Prezydent USA Donald Trump spełnił wcześniejsze zapowiedzi i zawetował uważa ustawę o budżecie Pentagonu na 2021 rok. Uważa ją za „podarunek” dla Chin i Rosji.

Urzędujący prezydent USA Donald Trump zawetował w środę ustawę o budżecie Pentagonu na 2021 rok (National Defense Authorization Act for Fiscal Year 2021) wartym 740 mld dol. Określił ją mianem „podarunku” dla adwersarzy Stanów Zjednoczonych, Chin i Rosji. Dotrzymał tym samym swojej wcześniejszej obietnicy. Zapowiadał bowiem, że zawetuje projekt ustawy o budżecie obronnym, jeśli nie uchyli ona prawa dającego pewnym wielkim koncernom technologicznym (Big Tech) przed zobowiązaniami.

W piśmie do kongresmenów Izby Reprezentantów Trump napisał, że jego gabinet uznaje wagę ustawy dla bezpieczeństwa narodowego, ale zaznaczył, że „niestety, ustawa nie zawiera krytycznie ważnych środków bezpieczeństwa narodowego”. Dodał, że zawiera za to zapisy, „które nie szanują naszych weteranów i historii naszego wojska i są sprzeczne ze staraniami mojej administracji, żeby stawiać Amerykę na pierwszym miejscu w naszej polityce bezpieczeństwa narodowego i działaniach polityki zagranicznej”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Prezydent jako podstawę dla swojego weta wskazał przede wszystkim na rozdział 230 z ustawy o przyzwoitości komunikacyjnej z 1996 roku. Jej zapisy gwarantują firmom internetowym niespotykaną w przypadku innych mediów ochronę przed odpowiedzialnością, głosząc, że nie można uznawać ich za wydawców lub głosicieli informacji zamieszczanych na ich platformach przez strony trzecie. Dzięki temu, takie serwisy jak np. Facebook, jeśli pozwalają na udostępnianie przez użytkowników treści kontrowersyjnych lub mocnej krytyki, są chronione przed pozwami. Jednocześnie, ustawa nie chroni samych użytkowników zamieszczających posty przed pociągnięciem do odpowiedzialności. Trump domaga się uchylenia tych zapisów. Jego zdaniem, niezrobienie tego „uczyni nasze działania wywiadowcze praktycznie niemożliwe do prowadzenia”. Zapowiedział, że jeśli w ustawie o budżecie Pentagonu nie będzie uchylenia rozdziału 230, to ją zawetuje.

Przeczytaj: Trump: Największym wygranym są Chiny! Zawetuję projekt ustawy o budżecie Pentagonu

Ponadto, Trumpowi nie podobają się zapisy ustawy, które nakładają wymóg zmiany nazwy niektórych instalacji wojskowych. Dotyczy to np. baz wojskowych, których nazwy upamiętniają dowódców Konfederatów z okresu wojny secesyjnej.

Amerykański prezydent uważa też, że ustawa bezpośrednio kwestionuje jeden z jego głównych celów w polityce zagranicznej, dotyczący sprowadzenia więcej żołnierzy USA z misji zagranicznych do kraju. Według Trumpa, zapisy ustawa pozbawiają prezydenta USA możliwości wycofania wojsk z Niemiec czy Afganistanu.

Jednocześnie, główni kongresmeni zarówno z Partii Demokratycznej, jak i Partii Republikańskiej, bronią projektu ustawy. Ich zdaniem, zawiera ona potrzebne środki w zakresie bezpieczeństwa i np. gwarantuje amerykańskim wojskowym podwyżki.

Weto prezydenta szczególnie mocno krytykują demokraci. Ich lider w Senacie USA, senator Chuck Schumer z Nowego Jorku napisał na Twitterze, że Trump „zawetował podwyżkę dla naszych wojsk, żeby móc bronić martwych zdrajców z Konfederacji”. Zapowiedział, że demokracji przełamią prezydenckie weto. Podobne zapowiedzi wygłosili inni ważni politycy Partii Demokratycznej, m.in. Mark Warner i Nancy Pelosi.

Stacja Fox News zaznacza, że ustawa o budżecie Pentagonu na 2021 rok przewiduje przeznaczenie 7 mld dolarów na „Pacyficzną Inicjatywę Odstraszania”. Odnosi się ona do Chin, które według Departamentu Obrony USA już posiadają największą marynarkę wojenną na świecie. Ustawa przewiduje też środki na drugi okręt podwodny klasy Virginia, przenoszące m.in. rakiety manewrujące Tomahawk, a także na dwa okręty podwodne klasy Columbia, następców jednostek klasy Ohio, zdolne do przenoszenia międzykontynentalnych rakiet balistycznych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, w połowie grudnia br. Izba Reprezentantów przyjęła ustawę o budżecie Pentagonu na rok 2021 (NDAA). Warunkuje ona planowane wycofanie części wojsk USA z Niemiec i Afganistanu od przedstawienia oceny skutków tego kroku. Rozszerza także sankcje dotyczące projektu Nord Stream 2.

Ustawa odzwierciedla wspólną opinię obu partii, Republikanów i Demokratów, że największymi zagrożeniami dla Stanów Zjednoczonych są Rosja i Chiny. NDAA na rok fiskalny 2021 przewiduje także, że poszerzone zostaną sankcje względem Nord Stream 2. Mogą nimi zostać objęte podmioty pośrednio zaangażowane w projekt, m.in. jego ubezpieczyciele oraz instytucje, które dokonują inspekcji i certyfikacji gazociągu. Ustawa przewiduje także możliwość zdjęcia sankcji z danego podmiotu, jeżeli będzie to leżało w interesie USA.

Tekst zawiera również poparcie dla zachowania w Niemczech dotychczasowej liczby amerykańskich żołnierzy. NDAA ogranicza możliwość redukcji liczebności stacjonujących tam żołnierzy poniżej 34,5 tys. w przypadku, gdyby nie została dokonana formalna ocena skutków takiego działania. Zapisy ustawy w podobny sposób odnoszą się do idei wycofania części wojsk USA z Afganistanu. Resort obrony USA zapowiadał w listopadzie, że w styczniu do kraju powróci ok. 2 tys. spośród 4,5 tys. żołnierzy, którzy wciąż stacjonują w kraju. NDAA przewiduje również usunięcie nazwisk dowódców Konfederacji z nazw baz wojskowych oraz innych obiektów militarnych, a także przeznaczenie kilku miliardów dolarów na Inicjatywę Odstraszania na Pacyfiku. Ma ona na celu powstrzymanie rosnącej potęgi militarnej Chin w regionie Indo-Pacyfiku. NDAA zakłada także nałożenie sankcji na Turcję. Jest to związane z zakupem przez ten kraj członkowski NATO rosyjskich rakietowych systemów obrony powietrznej S-400. Ponadto, ustawa przewiduje wyasygnowanie 250 mln dolarów na pomoc wojskową dla Ukrainy.

Już w październiku bieżącego roku członkowie komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów USA, zarówno Demokraci, jak i Republikanie, poważnie kwestionowali plan Pentagonu ws. wycofania z Niemiec prawie 12 tys. amerykańskich żołnierzy, z czego ponad 6 tys. ma zostać w ogóle wycofanych z Europy.

Foxnews.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz