Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
Policjanci z Żoliborza zatrzymali 47-letniego obywatela Uzbekistanu, który kierował samochodem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i cofniętych uprawnień. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór Policji. (więcej…)
Policjanci zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy podejrzanych o oszustwo metodą „na legendę”. 77-letnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego przekazała im około 80 tys. zł, wierząc, że pomaga synowi po rzekomym wypadku. (więcej…)
Kościół katolicki 20 lipca wspomina bł. Czesława – jednego z pierwszych polskich dominikanów, współpracownika św. Jacka oraz założyciela klasztorów w Pradze i we Wrocławiu.
Zapisał się w tradycji przede wszystkim jako duchowy obrońca stolicy Śląska podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku.
Czesław urodził się około 1180 roku. Dokładne miejsce jego narodzin nie jest znane, choć tradycja wskazuje najczęściej Kamień Śląski na Opolszczyźnie. Późniejsi autorzy uznawali go za członka rodu Odrowążów, a nawet brata lub bliskiego krewnego św. Jacka. Nie zachowały się jednak źródła pozwalające potwierdzić te związki rodzinne. Z tego powodu określenie Czesław Odrowąż, choć mocno utrwalone, należy traktować jako wywodzące się z tradycji.
Szczątki należące do co najmniej 38 osób odsłonili do tej pory badacze prowadzący ekshumację w nieistniejącej już Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
Prace odbywają się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca, w którym znajduje się zbiorowy dół śmierci.
O dotychczasowych wynikach poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Liczba odnalezionych ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ badacze stopniowo docierają do kolejnych szczątków znajdujących się w mogile.
Najważniejsze roboty przy Przylądku Pomerania mają rozpocząć się w 2027 roku, ale wcześniej konieczne jest uzyskanie decyzji środowiskowych i wybór wykonawców. Terminal ma obsługiwać największe kontenerowce wpływające na Bałtyk i przeładowywać 2 mln TEU rocznie. Infrastruktura zostanie przygotowana zarówno do zastosowań cywilnych, jak i wojskowych.
W zeszłym tygodniu w Świnoujściu rozpoczęto budowę drogi technicznej, która ma umożliwić realizację nowego portu zewnętrznego Przylądek Pomerania i głębokowodnego terminalu kontenerowego. Zasadnicze roboty mają ruszyć w 2027 roku, a zakończenie inwestycji planowane jest około 2030 roku.
Na obecnym etapie powstaje tymczasowa trasa o długości 2,5 km, po której podczas budowy będą przemieszczać się ekipy, sprzęt i materiały. Jej otwarcie przewidziano za 10 miesięcy.
Należy przegłosować ustawę o posiadaniu broni palnej, obywatele maja prawo do samoobrony i obrony swoich rodzin
NIE MUSI BYĆ USTAWY.DO KOMENDANTA WOJEWÓDZKIEGO POLICJI PO ZEZWOLENIE A POTEM DO SKLEPU I PO PROBLEMIE…
Na co oni czekają? Trzeba budować płot, tak jak Węgrzy. Trzeba zwiększyć liczbę strażników i dać im uprawnienia do strzelania ostrą amunicją do ludzi, którzy nielegalnie przekraczają granicę.
myślałem już o takim płocie na polsko-ukraińskiej granicy, to się wydaje najbardziej oczywisty szlak na najbliższy sezon. Myślę że może na początek nie trzeba nawet płotu stawiać, na sporym odcinku mamy Bug, wytypować najsłabsze punkty na granicy, ponabijać trochę słupów na razie , siatkę naciągnąć można szybko w razie czego. Operację sfilmować i rozpowszechniać w odpowiednich regionach , Syria, Turcja (Ukraińcy u siebie pewnie sami raban podniosą). Chodzi o to żeby nie planowali nowych szlaków przez Polskę, profilaktyka moim zdaniem będzie dużo tańsza
N ie wpuszczać na teren Polski zatrzymywać i zawracać do Białorusi
Jesteśmy już dawno na etapie gdzie żadne żelazne argumenty ze sfery logiki do tego bydła nie docierają. To są ludzie tak samo fanatyczni w lewackiej – „postmodernistycznej” ideologii, jak terroryści dżihadyści w swoim islamskim szaleństwie. To bydło nie myśli nad tym co głosi, ani nad tym robi – oni nie mają „tolerancji” dla naszych poglądów, tylko dla siebie i sobie podobnym. Te bydło zostało ukształtowane przez dekady kłamstw i oszczerstw środowisk masońskich i żydowskich – umownie nazywanych „lewicowymi” albo „liberalnymi” – pod adresem własnej rasy. Ich celem jest zniszczyć cywilizację europejską, w tym także polską. Robią to bo do tego zostali zaprogramowani – oni nie rozumieją tego mechanizmu tylko wykonują program. Z nimi nie można się dogadać, ich trzeba zwalczać, siłą i przemocą jeżeli tego będzie wymagać chwila. W Niemczech, mimo widzimy, być może objawy otrzeźwienia, choć mogą to być ostatnie konwulsje Volku przed jego ostatecznym upadkiem. Nie możemy do tego dopuścić. Poczytajcie o „ojcu duchowym” Unii Europejskim – Richardzie Coudenhove-Kalergim, i jego wizji przyszłej Paneuropy – przecież to jest wykonanie tego planu.
Jerzyjj, znowu jestem upierdliwy, ale nie znoszę jak ktoś podpisuje nie swoje posty. To „jaroslausa” z
http://www.kresy.pl/?forum/3757,0,0,11922.
Dokładnie chodzi o przeciwstawienie się tym oszustom, których napisał jaroslaus 3 miesiące temu i co powtórzył po nim mopveljerzyjj. Właściwe działanie jest po stronie wyższych rangą urzędników wykonawczych ochrony granic. Jeśli ci ludzie będą mieli wsparcie na samej górze władzy państwowej, to muszą reagować strzelaniem z broni ostrej do intruzów nielegalnie przekraczających granicę. Te zdarzenia nie dzieją się nagle. Przy dzisiejszej technice wywiadowczej, służby ochrony granic mają informacje na wiele dni wcześniej, że zmierza do granicy zorganizowana grupa imigrantów. Te zorganizowane grupy nie organizują się samistnie, ale one są organizowane przez siły wykonawcze wielkich oszustów. Te grupy „uchodźców” dostają nowe ubrania droższych marek, dostają gotówkę do ręki, dostają wytyczne jakimi drogami mają iść, jakie okrzyki wznosić, jak atakować straż graniczną. Sądzę, że w dużym stopniu wystarczające byłyby negocjacje wysłanników państwowych z ogrnizatorami maszerującej grupy „uchodźców”, z jasnym wskazaniem, że straż graniczna jest zdeterminowana strzelać ostrą amunicją. Zapewne również przekupstwo wobec pomniejszych organizatorów kierujących grupę marszową dałoby efekt przekierowania grupy na inną trasę. Do powolnego zbliżania się grupy „uchodźców” służby graniczne mogą być przygotowane w sposób idealny, bo to jest tysiąckroć łatwiejsze niż obrona granic przed maszerującymi, uzbrojonymi dywizjami wroga. W miejsce planowanego ataku „uchodźców” możńa wysyłać setki wozów strażackich z armatkami wodnymi. Można rozplanować atak prewncyjny z oszcowaniem najlepszego skutku odstraszającego. Grupa ludzi (nawet zdeterminowana przez ogranizatorów) ulega szybkiemu rozproszeniu przy ostrzale. Nawet jeśli to tylko ostrzał pociskami gumowymi. Takie taktyki walki z powolnie zbliżającymi się „oddziałami uchodźców” powinny być rozpracowane w sztabie generalnym w najdrobniejszych szczegółach ataku. Bezsilność Europy wynika WYŁĄCZNIE z powodu opanowania czynników decyzyjnych przez mafie oszustów politycznych udających władze narodu. Najprawodpodobniej są planowane takie ataki „oddziałami uchodźców” również na Polskę. Pytanie, czy polskie władze też są opanowane przez oszustów, tak jak to ma miejsce na Zachodzie.