W nocy z poniedziałku na wtorek Rosja przeprowadziła zmasowany atak dronów na Ukrainę. Uderzono m.in. w Kijów i Odessę. W Odessie bezzałogowce uderzyły w szpital położniczy. To kolejny zmasowany atak.

Strona ukraińska podała, że od poniedziałkowego wieczora Rosjanie zaatakowali Ukrainę łącznie 322 bezzałogowcami, z czego 284 zostały zneutralizowane.

Jak czytamy, do ataku wykorzystano także 2 pociski balistyczne KN-23 i 5 pocisków manewrujących Iskander-K.

Mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że odłamki zestrzelonych bezzałogowców spadły w pięciu dzielnicach ukraińskiej stolicy.

“W dzielnicy Szewczenkiwskiej płoną samochody. W Obołońskiej odłamki drona spadły na terenie jednej ze szkół. Służby ratownicze jadą na miejsce. Jest wezwanie medyków w rejonie Podilskim. Pozostawajcie w schronach. Zmasowany atak na stolicę trwa” – podał na Telegramie.

W mediach społecznościowych pojawiły się liczne materiały przedstawiające atak.

Jednym z celów była położona na południu kraju Odessa. Drony uderzyły tam m.in. w szpital położniczy. Szef władz wojskowych obwodu odeskiego Ołeh Kiper poinformował, że pacjenci i personel zdążyli się ewakuować.

Dzień wcześniej, w nocy z niedzieli na poniedziałek informowano, że Rosja przeprowadziła największy od początku inwazji atak powietrzny na Ukrainę, używając łącznie 499 dronów i rakiet.

Czytaj: Ukraińcy trafili dronami w ważną rosyjską fabrykę. Zakład wstrzymał pracę [+VIDEO]

Zobacz: Pożar w czołowych zakładach chemicznych Rosji. Efekt ataku ukraińskich dronów

pravda.com.ua / reuters.com / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności