Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski w rozmowie z „The Guardian” stwierdził, że zestrzelenie trzech lub czterech z 19 rosyjskich dronów nad Polską można uznać za sukces, gdyby oceniać to według kryteriów stosowanych na Ukrainie.
Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski udzielił wywiadu brytyjskiemu dziennikowi „The Guardian”, w którym odniósł się do incydentu z rosyjskimi dronami, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Podkreślił, że w ocenie sytuacji warto brać pod uwagę doświadczenia Ukrainy.
Szef polskiej dyplomacji przypomniał, że spośród 19 maszyn, które wtargnęły na terytorium Polski, udało się strącić trzy lub cztery. – „Drony nie osiągnęły swoich celów, a szkody w mieniu były niewielkie, nikt też nie ucierpiał. Gdyby to wydarzyło się na Ukrainie, zgodnie z ukraińskimi definicjami, zostałoby to uznane za 100 procent sukcesu” – powiedział.
Sikorski zaznaczył również, że choć rosyjskie bezzałogowce były zdolne do przenoszenia ładunków wybuchowych, to w tym przypadku nie były one wyposażone w materiały bojowe. – „Co ciekawe, wszystkie były wadliwe, co moim zdaniem wskazuje, że Rosja próbowała nas przetestować, nie rozpoczynając wojny” – ocenił.
Zobacz też: Le Monde: Europa powinna wprowadzić „Sky Shield” i zestrzeliwać rosyjskie rakiety nad Ukrainą
Minister odniósł się także do sugestii, że polska obrona przeciwlotnicza nie była przygotowana na takie zdarzenie, ponieważ część dronów wleciała głęboko w polskie terytorium. Podkreślił, że jego zdaniem nie świadczy to o słabości systemu obronnego.
Szef polskiej dyplomacji zwrócił uwagę, że Moskwa stosuje różne formy nacisku i testowania determinacji państw zachodnich, a podobne zdarzenia mogą się powtarzać. Jak zaznaczył, incydent w Polsce nie miał poważnych konsekwencji, ale unaocznił skalę wyzwań związanych z obroną przestrzeni powietrznej w regionie.
Sikorski podkreślił również znaczenie solidarności i wymiany doświadczeń z Ukrainą, która od ponad trzech lat mierzy się z rosyjską agresją. – „Ukraina przez cały ten czas udowadnia, że nawet w trudnych warunkach można skutecznie minimalizować straty i odpierać zagrożenia” – wskazał.
Kresy.pl/The Guardian































