Sztab wyborczy kampanii reelekcyjnej Donalda Trumpa pozwał CNN – informuje w czwartek Reuters. Telewizja insynuowała, że Rosjanie pomogą urzędującemu prezydentowi w utrzymaniu stanowiska.

Jak podała w czwartek agencja prasowa Reuters, sztab wyborczy Donalda Trumpa zdecydował się pozwać telewizję CNN za udostępnienie artykułu mówiącego, że prezydent Trump zostawił „otwartą furtkę na pomoc z Rosji”.

„Sztab wyborczy Trumpa przemyślał potencjalne zagrożenia i zyski z pomocy Rosji w wyborach 2020 i postanowił zostawić takie rozwiązanie na stole” – można przeczytać w artykule.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Członkowie sztabu zaprzeczyli doniesieniom: „wielokrotnie i otwarcie mówiliśmy, że nigdy nie szukaliśmy pomocy w Rosji. Nikt ze sztabu nie zrobiłby inaczej”. Oskarżyli także CNN o to, że wiedząc o kłamliwości materiału i tak zdecydowali się go upublicznić.

Donald Trump od początku swojej prezydentury jest skonfliktowany z częścią mediów. Twierdzi, że liberalne media rozsiewają kłamstwa na jego temat. O telewizji CNN często mówił, że jest odpowiedzialna za rozpowszechnianie fake newsów. Takich komentarzy udzielał nawet w rozmowach z dziennikarzami tej stacji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy już na naszym portalu, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, wzywał do wszczęcia śledztwa w sprawie wycieku ściśle tajnych informacji poza obręb służb specjalnych.

Według źródeł, na które powołuje się Reuters, służby specjalne miały informować Kongres Stanów Zjednoczonych o możliwości wspierania przez Rosję kandydatur Berniego Sandersa, a także urzędującego Donalda Trumpa.

Urzędujący prezydent twierdził wtedy, że informacje na temat wspierania go przez Rosję są nieuczciwą kampanią. „Kolejna kampania dezinformacji została rozpoczęta przez Demokratów w Kongresie” – pisał na twitterze. „Mówią, że Putin chce być pewny, że Trump zostanie wybrany, znowu się zaczyna” – stwierdził na spotkaniu wyborczym ze swoimi sympatykami.

Zareagowała także była kontrkandydatka Donalda Trumpa, Hillary Clinton. „Marionetka Putina znowu to robi, przyjmuje rosyjską pomoc. Wie, że bez niej nie zwycięży. Nie możemy do tego dopuścić”- napisała na swoim profilu społecznościowym.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kresy.pl/Reuters

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz