Na antenie rosyjskiej telewizji państwowej politolog Siergiej Michiejew stwierdził, że chciałby, aby „imperium rosyjskie” objęło część terytorium USA oraz państwa należące do NATO, w tym Polskę i Finlandię. Jego wypowiedź określono jednak jako „pobożne życzenia”.
Na antenie rosyjskiej telewizji państwowej politolog Siergiej Michiejew zasugerował, że „imperium rosyjskie” powinno objąć nie tylko część Stanów Zjednoczonych, lecz także państwa należące do NATO. Nagranie z jego wypowiedzi pojawiło się w mediach społecznościowych w piątek, gdy udostępnił je Anton Heraszczenko, były doradca ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych i krytyk działań Moskwy.
Michiejew wskazał konkretne terytoria, które według niego mogłyby znaleźć się pod kontrolą Moskwy. – Chcę imperium rosyjskiego z Alaską, Hawajami, Kalifornią, Finlandią i Polską – powiedział. Następnie dodał: – Chociaż Polska i Finlandia są takie śmierdzące, szczerze mówiąc nie jestem pewien. Oczyścimy je.
Zobacz też: Rosyjscy dziennikarze grożą Polsce nocnymi nalotami i atakiem nuklearnym
Wypowiedź politologa dotyczyła więc zarówno trzech amerykańskich stanów – Alaski, Hawajów i Kalifornii – jak i dwóch krajów NATO: Polski oraz Finlandii. Deklaracja ta wpisuje się w szerszą retorykę rosyjskich mediów państwowych, które często kreślą wizje nowego porządku światowego, podkreślając imperialne ambicje Moskwy.
Sołowjow, który prowadził program próbował jednak zdystansować się od słów Michiejewa. – Tak, ale jeszcze raz: pobożne życzenia to jedno, a rzeczywista polityka to coś innego – zaznaczył gospodarz audycji, wskazując, że te stwierdzenia nie mają przełożenia na realne działania.
Z kolei Anton Heraszczenko, publikując nagranie w serwisie X (dawniej Twitter), zwrócił uwagę, że nie można bagatelizować tego rodzaju deklaracji. – Rosyjscy propagandyści marzą o nowym porządku światowym. I wiecie co? Oni naprawdę to mają na myśli – napisał były doradca ukraińskiego MSW.
Pierwszy program rosyjskiej państwowej telewizji:
– Chcę imperium rosyjskiego z Alaską, Hawajami, Kalifornią, Finlandią i Polską. Chociaż Polska i Finlandia są tak śmierdzące, że nie jestem pewien, szczerze mówiąc.
– Wyczyścimy je.
—————————
Już kiedyś czyścili. W Katyniu. pic.twitter.com/X0XFzhBxG2— Antykomunista (@Antykomunista_) September 21, 2025
Kresy.pl/X/Newsweek




























