Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
W czerwcu w Berlinie ma dojść do spotkania przywódców Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski z udziałem sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego. Jak podał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, kanclerz Friedrich Merz chce w ten sposób przygotować wspólne europejskie stanowisko przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze oraz ograniczyć napięcia w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 27-letniego obywatela Polski podejrzanego o organizowanie nielegalnego przekraczania granicy z Białorusi do Polski. W miejscu jego zamieszkania zabezpieczono ponad 2,2 kg mefedronu o czarnorynkowej wartości przekraczającej 130 tys. zł.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 27-letniego obywatela Polski podejrzanego o udział w organizowaniu nielegalnej migracji przez granicę z Białorusią. Informację o sprawie Straż Graniczna przekazała we wtorek.
Do zatrzymania mężczyzny doprowadziły skoordynowane działania operacyjne funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Sławatyczach oraz Wydziału Zabezpieczenia Działań Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał stanowisko swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że decyzja Kijowa jest „gloryfikowanie UPA jest nie do zaakceptowania”.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje w Polsce zarówno ze strony rządu, jak i prezydenta. Swój sprzeciw wyraził już m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk. Teraz szef MON zadeklarował, że będzie zabiegał o zmianę tej decyzji.
We wtorek szef MON zapowiedział rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem. Dzień później poinformował, że przekazał stronie ukraińskiej polskie stanowisko.
Prezydent Rumunii, Nicușor Dan poinformował we wtorek, że jeden z konsulatów w Rosji w jego państwie zostanie całkowicie zamknięty.
„Konsul Federacji Rosyjskiej w Konstancy został uznany za personę non grata. Sam konsulat zostanie zamknięty” - oświadczył we wtorek przywódca Rumunii, którego słowa zacytowała agencja informacyjna Interfax. Jest to kolejny krok dyplomatyczny Rumunów wobec Rosji. W piątek do miejscowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wezwany został ambasador Rosji w Bukareszcie, by wyrazić protest przeciwko wlotowi rosyjskiego dronu w przestrzeń Rumunii.
Rosyjski dron spadł w piątek na dach bloku mieszkalnego w rumuńskim Gałaczu, powodując pożar i obrażenia u dwóch osób. Gałacz położony jest we wschodniej części Rumunii nad dolnym Dunajem. Znajduje się kilka kilometrów od trójstyku granicy Rumunii, Ukrainy i Mołdawii. Te nocy trwał właśnie atak rosyjski na porty obwodu odeskiego, który graniczy z Rumunią.
Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie potencjalnego umieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium, poinformował we wtorek minister obrony tego kraju.
„Dyskusje trwają” – powiedział dziennikarzom minister obrony narodowej Robertas Kaunas, odnosząc się do ewentualnego uczestnictwa swojego państwa w ścisłej współpracy strategicznej z USA. Jak zapewnił - „Litwa z pewnością nie stoi z boku” - zacytował portal Politico. Na drodze ewentualnej dyslokacji tego rodzaju arsenału na Litwę stoi jednak pewna przeszkoda prawno-formalna.
Jak przypomniał Politico konstytucja Litwy zabrania jej posiada broni masowego rażenia, czy też stacjonowania tego rodzajów systemów uzbrojenia innego państwa na jej terytorium. Jednak prezydent Gitanas Nausėda zaproponował już nowelizację ustawy zasadniczej, powołując się na obecne zagrożenia dla bezpieczeństwa małego państwa.
Z Krymem lub bez ten administracyjny bękart będący domem dla potomków wściekłych kundli zamieszkujących Dzikie Pola i tak nie ma żadnych perspektyw.
Czy nowi Nick SobiePan bo poznaje po specyficznej formie wypowiedzi 😉
Od wczoraj obserwuję temat oczyszczania lotniska w Doniecku z ciał poległych tam cyborgów. W oczyszczaniu terenu biorą udział byli żołnierze siły Ukrainy , wolontariusze, saperzy,przedstawiciele OBWE. Do dnia dzisiejszego odnaleziono około 30 zwłok. Wyobraźcie sobie że ukraińscy wręcz ostrzelali rejon lotniska z okolic Piesek choć byli informowani o pracach czarnych archeologów i misji OBWE. Skoro nie są zainteresowani swoimi poległymi to co dopiero mówić o Krymie. Marzyć każdy może, ale chorych ludzi z nienawiści nie brakuje i tylko humanitarne zamykanie ich w zakładach z pokojami bez klamek wydaje się rozsądnym wyjściem
Albo ten medżlis jest na Krymie, albo go nie ma. Jacyś faceci ogłaszają się przewodniczącymi medżlisu tatarów krymskich, ale na Krymie ich nie widać, za to chrzanią za granicą głodne kawałki. Krym nigdy nie był ukraiński. Jest on od dawna rosyjski i taki jeszcze będzie długo.
Jak sama nazwa mówi Tatarzy Krymscy zamieszkiwali tamte tereny przed rosjanami którzy za Stalina próbowali wszystkich wysiedlić. Doucz się nieuku 😛
A przed Tatarami, którzy próbowali wszystkich stamtąd wyrżnąć też były insze i to słowiańskie ludy 🙂 doucz się, nieuku 😛
Nie było tam Słowian – byli Germanie (Ostrogoci), Grecy, Włosi, Chazarowie, Pieczyngowie, Połowcy, Węgrzy, Sarmaci, Scytowie. Ale ostatnim historycznym narodem, którym tam żył są Tatarzy, więc oni mają historyczne prawo do Krymu. Tak samo jak Lwów powinien być Polski. Doucz się, nieuku 😛
Nic w tym dziwnego. Upadlińcy w swej historii nieraz sprzymierzali się z muslimskim gównem, aby sobie wspólnie, wesoło porezać – przeważnie “ljaszków”.
A możesz przypomnieć od czego to się zaczęło ?
Nazywając Tatarów “muslimskim gównem” obrażasz naszych własnych Tatarów, którzy własną piersią stawali w obronie Rzeczypospolitej, których szanowali Sobieski i Piłsudski, którzy dziś przez takich domorosłych nacjonalistów jak ty są szykanowani.