Republikański kandydat na prezydenta USA Donald Trump ostro zaatakował Hillary Clinton. Oskarżył ją, że chce pozbawić Amerykanów prawa do posiadania i noszenia broni palnej, które gwarantuje im konstytucja.
Podczas swojej przemowy na krajowej konwencji National Rifle Association (NRA) w Louisville w stanie Kentucky Trump powiedział, że była sekretarz stanu w administracji prezydenta Obamy chce doprowadzić do uchylenia Drugiej Poprawki do Konstytucji USA, gwarantującej prawo do noszenia broni.
„Hillary Clinton chce uchylić Drugą Poprawkę, a nie ją zmienić. Nie możemy na to pozwolić”– oświadczył Trump. Zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem, to zlikwiduje tzw. strefy wolne od broni palnej (gun-free zones), utworzone w niektórych rejonach. Zaznaczył, że to właśnie tam doszło do kilku głośnych strzelanin. Maya Harris ze sztabu wyborczego Clinton określiła oskarżenie Trumpa jako “oszczerstwo” i potępiła jego “teorie spiskowe”.
Trump ubiega się o poparcie zwolenników utrzymania prawa do posiadania broni zrzeszonych w NRA. Zdobycie go umocniłoby jego pozycję wśród konserwatystów. Hillary Clinton wcześniej zapowiadała, że przeciwstawi się lobby NRA i będzie zdecydowanie przeciwna rozszerzeniu przepisów kontrolujących nabywanie i posiadanie broni palnej.
Rmf24.pl / Kresy.pl




























