Rosja ma wystarczające zasoby, aby kontynuować długą wojnę na Ukrainie, dlatego ważne jest, aby nie spowalniać zachodniej pomocy dla Ukrainy – ostrzegł szef MSZ Łotwy Edgars Rinkevičs. Podkreślił, że wynik wojny będzie odgrywał znaczącą rolę w polityce międzynarodowej i sposobie działania krajów o ambicjach geopolitycznych.

Łotewski minister udzielił wywiadu krajowej telewizji publicznej. Rinkevićs wyraził opinię, że ważne jest nie tylko zapewnienie pomocy wojskowej, ale także finansowej, by pomóc Ukrainie przetrwać zimę i odnowić zniszczoną przez Rosję infrastrukturę cywilną. Dodał, że Rosja liczy na zmęczenie Zachodu, próbując wpłynąć na opinię publiczną – zwraca uwagę Baltic Times w poniedziałek.

Szef MSZ Łotwy wskazał, że zachodnia pomoc dla Ukrainy jest dość silna, ale tempo np. dostaw broni jest wolniejsze niż zmiany na froncie wojennym.

Łotewski polityk odniósł się do telefonów rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu do ministrów obrony kilku krajów zachodnich, w czasie których padały sugestie o możliwości użycia „brudnej bomby” przez Ukrainę. Jego zdaniem Rosja może przygotowywać prowokacje lub próbować odwrócić uwagę od rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę cywilną.

Wyraził opinię, że za strony Rosji można spodziewać się wszystkich scenariuszy.

Podkreślił, że wynik wojny będzie odgrywał znaczącą rolę w polityce międzynarodowej i sposobie działania krajów o ambicjach geopolitycznych.

Zobacz także: Sekretarz generalny NATO wzywa do zwiększenia wsparcia dla Ukrainy

baltictimes.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz