Sekretarz stanu USA Mike Pompeo w specjalnym liście zaapelował do premiera Litwy, by nie ratyfikował porozumienia UE-Kuba i dalej je blokował. Litwa jest ostatnim krajem członkowskim UE, który nie ratyfikował tego dokumentu.

Jak informuje portal L24.lt, sekretarz stanu USA Mike Pompeo zaapelował do premiera Litwy Sauliusa Skvernelisa o powstrzymanie się od ratyfikacji umowy o współpracy między Unią Europejską a rządem Kuby i o jej dalsze blokowanie do czasu, aż Hawana nie zmieni swojego podejścia do praw człowieka.

„Szanowny Panie Premierze, piszę do was, aby wyjaśnić stanowisko USA w sprawie umowy o dialogu politycznym i współpracy (PDCA) między UE a Kubą i poprosić o jej nieratyfikowanie. W ten sposób będziecie nadal popierać wolność, demokrację i lepsze poszanowanie praw człowieka na Kubie, do tego celu dążymy oboje” – cytuje list Pompeo L24.lt, za agencją ELTA. Dokument został wręczony Skvernelisowi w piątek.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Zdaniem USA, „reżim kubański wykorzystuje PDCA do swoich dyktatorskich, represyjnych działań”. Sekretarz stanu napisał, że Waszyngton jest wdzięczny Litwie za nieratyfikowanie tego porozumienia. „Prosimy nadal głosować za jego odrzuceniem, co symbolizuje wasze poparcie dla Kubańczyków”.

Pompeo twierdzi, że od wejścia porozumienia PDCA w życie z początkiem listopada 2017 roku sytuacja polityczna i sytuacja w zakresie praw człowieka na Kubie dramatycznie się pogorszyła.

„Ponad 100 więźniów politycznych zostało uwięzionych bez powodu, w tym znany obrońca praw człowieka Jose Daniel Ferrer, który rzekomo był torturowany, nie udzielono mu pomocy medycznej, naruszono jego prawo do sprawiedliwego procesu sądowego. UE zgodziła się z żądaniem reżimu kubańskiego, aby przedstawiciele UE nie współpracowali z grupami lub osobami, sprzeciwiającymi się naruszeniom praw człowieka przez reżim” – wyjaśniał Pompeo. W liście pojawił się też wątek dotyczący Wenezueli:

„W końcu władze kubańskie nadal wspierają i popierają śmiertelną dyktaturę Nicolasa Maduro, która całkowicie zniszczyła gospodarkę Wenezueli, system wymiaru sprawiedliwości i więzi społeczne. Dzięki temu wsparciu Kuba uniemożliwia Wenezueli powrót do demokracji – do celu, do którego, ja wiem, dążą Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Litwa”.

Przeczytaj: Donald Trump rozszerza sankcje wobec firm handlujących z Wenezuelą

Pompeo podziękował też Litwie za poparcie dla praw człowieka na Kubie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Litewski rząd potwierdził fakt otrzymania listu, ale wstrzymał się od komentowania tej sprawy. W piątek rzecznik premiera Litwy Tomas Berzinskas powiedział agencji BNS, że Skvernelis dostał list, ale jeszcze się z nim nie zapoznał. Wczoraj tematu nie skomentowała też amerykańska ambasada w Wilnie.

Litwa jest ostatnim krajem członkowskim UE, który nie ratyfikował PDCA. Dokument został podpisany z kubańskim rządem w 2016 roku. Działania Pompeo najpewniej mają związek z decyzją litewskiej parlamentarnej komisji spraw zagranicznych, która w ubiegłym miesiącu dała zielone światło dla ratyfikowania porozumienia UE-Kuba.

Szef MSZ Litwy Linas Linkevicius mówił wcześniej, że choć rząd nie należy do entuzjastów tego porozumienia, to Litwa nie powinna też być jedynym krajem, który je blokuje. Jego zdaniem, unijne zaangażowanie mogłoby też przyczynić się do zmniejszenia wpływów Rosji i Chin w regionie.

Ratyfikowaniu dokumentu zdecydowanie sprzeciwia się opozycyjna litewska partia konserwatywna, której zdaniem taki krok służyłby interesom „represyjnego reżimu komunistycznego” na Kubie. Jej politycy zaznaczają też, że blokując dokument Litwa okazuje solidarność z USA.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przeczytaj: Trump wycofuje decyzje Obamy dotyczące odwilży z Kubą

Czytaj również: USA zakazały rejsów wycieczkowych na Kubę

L24.lt / delfi.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz