Szesnastolatek ograł szachowego arcymistrza

Sensacją zakończył się pojedynek aktualnego szachowego mistrza świata Magnusa Carlsena z szesnastoletnim szachistą z Uzbekistanu Szamsidinem Wohidowem.

Pojedynek między 28-letnim Carlsenem i 16-letnim Wohidowem odbył się w Sankt Petersburgu w ramach rozpoczętych tam 25 grudnia mistrzostwach świata w szachach szybkich i błyskawicznych. Ten pierwszy ma światowym rankingu 2903 punkty. Uzbek tylko 2304, jednak to właśnie on zdołał rozstrzygnąć partię na swoją korzyść. Piszący o porażce Carlsena portal Belorusskij Partizan przypomina, że Norweg jest mistrzem szachowym trzech kategorii – klasycznych, szybkich i błyskawicznych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pojedynek Carlsena i Wohidowa został rozegrany właśnie na zasadach szachów szybkich. W tego rodzaju partii suma czasu do namysłu każdego gracza oraz sześćdziesięciokrotności ewentualnego czasu doliczanego za każde posunięcie wynosi minimum 10 minut, ale jest mniejsza niż godzina. Już w pierwszej rundzie Carlsen przegrał z Ukraińcem Adamem Tuhajewem z powodu tego, że zabrakło mu czasu na przemyślenie ruchu.

W partii z Wohidowem norweski arcymistrz popełnił główny błąd w 22 ruchu, oddając swojego hetmana. W efekcie już w 36 ruchu musiał się poddać. Młody Uzbek sprawnie wykorzystał wszystkie błędy przeciwnika.

„Nie pamiętam kiedy ostatni raz grałem tak źle” – skomentował sam Carlsen – „Muszę się lepiej przygotować do jutrzejszego dnia”.

Czytaj także: Szachowy arcymistrz przyłapany na oszustwie [+FOTO]

belaruspartisan.by/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz