Aplikacja Google Maps śledzi każdy Twój krok, jednak można włączyć opcję, dzięki której dane będą systematycznie kasowane. Pokazujemy, jak to zrobić.

Ostatnie miesiące obfitują w informacje ujawniające nieuczciwe praktyki wielkich koncernów cyfrowych. W lipcu tego roku Amerykańska Federalna Komisja Handlu (FTC) nałożyła na Facebooka rekordową karę w wysokości 5 mld dolarów. Portal Marka Zuckerberga gromadził wrażliwe dane użytkowników bez ich wiedzy, a następnie nieopatrznie przekazał je firmie zajmującej się analizą danych. Szczegółowe informacje o prawie 87 mln użytkowników zostały wykorzystane podczas ostatniej kampanii prezydenckiej w USA.

Miesiąc wcześniej amerykański portal śledczy „Project Veritas” opublikował raport dotyczący praktyk stosowanych przez Google wskazujących na to, że korporacja ta planuje wpłynąć na wynik kolejnych wyborów prezydenckich w USA. Ściślej mówiąc, chce „zapobiec” kolejnej „sytuacji z Trumpem”. Raport zawiera m.in. wykonane z ukrycia nagranie osoby z kierownictwa Google, ujawnione dokumenty oraz wyznanie „insidera” z Google, który zdecydował się opowiedzieć o praktykach działania tej firmy.

O szczegółach raportu „Project Veritas” możesz przeczytać tutaj: Media: Google chce wpłynąć na następne wybory prezydenckie w USA [+VIDEO]

Zdaniem tzw. insidera (osoby ujawniającej tajne informacje – red.) z Google, korporacja wykorzystuje zgromadzone przez siebie dane w celu korygowania „algorytmicznej nieuczciwości”, która jest definiowana jako „niesprawiedliwe i wynikające z uprzedzenia traktowanie ludzi odnoszące się do takich wrażliwych cech jak rasa, dochód, orientacja seksualny czy płeć przez systemy algorytmiczne przez algorytmicznie wspierane podejmowanie decyzji”. W praktyce oznacza to automatyczne poprawianie przez algorytm treści o charakterze konserwatywnym i chrześcijańskim.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Problemy z przechowywaniem wrażliwych danych przez Google mogą mieć także instytucje publiczne, które wchodzą w kooperację z amerykańskim przedsiębiorstwem. Korporacja została strategicznym partnerem Operatora Chmury Krajowej, Polskiego Funduszu Rozwoju i banku PKO BP. Choć Amerykanie zadeklarowali, że serwery będą się znajdować na terytorium Polski, „Rzeczpospolita” ostrzegła, że amerykańskie władze mogą uzyskać dostęp do danych polskich instytucji bez ich wiedzy.

Czytaj także: Amerykanie mogą uzyskać dostęp do wrażliwych danych polskich firm

Google znajduje się również pod lupą organów Unii Europejskiej. Przedstawiciel UE kilka dni temu potwierdził Agencji Reuters, że odpowiednie organy będą sprawdzać, w jaki sposób Google gromadzi dane i do czego je faktycznie wykorzystuje.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Takie dane są gromadzone m.in. przez Google Maps. Jeśli aplikacja nie zostanie przez Ciebie prawidłowo skonfigurowana, będzie przechowywać informacje z miejsca Twojego pobytu bez względu na to, czy idziesz, jedziesz samochodem, a nawet lecisz samolotem. Dane są niezwykle szczegółowe i są aktualizowane co do minuty.

Zebrane informacje mogą być co prawda pomocne dla użytkownika. Przykładowo można sprawdzić, gdzie dokładnie się było podczas ostatnich wakacji albo ile zajmuje jazda samochodem w często odwiedzane miejsca. Jednak w kontekście powyższych doniesień, warto zachować ostrożność i włączyć opcję automatycznego kasowania danych z serwerów Google. Poniżej opisujemy, jak w kilku krokach to uczynić.

  • Otwórz aplikację „Mapy” na Twoim smartfonie.
  • Włącz menu przyciskając trzy poziome kreski w lewym górnym rogu.
  • Wybierz opcję „Twoja oś czasu”.
  • Naciśnij trzy kropki znajdujące się w prawym górnym rogu.
  • Wybierz opcję „Ustawienia i prywatność”.
  • W panelu „Ustawienia lokalizacji” wciśnij „Automatyczne usuwanie Historii lokalizacji”.
  • Wybierz opcję „Zachowaj na 3 miesiące” lub „Zachowaj na 18 miesięcy” i wciśnij „Dalej”.
  • Pojawi się okienko z informacją o usunięciu danych. Zaznacz „Rozumiem, że moje dane zostaną usunięte” i wciśnij „Potwierdź”.

Zalecamy wybranie opcji z kasowaniem danych co trzy miesiące – nie ma zbyt wielu powodów, aby Google przechowywało Twoje dane dłużej. Po zaznaczeniu opcji, aplikacja będzie kasować te dane automatycznie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz