Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że został zaproszony na uroczystą defiladę w Moskwie z okazji 75. rocznicy zakończenia II wojny światowej i przyznał, że chciałby przyjechać.

Podczas piątkowej rozmowy z dziennikarzami prezydent USA Donald Trump potwierdził, że został zaproszony przez rosyjskiego prezydenta Władimira Putina do wzięcia udziału w przyszłorocznej defiladzie w Moskwie z okazji Dnia Zwycięstwa, obchodzonego w Rosji na pamiątkę zakończenia II wojny światowej.

– Tak, został zaproszony i myślę o tym – powiedział Trump. Zaznaczył, że zaproszenie przypada na środek sezonu kampanii politycznej przed wyborami prezydenckimi. – Na pewno o tym pomyślę, Prezydent Putin mnie zaprosił. Świętowanie zakończenia II wojny światowej to bardzo wielka sprawa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Doceniam to zaproszenie. To sam środek sezonu politycznego, więc zobaczę, czy dam radę [skorzystać z zaproszenia – red.]. Ale bardzo chciałbym pojechać, jeśli bym mógł – powiedział Trump.

Jak pisaliśmy, 9. maja to jedno z najważniejszych dla rosyjskich władz świąt państwowych. Dzień Zwycięstwa, obchodzony w rocznicę podpisania przez aktu kapitulacji III Rzeszy, ma przypominać o roli Związku Radzieckiego w zwycięstwie nad Niemcami. Przy tej okazji odbywają się też wielkie marsze organizowane w ramach akcji „Nieśmiertelny pułk” upamiętniającej uczestników tzw. Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. W tym roku wzięło w niej udział ponad 10 mln Rosjan, w tym 700 tys. w samej Moskwie.

W ubiegłym roku na defiladzie nie pojawiła się głowa żadnego obcego państwa. Na honorowym miejscu znalazł się były prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew. Z kolei podczas parady w 2015 roku, z okazji 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej, defilowało łącznie ponad 16 tys. żołnierzy, ponad 100 samolotów i śmigłowców, a także czołgi, wyrzutnie rakietowe i działa samobieżne, w tym czołgi T-14 i działa samobieżne Koalicja. Na trybunie honorowej obok Władimira Putina zasiadł przywódca Chin, Xi Jinping. Obecni byli też prezydenci Indii, RPA, Azerbejdżanu, Kazachstanu, Egiptu, Kuby i Serbii, a przed tym wydarzeniem Putin spotkał się m.in. z sekretarzem generalnym ONZ.

Twitter.com / Reuters / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz