Podczas procesu na Ukrainie ws. masakry na Majdanie 20 lutego 2014 roku ujawniono dowody wskazujące, że etniczny Polak Leonid Polański został zastrzelony z kontrolowanego przez majdanowców Hotelu Ukraina – pisze dr Iwan Kaczanowski.

Jak informuje dr Iwan Kaczanowski, ukraiński politolog wykładający na Uniwersytecie Ottawa w Kanadzie, w trakcie procesu ws. masakry na Majdanie ujawniono dowody na to, że jeden z zabitych, etniczny Polak Leonid Polański, miał zostać zastrzelony z Hotelu Ukraina, a nie z pozycji Berkutu.

Według zeznań majdanowca Andrija Pawłenki, śmiertelny strzał padł z Hotelu Ukraina. Jak ustalono, w tym momencie Pawłenko stał w pobliżu Polańskiego po stronie protestujących i widział jak zginął Polański. W śledztwie prowadzonym przez ukraińską prokuraturę generalną zeznał, że w tym momencie Polański stał przodem do hotelu.

Z kolei eksperci medycyny sądowej ujawnili wyniki swoich ekspertyz, z których wynika, że pocisk trafił ofiarę w przednią część prawej górnej partii klatki piersiowej. Trajektoria pocisku biegła z przodu do tyłu i z góry w dół. Rana wylotowa znajdowała się z lewej strony pleców Polańskiego, 11,5 cm poniżej rany wlotowej.

– Wskazuje to na strzał pod bardzo ostrym kątem z jednego z pięter prawego skrzydła Hotelu Ukraina, co stwierdzili adwokaci podczas procesu– pisze dr Kaczanowski.

PRZECZYTAJ: Zabito ich z Hotelu Ukraina – Dr Kaczanowski analizuje nowe informacje ws. masakry na Majdanie

Dr Kaczanowski zaznacza, że przedstawione w trakcie procesu dowody potwierdzają jego ustalenie badawcze, prezentowane m.in. na konferencjach i w artykułach naukowych. Wcześniej wskazywał i cytował liczne odniesienia do grup protestujących na Majdanie, które były uzbrojone w karabinki AKM kal. 7,62 oraz karabiny myśliwskie. Szukali oni pozycji strzeleckich na 11 piętrze tego samego skrzydła Hotelu Ukraina, a także na innych piętrach. Ujawnia to m.in. nagranie na żywo z oznaczeniem godzinowym stacji Spilne TV, przed i po zabiciu Polańskiego.

Przeczytaj również:

Aktywista Euromajdanu dla portalu Bird In Flight: strzelałem do Berkutu na Majdanie

Strzelec z Majdanu w filmie dokumentalnym: zastrzeliłem dwóch berkutowców

– Ponad dwa tuziny raportów balistycznych wskazały, że został on zastrzelony z tego samego, pojedynczego karabinu AK kal. 7,62 lub karabinów myśliwskich opartych na tej konstrukcji, co 9 innych protestujących– zaznacza dr Kaczanowski dodając, że w jednym ze swoich artykułów wykazał, że wszyscy oni zostali zastrzeleni z Hotelu Ukraina. Dotyczy to m.in. Bohdana Iłkija i Anatolija Żałowachy, których dane dot. obrażeń, w tym umiejscowienia ran wlotowych i wylotowych, potwierdzają tę lokalizację.

– Jednak w oficjalnym śledztwie oskarżono o zabicie Polańskiego i innych zmasakrowanych protestujących Berkut, który w tym czasie zajmował inne pozycje na ziemi. Ukraińskie media ponownie podały oficjalną wersję i nie doniosły o nowych ustaleniach na temat snajperów, którzy zabijali protestujących z Hotelu Ukraina– pisze politolog.

W tym kontekście dr Kaczanowski zwraca uwagę na relację Ołeksija Butorina dla ukraińskiej stacji 1+1 oraz dla francuskiej France24, w których mówi, że widział, jak jednego z protestujących zastrzelono z Hotelu Ukraina. Na jednym z nagrań wideo Butorin jest widoczny blisko Polańskiego. Mówił również, że w czasie masakry ośmiu protestujących zabito z Hotelu Ukraina w ciągu pół godziny.

Przeczytaj: BBC ujawnia świadectwo snajpera, który strzelał do milicjantów na Majdanie

Frankfurter Allgemeine Zeitung ujawnia przyczyny masakry na Majdanie

Dr Kaczanowski przytoczył również fragment jednej ze swoich prac naukowych, w którym opisał śmierć Polańskiego:

– Relacja z pierwszej ręki Ilji Warłamowa, jego zdjęcie i dwa pobliskie strzały w relacji telewizyjnej na żywo, nagranej z tego hotelu (…), sugerują, że Leonid Polański zginął, a inny protestujący został ranny po stronie Hotelu Ukraina zajmowanej przez Majdan o 10:30-31 od strzałów, które padły z tego hotelu. Andrij Pawłenko, który był tego świadkiem i pomógł nieść Polańskiego powiedział, że został on zabity strzałem w klatkę piersiową z okna Hotelu Ukraina. Ten protestujący polskiego pochodzenia [Polański – red.] został zastrzelony z dala od barykday Berkutu, bez widocznego powodu. Jednak ponad dziesięciokrotna nadreprezentacja przedstawicieli nie-rosyjskich mniejszości pośród ofiar masakry na Majdnia wskazuje, że prawdopodobieństwo, że działo się tak przez przypadek, jest równe zeru, zaś zastrzelono ich nie całkowicie dowolnie, lecz selektywnie, w racjonalnym celu wykorzystania ich śmierci do zwiększenia poparcia dla majdanowej opozycji i obalenia ukraińskiego rządu w krajach zagranicznych, takich jak Izrael, Polska i USA.

Przeczytaj także: Dr Kaczanowski: miał być jednym z symboli Majdanu, a zastrzelili go „majdanowcy”

Dr Iwan Kaczanowski, zajmujący się naukowo sprawą masakry na kijowskim Majdanie w lutym 2014 roku, opublikował wcześniej dokładne omówienie ujawnionych wyników analiz balistycznych. Przekonuje, że różne badania specjalistyczne dowodzą, że co najmniej 10 demonstrantów nie zostało zabitych przez funkcjonariuszy Berkutu, ale przez strzały oddane z budynków kontrolowanych przez majdanowców. Dr Kaczanowski mówił o tym także w specjalnym wywiadzie dla Kresów.pl, udzielonym przy okazji 2. rocznicy Masakry na Majdanie.

PRZECZYTAJ: Dr Kaczanowski dla Kresów.pl: masakra na Majdanie była operacją typu „false flag”

Dr Iwan Kaczanowski jest ukraińskim politologiem wykładającym na Uniwersytecie w Ottawie w Kanadzie. Zajmuje się naukowo m.in. zagadnieniem zbiorowej przemocy na Ukrainie w XX wieku, w tym również działalnością zbrodniczej OUN-UPA. Od niedawna posiada również obywatelstwo kanadyjskie.

Zachęcamy do lektury opracowań naukowych dr Kaczanowskiego dotyczących masakry na Majdanie:

Kijowskiej masakry dokonali ludzie Majdanu – wynika z analizy kanadyjskiego naukowca

Kto odpowiada za masakrę na Majdanie? Publikujemy cały raport dra Kaczanowskiego

Nowa analiza dr Iwana Kaczanowskiego: większość zabitych na Majdanie to ofiary uzbrojonych aktywistów

Facebook.com/ Kresy.pl / Marek Trojan

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz