Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył we wtorek w Ankarze, że rozmawiał z Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim oraz że liczy na szybkie zakończenie wojny na Ukrainie.
Trump mówił o tym podczas spotkania z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem na marginesie szczytu NATO. „Odbyłem bardzo dobrą rozmowę z prezydentem Putinem” — powiedział prezydent USA.
Jak dodał, rozmowa była długa. „Odbyliśmy długą rozmowę, trwała długo. A zaraz potem rozmawiałem też z prezydentem Zełenskim. Myślę, że obaj chcą zawrzeć porozumienie. […] Myślę, że uda nam się to uregulować, miejmy nadzieję, wkrótce” — oświadczył Trump.
Wiceszef MON Cezary Tomczyk powiedział w poniedziałek, że Polska przekazała Ukrainie „kilka” pocisków do systemu Patriot. Jak przekazał, decyzja była uzgodniona ze Stanami Zjednoczonymi i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
Sprawa dotyczy pocisków PAC-3 do systemów przeciwlotniczych Patriot. Tomczyk przekonywał w poniedziałek w TVN24, że w zamian za przekazanie części uzbrojenia Polska otrzymała dodatkowe gwarancje dotyczące bezpieczeństwa. „Umówiliśmy się też z sekretarzem generalnym NATO i ze stroną amerykańską, że przekazanie tych kilku rakiet łączy się z czymś jeszcze — że gdyby Polska była zagrożona, to dostalibyśmy dziesięć razy więcej tego typu rakiet i systemów w ciągu pierwszej doby zagrożenia” — powiedział Cezary Tomczyk.
Wcześniej wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył, że przekazanie pocisków nastąpiło na prośbę sekretarza generalnego NATO Marka Rutte oraz m.in. naczelnego dowódcy amerykańskich sił w Europie gen. Alexusa Grynkewicha. Jak dodał, sprawę konsultowano z grupą państw użytkujących system Patriot.
Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie skradziono płaskorzeźbę z nagrobka Bohdana Łepkiego, ukraińskiego pisarza i byłego profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukraińskie MSZ mówi o możliwej prowokacji, natomiast policja podkreśla, że na tym etapie nie łączy sprawy z motywem narodowościowym.
Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie zniszczono nagrobek Bohdana Łepkiego, ukraińskiego pisarza, naukowca i byłego profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego. Z grobu skradziono metalową płaskorzeźbę przedstawiającą jego wizerunek.
O zdarzeniu poinformował w niedzielę rzecznik ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Heorhij Tychyj. Według niego do aktu wandalizmu doszło w nocy z soboty na niedzielę, 5 lipca. Konsulat Generalny Ukrainy w Krakowie zwrócił się do policji, administracji Cmentarza Rakowickiego i władz miasta o wyjaśnienie sprawy, ustalenie sprawców oraz odzyskanie albo odtworzenie skradzionego elementu nagrobka.
W ciągu trzech miesięcy do Polski mają przyjechać dodatkowi amerykańscy żołnierze — podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Według nieoficjalnych ustaleń decyzja w sprawie stałej bazy wojsk USA w Polsce ma zapaść w perspektywie od sześciu do 12 miesięcy.
„Dziennik Gazeta Prawna” poinformował w niedzielę, że rozmowy dotyczące obecności wojsk USA w Polsce nadal trwają. Chodzi zarówno o system rotacyjnej obecności amerykańskich żołnierzy, jak i o projekt utworzenia stałej bazy wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce.
Według nieoficjalnych informacji gazety w rozmowy z administracją USA zaangażowane jest otoczenie prezydenta oraz ministra obrony narodowej. Z ustaleń „DGP” wynika, że w ciągu trzech miesięcy do Polski mają przyjechać kolejni amerykańscy żołnierze.
Ukraińskie lotnictwo uderzyło w budynek wykorzystywany przez rosyjskich operatorów dronów i instruktorów Centrum Rubikon, znajdujący się w okupowanym Pokrowsku. W wyniku uderzenia zniszczono stanowiska pracy załóg BSP, węzeł łączności, zapasy amunicji i infrastrukturę szkoleniową. Straty osobowe strony rosyjskiej oszacowano na 10–15 żołnierzy.
Informację o ataku przekazał w mediach społecznościowych 7. Korpus Szybkiego Reagowania Wojsk Desantowo-Szturmowych Sił Zbrojnych Ukrainy. Do komunikatu dołączono nagranie, na którym widać moment uderzenia w wielopiętrowy budynek w dzielnicy Łazurny.
Irańska Gwardia Rewolucyjna oświadczyła w środę, że zaatakowała amerykańskie obiekty wojskowe w Bahrajnie i Kuwejcie po wcześniejszych uderzeniach USA na ponad 80 celów w Iranie.
Według Reutersa Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej podał, że przeprowadził wspólną operację rakietową i dronową przeciwko kluczowym amerykańskim obiektom wojskowym w Bahrajnie i Kuwejcie, w tym przeciwko infrastrukturze związanej z amerykańską Piątą Flotą oraz bazie lotniczej Ali Al Salem w Kuwejcie. Gwardia Rewolucyjna twierdziła również, że zestrzeliła amerykańskiego drona MQ-9, który miał próbować zakłócić operację.
W Bahrajnie i Kuwejcie włączono syreny alarmowe. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bahrajnu wezwało mieszkańców do zachowania spokoju i udania się w bezpieczne miejsca.
Trump obiecał Zełenskiemu licencję na produkcję pocisków do Patriotów