Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński poinformował w niedzielę, że Polska przygotowuje się na możliwą falę uchodźców z Ukrainy.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński poinformował w niedzielę przy pomocy mediów społecznościowych, że Polska przygotowuje się na możliwą falę uchodźców z Ukrainy.

„To oczywiste, że w związku z sytuacją na Ukrainie przygotowujemy się na różne scenariusze. Jednym z nich są działania wojewodów związane z ewentualnym napływem uchodźców z Ukrainy, którzy z powodu możliwego konfliktu, mogą szukać w naszym kraju bezpiecznego schronienia” – czytamy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Krzysztof Kosiński, prezydent Ciechanowa i sekretarz Związku Miast Polskich poinformował, że „wojewodowie kontaktują się z włodarzami miast prosząc „o wskazanie listy obiektów zakwaterowania dla uchodźców, liczby osób możliwych do przyjęcia, kosztów z tym związanych, czasu adaptacji budynków z rekomendacją do 48 godzin”.

Według Bartłomieja Sienkiewicza, szefa MSW w latach 2013 – 2014, „od 2014 roku w archiwach MSW spoczywa taki plan – instrukcja, obejmująca całą Polskę w zakresie zakwaterowania uchodźców z Ukrainy”.

Ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow udzielił wywiadu brytyjskiej stacji BBC. Rozmowa dotyczyła sytuacji bezpieczeństwa w otoczeniu Ukrainy i groźby możliwej agresji zbrojnej ze strony Rosji. Wśród różnych wątków, minister zwrócił uwagę na poważne konsekwencje społeczne takiej sytuacji. Jego zdaniem, w przypadku rosyjskiej inwazji, może nastąpić kolejny, poważny kryzys migracyjny.

„To będzie katastrofa nie tylko dla Ukrainy, ale dla Europy. Prawdopodobnie parę milionów migrantów, naszych uchodźców, będzie stać na ukraińsko-polskiej granicy, a zapewne również na granicy Polski z Niemcami” powiedział Reznikow. Wyraził przy tym przekonanie, że strategiczni partnerzy Ukrainy, jak Wielka Brytania, mogą pomóc, np. wysyłając Ukraińcom sprzęt wojskowy i uzbrojenie. Miałoby to utrudnić Rosji potencjalną walkę. Przekonywał też, że państwa zachodnie powinny już teraz wprowadzić zapowiadane sankcje.

Pod koniec stycznia, wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Maciej Wąsik, komentując sytuację na wschodzie i kryzy rosyjsko-ukraiński powiedział, że w razie wybuchu konfliktu zbrojnego Polska najprawdopodobniej będzie musiała zmierzyć się z napływem wielu uchodźców z Ukrainy. „Jeżeli doszłoby na Ukrainie do wojny, to musimy liczyć się z napływem rzeczywistych uchodźców. Ludzi, którzy uciekają przed pożogą; ludzi, którzy uciekają przed śmiercią, którzy uciekają przed okrucieństwami wojny” powiedział wiceminister. Jego zdaniem, Polska powinna być przygotowana na najbardziej czarny scenariusz.

Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz