Donald Trump wezwał w niedzielę do wszczęcia postępowania w sprawie wycieku tajnych informacji o rosyjskiej ingerencji w wybory w Stanach Zjednoczonych.

W niedzielę, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, wzywał do wszczęcia śledztwa w sprawie wycieku ściśle tajnych informacji poza obręb służb specjalnych – informuje agencja Reuters.

Na konferencji prasowej tuż przed wyjazdem do Indii, prezydent informował dziennikarzy, że nie został on poinformowany przez służby o zagrożeniu wspierania kampanii wyborczej jednego z kandydatów partii Demokratów.

Według źródeł, na które powołuje się Reuters, służby specjalne miały informować Kongres Stanów Zjednoczonych o możliwości wspierania przez Rosję kandydatur Berniego Sandersa, a także urzędującego Donalda Trumpa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

O pierwszej reakcji Donalda Trumpa na te informacje pisał nasz portal. Po tym jak w zeszłym tygodniu urzędnicy służb specjalnych ostrzegali Kongres Stanów Zjednoczonych, że Rosja wpływa na kampanię o fotel prezydenta, Donald Trump stwierdził, że jest to kolejna wymierzona w niego manipulacja.

„Kolejna kampania dezinformacji została rozpoczęta przez Demokratów w Kongresie” – pisał na twitterze. „Mówią, że Putin chce być pewny, że Trump zostanie wybrany, znowu się zaczyna” – stwierdził na spotkaniu wyborczym ze swoimi sympatykami.

Zareagowała także była kontrkandydatka Donalda Trumpa, Hillary Clinton. „Marionetka Putina znowu to robi, przyjmuje rosyjską pomoc. Wie, że bez niej nie zwycięży. Nie możemy do tego dopuścić”- napisała na swoim profilu społecznościowym.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przez Rosję ma być także wspierana kampania wyborcza demokraty, Berniego Sandersa. Jak już pisaliśmy wcześniej, Sanders odpowiadał na te zarzuty w dosyć ostrym tonie. „Służby mówią nam, że Rosjanie mieszają w tej kampanii, w 2020 roku. A to co chcę powiedzieć Panu Putinowi, uwierz mi, nie będziesz mieszał się w sprawy amerykańskich wyborów”.

„To co robią jest próbą podzielenia nas. Starają się wywołać chaos. Chcą wywołać nienawiść w Ameryce” – mówił.

Reuters/Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz