pogróżki. Jego pracę otwarcie krytykowali neobanderowcy i ukraińscy neonaziści. Według policji, sprawca to ochroniarz z parkingu w sąsiedztwie domu sędziego.

W piątek późnym wieczorem Rada Sądów Ukrainy w specjalnym komunikacie prasowym poinformowała o napadzie na Serhija Diaczuka, sędziego sądu rejonu światoszyńskiego w Kijowie, który jest przewodniczącym w procesie dotyczącym masakry na Majdanie.

Sędzia Diaczuk został zaatakowany i pobity w piątek wieczorem, w pobliżu swojego mieszkania. Trafił do szpitala. W sprawie wszczęto postępowanie z artykułu dotyczącego chuliganizmu. Policji jak dotąd nie udało się zatrzymać sprawcy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Diaczuk uważa, że napaść ma związek z jego działalnością o czym świadczą otrzymywane pogróżki, a także „wypowiedzi, które powtarzają retorykę osób niezadowolonych z orzeczeń sędziego i wzywających do rozprawy z sędziami”. Sędzia ten jest dobrze znany opinii publicznej z uwagi na to, że przewodniczy w procesie dotyczącym masakry na Majdanie w lutym 2014 roku. Toczy się on przeciwko pięciu byłym funkcjonariuszom kijowskiego Berkutu, oskarżonych o masowe zabójstwa protestujących i akt terrorystyczny.

W związku z kontekstem zdarzenia Rada Sądów Ukrainy wezwała ukraińskie służby do rzetelnego zbadania sprawy i postawienia sprawcy przed sądem. Atak na Diaczuka będzie przedmiotem obrad Rady, które odbędą się 17 września w Odessie.

– Rada Sądów Ukrainy jest zaniepokojona tym, że ci, którzy wzywają do rozprawienia się z sędziami coraz częściej przechodzą do czynów – oświadczył szef Rady, Ołeh Tkaczuk. Zaznaczył, że należy podjąć pilnie działania, które położą temu kres.

Sprawę skomentował na Facebooku dr Iwan Kaczanowski, ukraiński politolog z Uniwersytetu w Ottawie, zajmując się sprawą masakry na Majdanie. Zaznaczył, że wcześniej ukraińskie organizacje neonazistowski i neobanderowskie otwarcie atakowały proces ws. masakry na Majdanie, grożąc sędziom i obrońcom w obecności policji.

PRZECZYTAJ: Dr Kaczanowski dla Kresów.pl: masakra na Majdanie była operacją typu „false flag”

ZOBACZ: Dr Kaczanowski: pomajdanowe władze kryją prawdziwych sprawców masakry na Majdanie [+VIDEO]

Czytaj również: Zabito ich z Hotelu Ukraina – Dr Kaczanowski analizuje nowe informacje ws. masakry na Majdanie

Dr Kaczanowski przypomniał też, że w ostatnim czasie rozprawy kilkakrotnie były odraczane, gdyż „ranni protestujący z Majdanu i krewni zabitych odmówili składania zeznań”. Ostatni raz rozprawa została odroczona w środę, na 12 dni.

Przeczytaj: „Kto kazał strzelać?” – kolejni Gruzini opowiadają o masakrze na Majdanie [+VIDEO]

Zobacz także: Ukraina: strzelec z Majdanu zatrzymany pod zarzutem zastrzelenia berkutowców

Dr Kaczanowski podkreślił przy tym, że jego badania i dołączone do nich nagrania wideo ujawniają zeznania znaczącej większości rannych protestujących i wielu świadków o tym, że strzelano do nich z miejsc kontrolowanych przez Majdan. – Ostatni atak jest zgodny z wynikami moich badań – zaznaczył politolog.

Przeczytaj również:

Świadek masakry na Majdanie: strzelali nam w plecy, z Hotelu Ukraina

Polak zastrzelony z Hotelu Ukraina – nowe dowody ujawnione w procesie ws. masakry na Majdanie

Ukraina: nowe dowody na obecność snajperów w Hotelu Ukraina podczas masakry na Majdanie

[AKTUALIZACJA]

W sobotę przed południem ukraińska policja poinformowała, że zatrzymała sprawcę napadu na sędziego Diaczuka. Według policji, był to ochroniarz pracujący na parkingu, w pobliżu miejsca zamieszkania zaatakowanego. Przytoczono też relację sędziego, który powiedział policji, że wieczorem zauważył ogień na parkingu. Wyszedł sprawdzić co się dzieje i zobaczył ochroniarza palącego śmieci. Zganił go za to, na co mężczyzna złapał kij i zaczął bić sędziego po głowie i rękach, po czym uciekł. Karetkę wezwał świadek zajścia. Jak poinformowano, sprawca to 54-letni mieszkaniec Kijowa – został zatrzymany przez policję.

Rsu.gov.ua / facebook/ Unian / 112.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Tam w ukraińskim banderlandzie sądowej niezależności,sędziowskiej niezawisłości z pewnością nie ma,jest tam barbarzyńska banderowska pseudodemokracja,tak w skrócie stepowy nazizm.Ta banderokracja stowarzyszona-skoligacona jest z UE i jej myśliwymi nazistów.Czemóż więc tacy łowczy jak Guy Verhofstadt,czy Frans Timmermans milczą?