Prezydent Tajwanu Cai Ing-wen oświadczyła we wtorek, że siły powietrzne kraju poradzą sobie z chińską agresją.

Prezydent Cai Ing-wen powiedziała we wtorek, podczas przemówienia w bazie wojskowej, która jest zlokalizowana na należącym do Tajwanu archipelagu Penghu, że tajwańskie siły powietrzne uchronią kraj przed chińską agresją.

Tajwańska Militarna Agencja Informacyjna informowała tego samego dnia o przeprowadzeniu ćwiczeń, w których udział wzięły wszystkie bazy lotnicze i marynarka wojenna.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Nigdy nie pozwolimy innym pokazywać swojej potęgi wojskowej w naszej przestrzeni powietrznej” – powiedziała prezydent Tajwanu.

Tajwańska Agencja Informacyjna (CNA) informuje, że przestrzeń powietrzna kraju kończy się 12 mil morskich od wybrzeża Tajwanu. Wypowiedź prezydent miała zaznaczyć, że chińskie jednostki do tej pory jej nie naruszyły. Resort obrony kraju informował w ostatnim tygodniu o przekroczeniu przez ChRL środka Cieśniny Tajwańskiej. Media podawała wówczas, że tajwańska granica powietrzna została naruszona.

„Przez wiele lat środkowa linia Cieśniny Tajwańskiej służyła jako symbol status quo, była gwarantem uniknięcia konfliktu zbrojnego oraz utrzymania pokoju i stabilności” – powiedział minister spraw zagranicznych Tajwanu Joseph Wu we wtorek.

„Ostatnie wypowiedzi chińskiego ministra spraw zagranicznych podważają status quo w cieśninie” – dodał.

Joseph Wu odniósł się w ten sposób także do poniedziałkowej wypowiedzi chińskiego ministra spraw zagranicznych Wanga Yi. Oznajmił on, że nie istnieje nic takiego, jak linia środkowa cieśniny, ponieważ Tajwan to integralna część ChRL.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zobacz także: Prezydent Tajwanu: prowokacje Chin są zagrożeniem dla całego regionu

CNA informowała w niedzielę, powołując się na źródła w resorcie obrony kraju, że Tajwan jest gotowy na odparcie ataku i nie zawaha się, gdyby zaszła konieczność obrony.

„Tajwan nie wystrzeli jako pierwszy, ale wykorzysta swoje prawo do obrony i na pewno odpowie ogniem, gdy zostanie zaatakowany” – informowało źródło.

pap / forsal.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz