Tomasz Lis skomentował spór na linii Polska-Ukraina, dotyczący braku przeprosin Kijowa za ludobójstwo na Wołyniu. Porównał rzeź wołyńską do “dwóch kilogramów cukru”.

W niedawnym wywiadzie dla portalu Onet.pl rzecznik MSZ, Łukasz Jasina został zapytany m.in. o zbliżającą się 80. rocznicę ludobójstwa na Wołyniu. “Pamiętam czasy, kiedy ta zbrodnia nie była problemem, bo była mało znana. Ale teraz już jest i nie da się tego faktu zmienić. Nie da się cofnąć czasu i nigdy nie będzie dobrego czasu, by o tym mówić lub nie. To trzeba sobie w końcu powiedzieć, bo ciągle pojawiają się głosy, że dla dobra stosunków polsko-ukraińskich warto o Wołyniu mówić mniej”- powiedział Jasina.

Rzecznik resortu dyplomacji wspomniał, że Ambasador RP w Kijowie, Bartosz Cichocki “prowadzi wiele rozmów”, ale przyznał, że nie słyszał jak na razie “o wielkich wydarzeniach, które są planowane na początek lipca”. Dodał, że do rocznicy są jeszcze dwa miesiące. Zapytany, co Zełenski powinien powiedzieć, Jasina odpowiedział: “Przepraszam i proszę, prosimy o wybaczenie”.

Do słów Jasiny odniósł się w sobotę ambasador Ukrainy Wasyl Zwarycz. “Jakiekolwiek próby narzucania Prezydentowi Ukrainy czy Ukrainie co musimy w sprawie wspólnej przeszłości są nieakceptowalne i niefortunne. Pamiętamy historię i apelujemy o szacunek a wyważenie w wypowiedziach, szczególnie w trudnych realiach ludobójczej agresji rosyjskiej” – napisał na Twitterze. “Co więcej, dobrze znana formuła prawdziwego pojednania w stosunkach ukraińsko-polskich, która została przyjęta przez hierarchów naszych Kościołów, brzmi: ‘wybaczamy i prosimy o wybaczenie'” – stwierdził.

W niedzielę skasował swój wpis.

Tymczasem do sporu na linii Polska-Ukraina, dotyczącego braku przeprosin Kijowa za ludobójstwo na Wołyniu, odniósł się Tomasz Lis, były redaktor naczelny Newsweeka. “Jak sąsiadowi zalało mieszkanie to mu się pomaga a nie wypomina, że jeszcze nie oddał dwóch kilogramów cukru. Ale zdesperowani perspektywą utraty władzy PiS-owcy będą szczuć przeciw komu się da. Dziś przeciw Ukraińcom, jutro przeciw komuś innemu” – napisał na Twitterze.

W kolejnym wpisie kontynuował temat: “Czy przeprosiliśmy już za Zaolzie, za sierpień 1968, za pacyfikację ukraińskich wiosek przed wojną? Za szmalcowników i współpracującą z gestapo granatową policję? Tak tylko pytam, bo jak nas, to i my”.

“Za rogiem mam kawiarenkę, w której pracują młodzi Ukraińcy. Za chwilę tam pójdę. I nie zapytam o Wołyń, ale, jak zawsze powiem ‘cześć’ na powitanie i na pożegnanie oraz ‘dziękuję’, gdy podadzą jak zawsze pyszną kawę” – stwierdził.

Jego komentarze wywołały falę oburzenia.

Do słów Tomasza Lisa odniósł się m.in. ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. “Pan Tomasz Lis porównuje 150 tys. bestialsko wymordowanych Polaków do “2 kilogramów cukru”. A do ilu kilogramów cukru porównałby on Ofiary Holokaustu Żydów?” – wskazał.

Zobacz także: Ukraińska agencja nazwała rzeź wołyńską “zbrojnymi starciami między ukraińskimi i polskimi partyzantami”

Kresy.pl

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Wronq
    Wronq :

    Człowieku.. 150 tys zamordowanych bestialski kobiet i dzieci… tego się nie da porównać z niczym. To zbrodnia czystego zła za którą nie ma winnych…
    NIE MAA WINNYCH. UKRAINCY BUDUJA NARRACJE NIESKAZITELNYCH… NIE ZA CENE NIEWINNYCH LUDZI !!!
    To niedopuszczalne . A pan panie Lis jest stracil wszystko co budował. To wrecz obrzydliwe co wypisujesz!.
    Co to za sąsiad który ma taką moralność że nie potrafi zbrodni nazwać zbrodnia… To nie jest nikt bliski… To odczlowieczonny oprawca, nic ponad to…

  2. Wronq
    Wronq :

    Dodam jeszcze że ten co zalewa UPAdlinskie mieszkanie najpierw to mieszkanie podarował wspólnie ratując dwa pokoje sasiada czyli Polski panie ignorancie. UPAdlincy już wyłącznie sami wymordowalieszkancow tych dwóch pokoi … Ale cóż… najważniejsze że Pan błysnął panie lis
    … 150 tys iewinnych trupów to wyjatkowo mała cena za rozgłos…

  3. Kasper1
    Kasper1 :

    Debil Lis właśnie sięgnął dna. Moje współczucie w związku z wylewem który przeszedł właśnie uleciało jak “sen jaki złoty”. Nie warto gnoja nawet kopnąć w dupę. Notabene to kłamca opowiadający cuda o swojej “opozycyjnej działalności” na studiach a w rzeczywistości na studium wojskowym był funkcyjnym i oficerom właził we wspomnianą dupę bez wazeliny.

  4. Roman1
    Roman1 :

    Aż trudno uwierzyć, że Lis mógł coś takiego wymyślić. Czasami wyglądałna normlanego człowieka. Teraz jednak będzie zawsze kojarzył mi się z cukrem, czyli od najgorszej strony.

  5. Roman1
    Roman1 :

    Aż trudno uwierzyć, że Lis mógł coś takiego wymyślić. Czasami wyglądałna normlanego człowieka. Teraz jednak będzie zawsze kojarzył mi się z cukrem, czyli od najgorszej strony.

  6. Roman1
    Roman1 :

    Aż trudno uwierzyć, że Lis mógł coś takiego wymyślić. Czasami wyglądał na normlanego człowieka. Teraz jednak będzie zawsze kojarzył mi się z cukrem, czyli od najgorszej strony.