Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Instytut Pamięci Narodowej opublikował nagranie z prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. W dawnym gospodarstwie Aleksandra Strażyca odkryto szczątki kilkunastu osób, z których część nosi ślady urazów mechanicznych. (więcej…)
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Według najnowszego sondażu INSA dla „Bilda” AfD umacnia się na pierwszym miejscu w Niemczech i ma już 8 punktów przewagi nad CDU/CSU. Na większość parlamentarną mogłyby obecnie liczyć tylko dwa układy: koalicja CDU/CSU, SPD i Zielonych albo sojusz CDU/CSU z AfD. (więcej…)
Prezydent Karol Nawrocki ponownie zwróci się do Senatu o zgodę na referendum w sprawie przyszłości polityki klimatycznej UE – zapowiedział Paweł Szefernaker. Szef gabinetu prezydenta ocenił, że propozycja Komisji Europejskiej dotycząca zmian w systemie ETS oznacza jedynie „pozorne korekty”. (więcej…)
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas ostrzegł, że niepowodzenia Rosji na Ukrainie mogą skłonić Kreml do eskalacji w regionie bałtyckim. Według niego najbliższym celem rosyjskich prowokacji mogą być Polska oraz państwa bałtyckie. (więcej…)
W 2027 roku Wielka Brytania zwiększy swój kontyngent wojskowy w Estonii do niemal 1200 żołnierzy i wyposaży go w drony dalekiego zasięgu. Decyzja zapadła w czasie, gdy państwa bałtyckie ostrzegają przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami wymierzonymi w region i Polskę. (więcej…)
Dopóki rząd PiSu (który robi wszystko by nie urazić Ukrainy kwestią Wołynia) nie wspierał tego filmu miałem nadzieję, iż będzie to dobra produkcja nie zakłamująca prawdy o ludobójstwie na Wołyniu i Małopolsce Wsch. teraz moje nadzieje na to spadły nieomal do zera.
Chciałoby się powiedzieć: No nareszcie! Ale nauczony probanderowskim zachowaniem elyt wyrażam 2 wątpliwości:
1. czemu nie ma dofinansowania całości brakującej sumy?
2. czy za okazane wsparcie reżyser nie pominie wątków i scen szczególnie dla Ukraińców niewygodnych?
Czyli czy ostateczny kształt filmu nie będzie zmieniony przez ingerencję polityczną?
Czy za ten milion film będzie „konsultowany” z banderowcami?
Ja płacę co jakiś czas po kilkadziesiąt zeta. Tyle mogę od siebie. Mam tylko nadzieję, że film nie okaże się znakiem równości, jaki chcieli by widzieć ukraińcy w związku z tym ludobójstwem. Znaku równości nie będzie, bo zbrodnia była zainicjowana jako czystka etniczna przez ukraińskie ówczesne władze. Zbrodnie ukraińskie miały charakter masowy, wcześniej przygotowane, w odróżnieniu od polskich nielicznych ataków odwetowych. Zbrodnie ukraińskie przede wszystkim była nasączone wyjątkowym bestialstwem ukraińców wobec Polaków. Zbrodnie ukraińskie były celowane głównie w ludność cywilną w tym dzieci i kobiety. Przykładów wsi, gdzie średnia wieku pomordowanych była 9 lat. Ciężar zbrodni popełnionych przez ukraińców na Polakach nie można w żaden sposób zrównywać z polskimi akcjami odwetowymi, czy działań tworzonych samoobron wsi Polskich. Panie Smażowski, oby moje wsparcie na ten film, było warte historycznej prawdy, na którą czekamy.
Z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim rozmawia Maciej Pieczyński….
MACIEJ PIECZYŃSKI: W rozmowie z liderem jednego z zespołów rockowych z zachodniej Ukrainy poruszyłem temat rzezi wołyńskiej. Muzyk padł nagle na kolana i przeprosił za zbrodnie UPA. Po chwili chwycił mnie za rękę i zażądał, bym klękał i przepraszał za akcję „Wisła”. To jest dobra droga do pojednania? …… http://pieczynski.dorzeczy.pl/id,8781/Banderowcy-siedza-cicho-ale-wciaz-sa-grozni.html
Mam nadzieję, ze ten milion nie dało PIS tylko dlatego, że delegacje ukriańskie chcą wybielić swoją okrutną historię, czy będzie musiała być korekta scenariusza w związku z tym ?
To wsparcie też mnie odrobinę niepokoi.Mimo to mam nadzieję,że korekt do scenariusza w zamian za przekazane pieniądze nie będzie.Byłyby to tzw. judaszowe srebrniki.Jeśli Pan Smarzowski nie ugnie się pod przefarbowaną dziczą i powstanie dzieło przedstawiające prawdziwe oblicze rezunów to jestem przekonany ,że Polacy to docenią ,a twórca zostanie właściwie uhonorowany.Ten film ma szansę być jednym z najważniejszych dzieł kinematografii Polski ,a co za tym idzie jego twórca najlepszym reżyserem.
Próba presji jest całkiem możliwa ,ale politycznie dla PIS bardzo niebezpieczna. Na Ukrainie jest lekka panika związana z tym filmem i jego wpływem na polskie społeczeństwo ,a co za tym idzie polityków.
tagore
Pisiory próbują zakryć tą zagrywką(wcześniej kasy nie chcieli dać),swoje HANIEBNE postępowanie w sprawie UPAiny w w stosunku do Kresowiaków.Zwłaszcza kombinowaniem z dniem 11 lipca w sprawie upamiętnienia LUDOBÓJSTWA na Wołyniu.I jeszcze te kreatury potrafią podać rękę i rozmawiać z takim ZEREM wiatrowiczem,banderowskim pomiotem.Tfu.
Pan Smarzewski winien złożyć jednoznaczne oświadczenie,czy były,czy nie były stawiane warunki uzależniające przekazanie tego 1mln.zł.Pan Smarzewski pod żadnym pozorem nie może godzić się na bycie zakładnikiem jakiegokolwiek interesownego darczyńcy.
Niczego dobrego to nie wróży. Obawiam się, że będziemy negatywnie zmiażdżeni tym filmem.
Nadzieja w tym, że reżyser pochodzi z Korczyny i zapewne od dziecka słyszał o Wołyniu. Bo tam, w okolicach Krosna inaczej się rozmawia o ludobójstwie niż w Stolycy.
C.
Mam identyczne obawy jak większość komentatorów, jednak nie tracę nadziei, z pewnością środowiska kresowe trzymają rękę na pulsie.