„Dom Przyjęć” tak oficjalnie nazywał się pałac formalnie będący częścią Międzynarodowego Uniwersytetu Humanistycznego w Odessie.
Sam Uniwersytet powiązany jest z deputowanym Rady Najwyższej Ukrainy Siergiejem Kiwałowem. W związku z tym zwanym był przez odesytów „Zamkiem Kiwałowa”. U innych dorobił się, przez swoją rażącą kiczowatość, nazwy „Pałac Harry Pottera”.
Dziś uniwersytecki „Dom Przyjęć” stał się celem ataku aktywistów z postmajdanowych organizacji: Obywatelska Rada Bezpieczeństwa i Autmajdan. Polityczni działacze sforsowali bramy obiektu buldożerem. Do gmachu wdarło się kilkudziesięciu z nich, którzy sfotografowali kapiące luksusem w raczej złym guście wnętrza obiektu.



unian.net/kresy.pl




























