Rosyjski dziennik “Kommiersant” pisze, że nie było dla niego zaskoczeniem podpisanie przez Gazprom i polską firmą EuRoPol GAZ memorandum dotyczącego budowy drugiej nitki gazociągu Jamał – Europa. Jednak – jak zauważa gazeta – “polskie władze w ostatnich dniach niejednokrotnie mówiły o swoim sceptycznym nastawieniu do inicjatywy realizacji tego projektu”.
Podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu część rosyjskich urzędników i przedstawicieli elit biznesowych zaczęła publicznie mówić o problemach gospodarki. Bloomberg wskazuje na krytykę rosnącej ingerencji państwa, presji na firmy i powrotu do praktyk z czasów sowieckich. Jednocześnie rosyjski PKB w pierwszym kwartale zmniejszył się o 0,2 proc. rok do roku.
Uczestnicy debat krytykowali rosnącą ingerencję państwa w gospodarkę, presję wywieraną na biznes przez aparat państwowy oraz powrót do części rozwiązań z czasów sowieckich. Lojalni wobec władz przedstawiciele rosyjskiego establishmentu ostrzegali, że Rosja ryzykuje osłabienie innowacyjności, przedsiębiorczości i wzrostu gospodarczego, choć unikali bezpośredniej krytyki Władimira Putina – informuje Bloomberg.
„Wszyscy mówimy o przywództwie technologicznym, ale przywództwo technologiczne opiera się na wolności, a nie na całkowitym kierownictwie państwowym. Negatywna polityka dosłownie nas zabija” — powiedział Igor Szuwałow, były pierwszy wicepremier Rosji i obecny szef państwowej korporacji rozwojowej WEB.RF.
Centra danych obsługujące sztuczną inteligencję mogą do 2030 roku zużywać rocznie 9,3 bln litrów wody, czyli ilość odpowiadającą podstawowym potrzebom domowym 1,3 mld ludzi w Afryce Subsaharyjskiej – wynika z raportu Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych.
Analizę przygotował Instytut Wody, Środowiska i Zdrowia Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych (UNU-INWEH). Autorzy raportu wskazują, że szybki rozwój AI zwiększa nie tylko zapotrzebowanie na energię elektryczną, lecz także presję na zasoby wodne, grunty, sieci energetyczne i system gospodarki odpadami elektronicznymi.
W rumuńskim porcie Konstanca nad Morzem Czarnym eksplodował morski dron używany w wojnie na Ukrainie. Rumuńskie władze poinformowały, że teren został wcześniej zabezpieczony, a w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. (more…)
Chińskie MSZ odpowiedziało na oświadczenie Marco Rubio wydane w 37. rocznicę stłumienia protestów na placu Tiananmen. Pekin zarzucił USA zniekształcanie faktów historycznych, oczernianie chińskiego systemu politycznego i ingerowanie w sprawy wewnętrzne. Rubio napisał wcześniej, że cenzura nie wymaże pamięci o wydarzeniach z 1989 roku.
Chińskie MSZ oświadczyło, że jest „zdecydowanie niezadowolone” z wypowiedzi Rubio i „stanowczo się jej sprzeciwia”. Pekin uznał, że amerykański polityk szkalował chiński system polityczny i obrany przez państwo kierunek rozwoju.
Czytaj też: Rubio: sprzedaż broni Tajwanowi pozostaje przedmiotem rozpatrzenia
Pentagon podniósł ocenę zagrożenia kontrwywiadowczego ze strony Izraela do poziomu krytycznego („critical”), czyli najwyższego w stosowanej klasyfikacji – podała w piątek stacja NBC News, powołując się na dwóch obecnych i jednego byłego urzędnika USA.
Według NBC decyzję w ostatnich tygodniach podjęła Defense Intelligence Agency (DIA), czyli wywiad wojskowy Pentagonu. Agencja miała opublikować wewnętrzny komunikat opisujący zmianę oceny zagrożenia ze strony Izraela. Jeden z obecnych urzędników USA, cytowanych przez stację, miał widzieć ten dokument.
„Na razie” — odpowiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio na pytanie, czy „zdaje sobie sprawę, że Grenlandia jest częścią Danii?”. Rubio powiedział, że USA prowadzą rozmowy z Danią i Grenlandią o wykorzystaniu wyspy do wspólnej obrony. Przyznał również, że zgadza się z Donaldem Trumpem, iż obecne porozumienia o stacjonowaniu wojsk USA na wyspie są niewystarczające.
W środę podczas posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów sekretarz stanu USA Marco Rubio odniósł się do rozmów Waszyngtonu z Danią i Grenlandią w sprawie wykorzystania wyspy do wspólnej obrony.
Kongresmenka z Delaware Sarah McBride zapytała Rubio, czy jest świadomy, że Grenlandia jest częścią Królestwa Danii. „Na razie” — odpowiedział Rubio.





























