Zdaniem ministra finansów Ukrainy Ołeksandra Danyluka, wydatki na Prokuraturę Generalną (GPU) i SB Ukrainy są za wysokie. Proponuje je zredukować, jednocześnie przeznaczając więcej środków na kontrwywiad.

W rozmowie z agencją informacyjną “Nowoje Wremja”, minister finansów Ukrainy Ołeksandr Danyluk oświadczył, że potrzebne jest zmniejszenie wydatków na Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy (GPU) i Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy.



– Przede wszystkim, chodzi o GPU. Liczba prokuratorów na tysiąc mieszkańców w naszym kraju jest najwyższa w Europie. Potem – SBU – powiedział Danyluk. Dodał, że ma na myśli przede wszystkim wydziały gospodarcze.

Zdaniem ukraińskiego ministra finansów, korzystniejsze będzie za to przeznaczenie większych środków na służby kontrwywiadowcze:

– Lepiej jest przeznaczyć pieniądze na kontrwywiad, skoro on broni naszej niepodległości. Redukując wydatki na GPU i SBU nie tylko oszczędzamy na wydatkach, ale także dostarczamy dodatkowych bodźców na rzecz wzrostu gospodarczego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Danyluk uważa, że takie cięcia zrekompensowałyby straty dla budżetu spowodowane wprowadzeniem podatku od kapitału wycofanego (ang. withdrawn capital tax), co nie zostało poparte przez MFW z uwagi na ryzyko dla gospodarki. Miałby on od 2019 roku zastąpić podatek dochodowy od osób prawnych i czynić bezużytecznym próby optymalizacji wydatków firm oraz lokowanie kapitału za granicą. Prezydent Petro Poroszenko opóźnił jednak złożenie projektu ustawy w tej sprawie do parlamentu, z uwagi na stanowisko partnerów zagranicznych.  – Nawet jeśli będą straty w budżecie i biorąc pod uwagę fakt, że w ciągu pierwszych kilku lat jakieś będą, to musimy znaleźć coś, co je zrekompensuje.

Według stacji 112 Ukraina, tegoroczny budżet na sektor obronny Ukrainy wynosi równowartość 6,3 mld dolarów, z czego 2,3 mld na armię, 2,5 mld dol. na MSW, Straż Graniczną i Państwową służbę ratowniczą i 7,6 mln dol. na Gwardię Narodową. Budżet SBU to 292,3 tys. Dolarów, tyle samo co GPU.

Przeczytaj także: Ukraina: starcie ministra finansów i prokuratora generalnego. „On dyskredytuje ukraińskie władze”

112.ua / Kresy.pl

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz