Niemal dwa lata po otwarciu stadion w Charkowie nie ma jeszcze wszystkich pozwoleń pozwalających na rozegranie na nim spotkań Euro 2012. Sprawa wyszła na jaw w czasie wizyty w tym mieście delegacji UEFA.
Szef turnieju na Ukrainie Markijan Łubkiwski podkreślił, że z powodu kłopotów z finansowaniem modernizacji stadionu z lokalnych budżetów, nie rozwiązano jeszcze problemu dostarczania energii elektrycznej do areny. Z tego powodu stadion nie ma jeszcze odpowiedniego świadectwa bezpieczeństwa, które jest warunkiem organizacji Mistrzostw.
Stadion Metallist w Charkowie został zbudowany w 1926 roku. Później był kilkakrotnie modernizowany, ostatni raz w latach 2007 – 2009. UEFA miała wtedy uwagi, co do bezpieczeństwa na stadionie, niedoróbki zostały jakoby usunięte. Mecze na arenie może oglądać niemal 39 tysięcy kibiców.
IAR/Kresy.pl






























