Zdaniem Franka-Walters Steinmeiera kryzys imigrancki został spowodowany przez zamknięcie tzw. szlaku bałkańskiego.
Szef MSZ niemieckiej dyplomacji ostro skrytykował jednostronną decyzję Austrii i krajów z Europy Środkowej o zamknięciu szlaku bałkańskiego dla imigrantów:
„Do Europy Środkowej dociera mniej uchodźców, ponieważ koczują oni w Grecji, gdzie mamy do czynienia z humanitarnym kryzysem” – powiedział Steinmeier w wywiadzie dla niemieckich mediów. „Pozbywanie się własnych problemów kosztem innych europejskich partnerów nie jest właściwą metodą w relacjach między Europejczykami” – dodał. Szef niemieckiego MSZ pozytywnie ocenił z kolei porozumienie UE-Turcja, bez którego, jak twierdzi, „mielibyśmy dziś na granicy grecko-macedońskiej 100 tys. imigrantów próbujących przeżyć w brudzie i błocie”.
Grecki sztab kryzysowy szacuje, że w tym kraju przebywa obecnie 50 tys. migrantów, z których 11,5 tys. koczuje na granicy z Macedonią.
Niedawno nt. zamknięcia szlaku bałkańskiego krytycznie wypowiadała się kanclerz Angela Merkel. Przyznała jednak, że Niemcy skorzystały na tej decyzji.
PAP / Kresy.pl




























